RAPORT

Tusk kontra Tusk

Premier Morawiecki o skażeniu Odry: Truciciele nie pozostaną bezkarni

Służby badają, jak doszło do zanieczyszczenia rzeki (fot. PAP/Lech Muszyński)
Służby badają, jak doszło do zanieczyszczenia rzeki (fot. PAP/Lech Muszyński)

Sprawa zanieczyszczenia Odry jest skandaliczna, zrobimy wszystko, aby kwestia ta została wyjaśniona, a winni surowo ukarani – zapewnił premier Mateusz Morawiecki. Na jego polecenie w rejon katastrofy udadzą się wiceminister infrastruktury Grzegorz Witkowski i szef Wód Polskich Przemysław Daca.

Katastrofa ekologiczna na Odrze. WIOŚ ujawnia wyniki badań

Na polecenie premiera Mateusza Morawieckiego, wiceminister infrastruktury Grzegorz Witkowski oraz Prezes Wód Polskich Przemyslaw Daca udają się w...

zobacz więcej

We wpisie na Facebooku premier podkreślił, że sprawa zanieczyszczenia Odry jest skandaliczna. „Troska o środowisko naturalne i stan polskich zasobów wodnych jest w dobie zmian klimatu niezwykle istotna i zrobimy wszystko, by kwestia ta została odpowiednio zbadana, wyjaśniona, a winni – surowo ukarani” – zadeklarował szef rządu. 

  

Przekazał, że na jego polecenie w rejon katastrofy udadzą się w czwartek wiceminister Grzegorz Witkowski i szef Wód Polskich Przemysław Daca. Dodał, że Ministerstwo Infrastruktury pracuje intensywnie z PGW Wody Polskie nad zabezpieczeniem terenu i mieszkańców przed dalszym wpływem skażenia. „Rozmawiałem na ten temat z ministrem Markiem Gróbarczykiem. Jednocześnie nad sprawą pracują funkcjonariusze Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska” – przekazał Morawiecki. 

  

„Polskie rzeki to nasz narodowy skarb i przyszłość, dlatego wszystkie państwowe służby działają w tej sprawie z najwyższą intensywnością. Truciciele nie pozostaną bezkarni!” – napisał premier. 

  


Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu bada sprawę śniętych ryb w Odrze od chwili otrzymania pierwszego zgłoszenia pod koniec lipca. Śnięte ryby zaobserwowano m.in. w okolicach Oławy i Wrocławia. Wędkarze wyłowili ich co najmniej kilka ton. 


Śnięte ryby w Odrze. Jest komunikat GIOŚ

Wojewódzkie Inspektoraty Ochrony Środowiska kontrolują próbki wody w Odrze w woj. śląskim, opolski, lubuskim i zachodniopomorskim. To efekt...

zobacz więcej

W czwartek WIOŚ we Wrocławiu podał, że w żadnej z próbek pobranych z Odry w województwie dolnośląskim po 1 sierpnia nie stwierdzono obecności mezytylenu. „We wszystkich badanych próbkach zaczynając od dnia 28 lipca mikroskopowa analiza biologiczna wykazała występowanie typowych organizmów dla rzeki Odry” – podał w czwartek WIOŚ. 

  

Wcześniej WIOŚ informował, że „chromatograficzna analiza jakościowa prób pobranych 28.07.2022 r. wykazała z ponad 80-proc. prawdopodobieństwem występowanie we wszystkich trzech badanych próbkach wody obecność pochodnych węglowodorów cyklicznych oraz aromatycznych”. 

 

„W dwóch punktach: śluza Lipki oraz w Oławie, stwierdzono z ponad 80-proc. prawdopodobieństwem występowanie mezytylenu (1,3,5,- trimetylobenzen), substancji o działaniu toksycznym na organizmy wodne. Nie stwierdzono mezytylenu w punkcie w m. Łany (punkt najdalej położony na kierunku przepływu Odry)” – wskazał WIOŚ. 

Według inspektorów, zanieczyszczenie wody oraz śnięte ryby w Odrze występowały od jazu Lipki, co wskazuje, że źródła zanieczyszczenia należy identyfikować na wcześniejszych odcinkach Odry (przed granicą województwa dolnośląskiego). Zwiększona liczba śniętych ryb wystąpiła na kanale Odry w Oławie. Obecność martwych ryb zgłoszono również na dalszych odcinkach Odry – np. Gajkowie, Kamieńcu Wrocławskim – podał WIOŚ. 

  

Sprawą masowego śnięcia ryb w Odrze z zawiadomienia WIOŚ we Wrocławiu zajmie się Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu. 

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej