RAPORT

Tusk kontra Tusk

Białorusini nie mają w co pakować jedzenia. Łukaszenka się wściekł

Na Białorusi brakuję między innymi opakowań tekturowych (fot. Alexander Sayganov/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)
Na Białorusi brakuję między innymi opakowań tekturowych (fot. Alexander Sayganov/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)

Białoruski dyktator Alaksandr Łukaszenka polecił uruchomić do końca roku produkcję opakowań spożywczych. Podobne problemy, w związku z zachodnimi sankcjami, ma Rosja – zwraca uwagę Biełsat.

Brytyjczycy wracają do gotówki [WIDEO]

Ściślejsza kontrola wydatków – to główna przyczyna, dla której coraz więcej Brytyjczyków wraca do posługowania się gotówką. Gdy koszty życia są...

zobacz więcej

Jak podał portal Zerkało, Białorusini regularnie informowali o skromnym wyborze, a czasem nawet braku mleka i śmietany w sklepach. Handlowcy tłumaczyli to przerwaniem dostaw od producentów, a ci z kolei problemami z surowcami i opakowaniami. W końcu we wtorek te informacje potwierdził minister rolnictwa i przemysłu spożywczego Ihar Bryła.


Łukaszenka odpowiedział wówczas, że ludzie powinni dostać produkt, do którego są przyzwyczajeni, niezależnie od tego w jakim on będzie opakowaniu. – Ludzie nie jedzą tetrapaku. Ludzie jedzą to, co jest w tetrapaku – mówił.


Teraz zażądał, aby tego rodzaju opakowania były produkowane na Białorusi. – Nasz przemysł chemiczny jest super rozwinięty, a nie potrafimy wyprodukować zwykłej folii – ocenił. Dowodził przy tym, że program rozwoju własnej produkcji, która ma zastąpić import, działa od lat. 




Twoje INFO - kontakt z TVP INFO


Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej