RAPORT

Tusk kontra Tusk

Miedwiediew pojechał na Ukrainę. Po co wysłał go Putin?

Dmitrij Miedwiediew (fot. Andrea Verdelli/Getty Images)
Dmitrij Miedwiediew (fot. Andrea Verdelli/Getty Images)

Były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew przebywał w czwartek w Donbasie na okupowanym terytorium Ukrainy. Odwiedził samozwańczą Ługańską Republikę Ludową, gdzie spotkał się z jej szefem Leonidem Piasecznikiem oraz z szefem tzw. Donieckiej Republiki Ludowej Dienisem Puszylinem. „Szczególną uwagę poświęcono zharmonizowaniu prawa separatystycznych republik z prawem Rosji” – przekazał Miedwiediew.

Kuriozalne słowa Miedwiediewa. Pisze o „pokoju” na Ukrainie

Rosja będzie dominować na Ukrainie i ustali warunki przyszłego porozumienia pokojowego z Kijowem – Dmitrij Miedwiediew, twierdzi były prezydent...

zobacz więcej

O wizycie Miedwiediewa, który pełni obecnie funkcję wiceprzewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Rosji, poinformowały ukraińskie media. Polityk na polecenie Władimira Putina odbył spotkanie z przywódcami rosyjskich separatystów; rozmawiał „na temat priorytetowych środków zapewnienia bezpieczeństwa republikom Donbasu”. 

  

W spotkaniu uczestniczyli też prokurator generalny Rosji Igor Krasnow, pierwszy zastępca szefa administracji Putina Siergiej Kirijenko, minister spraw wewnętrznych Władimir Kołokolcew, szef Ministerstwa Budownictwa Irek Faizullin, dyrektor Federalnej Służby Bezpieczeństwa Aleksander Bortnikow oraz szef Komitetu Śledczego Aleksander Bastrykin. 


Podczas spotkania „rozpatrywano również kwestie wspierania rozwoju gospodarczego i społecznego” rosyjskich separatystów okupujących terytorium ukraińskiego Donbasu. 

 

„Szczególną uwagę zwrócono na harmonizację ustawodawstwa republik z ustawodawstwem Federacji Rosyjskiej, odbudowę infrastruktury, naprawę szpitali i przygotowanie szkół do rozpoczęcia roku szkolnego, rozwiązywanie problemów społecznych i wspieranie obywateli” – podaje rosyjski reżim. 

Szef Komitetu Śledczego poinformował o śledztwie w sprawie przestępstw popełnionych przez „ukraińskich nacjonalistów” i zbieraniu dowodów w sprawach karnych. 


Pod koniec lipca Miedwiediew groził unicestwieniem Ukrainy. „(…) Ukraina może stracić to, co pozostało z suwerenności państwowej i zniknąć z mapy świata”; „Ukraińscy zbrodniarze na pewno zostaną osądzeni za okrucieństwa popełnione wobec ludności Ukrainy i Rosji” – grzmiał. 


Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej