RAPORT

Tusk kontra Tusk

Jacht milionera poszedł z dymem. Właściciel odebrał go miesiąc temu [WIDEO]

Jacht Aria SF nie nadaje się już do remontu (fot. TT/Salvamento Maritimo)
Jacht Aria SF nie nadaje się już do remontu (fot. TT/Salvamento Maritimo)

Zaledwie miesiąc cieszył się z luksusowego jachtu włoski multimilioner Paolo Scudieri. 45-metrowa łódź Aria SF spłonęła nieopodal hiszpańskie wyspy Formentera, należącej do archipelagu Balearów na Morzu Śródziemnym.

Musiał lądować między samochodami na autostradzie. Jest nagranie

Mały samolot z powodu awarii musiał lądować na ruchliwej autostradzie na południu Kalifornii. Awionetka stanęła w płomieniach, ale na szczęście...

zobacz więcej

Do zdarzenia doszło w czwartek po południu. Sygnał „mayday” został wysłany po godzinie 17. Rzecznik hiszpańskiej straży przybrzeżnej przekazał, że centrum koordynacyjne w Palma de Mallorca zadysponowało dwie łodzie straży – Salvamar Acrux oraz Guardamar Concepcion Arenal. Ratownicy podjęli z płonącego jachtu 16 osób – dziewięciu gości i siedmiu członków załogi.


Członkowie załogi próbowali na własną rękę ugasić pożar, ale płomieni nie udało się opanować. Było je widać także z Ibizy. Jacht ugasiły dopiero profesjonalne służby około godzinie 21. Trwa ustalanie przyczyn pożaru.


Milioner stracił jacht


Łódź należała do włoskiego przedsiębiorcy Paolo Scudierego, działającego w branży motoryzacyjnej i gastronomicznej. Jego majątek szacuje się na około 500 milionów euro. Nie wiadomo, czy pochodzący z Neapolu 62-latek był wśród uratowanych.


45-metrowy luksusowy jacht miał na pokładzie między innymi 5 sypialni, basen i siłownię. Scudieri zamówił go w 2019 roku, ale odebrał dopiero w zeszłym miesiącu. Warta około 20 milionów euro łódź nie nadaje się już do remontu.




Twoje INFO - kontakt z TVP INFO





Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej