RAPORT

Tusk kontra Tusk

Przechwycono rozmowę Rosjan. „Najlepiej, żeby nasi wracali do domu, póki mogą”

Ukraiński helikopter (fot. Shutterstock)
Ukraiński helikopter (fot. Shutterstock)

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy podała, że przechwyciła rozmowę telefoniczną między rosyjskim okupantem na Ukrainie a jego przyjacielem w Rosji. – Nie możemy powiedzieć, że morale żołnierzy jest wysokie. Najlepiej, żeby już teraz wracali do domu, póki jeszcze mogą – powiedział do rozmówcy. Nagranie udostępniono na Twitterze.

„Putin nam pozwolił”. Przechwycono rozmowę rosyjskiego żołnierza

Szabrownictwo dokonane na Ukrainie nie jest karane; Putin wydał zarządzenie w tej sprawie, pozwolił nam plądrować podczas działań wojennych – mówi...

zobacz więcej

Czytaj więcej w raporcie: Wojna na Ukrainie


– Wyobraź sobie, że ich drony są tam na górze, drony lub quadcoptery tam na górze, a nasi chłopacy nie mogą nic zrobić z tymi dronami. Nie mogą ich zablokować – mówi w udostępnionej rozmowie Rosjanin.


– W skrócie, nie mogą nic z nimi zrobić, tylko próbować je zestrzelić, ale one są bardzo wysoko – opowiada. Dodaje, że nie można nawet zobaczyć dronów ukraińskiej armii. – Nasze wojsko nic nie robi. Nie mogą ich zablokować – powtarza.

 

– Oni (ukraińscy żołnierze) wypuszczają drony, by zobaczyć, gdzie celują… I zaczynają ostrzał moździerzowy, czasami trwa przez cały dzień – kontynuuje i dodaje, że „niedawno Ukraińcy zniszczyli siedem sztuk uzbrojenia, a także czołg i trochę innego sprzętu” wojskowego. – Po prostu uderzyli w czołg, a on się zapalił – mówi dalej.

 

Czytaj także: Ukraińcy ujawniają kolejne przechwycone rozmowy

 

Żołnierz został zapytany przez swojego kolegę o rosyjskie siły powietrzne. – Nasze siły powietrzne są skończone. Helikopter się zbliża, strzela raz z jakichś 5 km odległości i odlatuje, a my nie widzimy go ani razu więcej. Pokazuje się dwa razy na tydzień, strzela gdzieś w jakimś lesie i znika. I nie mamy nic – ani myśliwców, nic. Tylko helikopter w oddali – odpowiedział Rosjanin koledze.

 


– Ukraiński helikopter przylatuje czasami dwa razy na dzień, strzela do nas, po czym znika – relacjonuje żołnierz sił okupanta.




Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej