RAPORT

Tusk kontra Tusk

„Białoruska lista katyńska” ujrzy światło dzienne? Wykradziono archiwum bezpieki

Komunistyczny reżim represjonował w czasach ZSRR setki tysięcy osób (fot. Stringer/Anadolu Agency via Getty Images)
Komunistyczny reżim represjonował w czasach ZSRR setki tysięcy osób (fot. Stringer/Anadolu Agency via Getty Images)

Antyreżimowa organizacja byłych białoruskich milicjantów BYPOL weszła w posiadanie cyfrowej kopii przetrzymywanych w Mińsku akt sowieckich służb bezpieczeństwa. Archiwalia z bazą danych KBG o Białorusinach represjonowanych w czasach ZSRR nie są jeszcze gotowe do publikacji – informuje Biełsat. Być może wśród dokumentów jest „białoruska lista katyńska”.

Eksplozje na białoruskim lotnisku. „Dziękujemy bratniemu narodowi!”

Wybuchy na lotnisku Ziabrauka pod Homlem, gdzie stacjonują siły rosyjskie, to efekt działań białoruskich partyzantów – zasugerował rzecznik sił...

zobacz więcej

Ofiarami represji komunistycznych padły setki tysięcy mieszkańców Białoruskiej Socjalistycznej Republice Radzieckiej, z których około 200 tysięcy straciło życie. W ostatnich latach białoruskie KGB zdigitalizowało dotyczące represji archiwa, których jednak nie odtajniono. Teraz ta cyfrowa baza danych o represjach trafiła do BYPOL – organizacja nie ujawnia, jak weszła w jej posiadanie.


Przedstawiciel BYPOL i członek białoruskiego rządu tymczasowego na uchodźstwie Alaksandr Azarau powiedział Biełsatowi, że informacja ta przedwcześnie wyciekła do mediów. Archiwum nie zostało jeszcze „uporządkowane” i odnaleźć w nim coś potrafią tylko nieliczni specjaliści.


BYPOL: prace trwają


– Obecnie pracujemy nad tym, by zrobić z tego archiwum bazę danych, w której każdy obywatel będzie mógł odnaleźć swoich przodków, pozyskać dowolne informacje. Ale prace nad tym jeszcze trwają, nie zostały wykonane do końca. Oczywiście chcemy zrobić tą bazę ogólnodostępną, teraz pracujemy nad tym, jak zrobić to technicznie – informuje były milicjant.


Pięć lat temu Białorusini wystosowali petycję do Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego (KGB) i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych z prośbą o odtajnienie dokumentów dotyczących sowieckich represji, przekazanie archiwalnych spraw karnych do otwartych archiwów i otwartych baz danych. Służby odmówiły jednak twierdząc, że odpowiada za to Archiwum Narodowe. Ono jednak fizycznie nie jest w posiadaniu akt NKWD – wskazuje Biełsat.


Według białoruskiego badacza Ihara Kuzniacowa w archiwach białoruskiego KGB może być 180 tysięcy nazwisk z artykułami, na podstawie których byli represjonowani w czasach sowieckich. Łączną liczbę ofiar represji na terenie Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej historyk ocenia na 1,4-1,6 miliona osób.


W czwartek minęło 85 lat od podpisania przez kierującego NKWD Nikołaja Jeżowa rozkazu o rozpoczęciu „operacji polskiej”. W jej ramach na terenie ZSRR skazano na śmierć, zesłanie lub więzienie ponad 100 tysięcy Polaków, z czego znaczną część na obszarze Białorusi. W posiadaniu białoruskiej opozycji mogły się znaleźć także skany akt tych osób. 


Możliwym jest, że organizacja BYPOL zdobyła też „białoruska listę katyńską” – spis oficerów, policjantów i urzędników zamordowanych na terenie Białorusi w ramach zbrodni katyńskiej. O uzyskanie tej listy od reżimu Alaksandra Łukaszenki od lat zabiegają władze w Warszawie.


Twoje INFO - kontakt z TVP INFO


Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej