RAPORT

Tusk kontra Tusk

Gwiazda naraża się lewicowemu lobby. Chodzi o kolor skóry aktorów

Lisa Kudrow broni twórców serialu „Przyjaciele” (fot. Nathan Congleton/NBC via Getty Images)
Lisa Kudrow broni twórców serialu „Przyjaciele” (fot. Nathan Congleton/NBC via Getty Images)

Choć mimo upływu lat serial „Przyjaciele” wciąż cieszy się olbrzymią popularnością, to coraz częściej jego twórcy muszą mierzyć się z krytyką, zwłaszcza ze strony młodszych widzów. Powodem oburzenia są dialogi, w których pojawiają się homofobiczne żarty czy naśmiewanie się z nadwagi jednej z bohaterek. Jednak głównym powodem krytyki jest to, że główne role powierzono tylko białym aktorom. Teraz do tych zarzutów odniosła się Lisa Kudrow, która w serialu grała postać Phoebe Buffay.

„Pisklaki” na festiwalu Locarno. Wyjątkowy dokument walczy o nagrodę [WIDEO]

„Pisklaki”, pełnometrażowy film dokumentalny w reżyserii Lidii Dudy zostanie pokazany w ramach sekcji Semaine de la Critique na prestiżowym...

zobacz więcej

„Przyjaciele” to jedna z najbardziej kultowych produkcji w historii telewizji, jednak po latach widzowie dostrzegli, że nie brak jej wad. Nowe pokolenie odbiorców, znacznie bardziej wyczulone na kwestie związane z dyskryminacją poszczególnych grup społecznych, zarzuciło twórcom słynnego serialu homofobię i body shaming. Przede wszystkim obrywa im się jednak za brak różnorodności rasowej w obsadzie produkcji, której akcja toczy się przecież w Nowym Jorku – mieście słynącym z wyjątkowego zróżnicowania pod względem kulturowym i etnicznym.


Współtwórczyni „Przyjaciół” Marta Kauffman niedawno odniosła się do tych zarzutów i wprost przyznała, że widzowie mają rację. W rozmowie z „Los Angeles Times” producentka powiedziała, że gdyby kręciła ów serial dzisiaj, to zatrudniłaby też aktorów o kolorze skóry innym niż biały. Choć, jak ujawniła Kauffman, początkowo zarzuty odbiorców były dlań „niezrozumiałe i frustrujące”.


Systemowy rasizm


Zmieniła zdanie po brutalnym zabójstwie George'a Floyda, Afroamerykanina, który zginął z rąk funkcjonariusza policji. – To mną wstrząsnęło. Zrozumiałam, że nieświadomie byłam uwikłana w systemowy rasizm. Od tej pory zaczęłam analizować, w jaki sposób brałam w tym udział. Wiedziałam, że muszę obrać inny kurs. Żałuję, że 25 lat temu nie wiedziałam tego, co wiem teraz – zaznaczyła.


Teraz głos w tej sprawie zabrała Lisa Kudrow, która w „Przyjaciołach” wcieliła się w Phoebe Buffay. Aktorka stwierdziła, że zarzuty pod adresem pomysłodawców serialu są bezpodstawne. W rozmowie z „The Daily Beast” Kudrow podkreśliła, że Marta Kauffman i David Crane, tworząc opowieść o perypetiach szóstki przyjaciół z nowojorskiego Manhattanu, inspirowali się głównie własnym życiem, w związku z czym nie mieli obowiązku pochylać się nad doświadczeniami osób o innym kolorze skóry.



Tak naprawdę nie mieli żadnego interesu w tym, żeby pisać historie o doświadczeniach osób kolorowych. Myślę, że to był serial stworzony przez dwie osoby, które pisały o swoim życiu po studiach. I tak go trzeba postrzegać – stwierdziła gwiazda.


We wcześniejszym wywiadzie udzielonym „Sunday Times” Kudrow przyznała, że gdyby „Przyjaciele” powstali dzisiaj, z pewnością obsada nie byłaby tak jednorodna pod względem rasowym. Szybko dodała jednak, że nie należy za taki stan rzeczy winić twórców. – Potraktujmy serial jako kapsułę czasu, zamiast punktować, co zrobiono źle – zaapelowała.


Twoje INFO - kontakt z TVP INFO



Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej