RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Śnięte ryby w Odrze. Jest komunikat GIOŚ

Śnięte ryby zostały zauważone w Odrze (fot. PAP/Lech Muszyński)
Śnięte ryby zostały zauważone w Odrze (fot. PAP/Lech Muszyński)

Wojewódzkie Inspektoraty Ochrony Środowiska kontrolują próbki wody w Odrze w woj. śląskim, opolski, lubuskim i zachodniopomorskim. To efekt zwiększonej liczby śniętych ryb, które zaobserwował Polski Związek Wędkarski w Oławie. Woda w rzece najprawdopodobniej została skażona, a wrocławski oddział GIOŚ złożył w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury.

Kilka ton śniętych ryb w Odrze. WIOŚ zawiadamia prokuraturę

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu skierował zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przeciw...

zobacz więcej

Śnięte ryby zauważono na kanale Odry w Oławie. „To kanał żeglugowy i przepływ wody w tym miejscu jest znacznie ograniczony. Jest to praktycznie woda stojąca” – podano.


„Zaraz po otrzymaniu informacji o śniętych rybach w Odrze pod Wrocławiem, dolnośląski WIOŚ wszczął kontrolę. Podczas wizji terenowej, inspektorzy rozpoznali śnięte ryby na Odrze. W 3 punktach (rz. Odra poniżej Jazu Lipki, rz. Odry na wysokości miejscowości Oława i rz. Odra na wysokości m. Lany), pobrane zostały próbki do szczegółowych badań. Nie potwierdzono odtlenienia wody w rzece, czyli tzw. przyduchy” – czytamy w komunikacie.


Śnięte ryby w Odrze. Jakie przyczyny?


„W rzece stwierdzono natomiast wysoki poziom tlenu, odbiegający od typowych stężeń tlenu w okresie letnim. Wysokie temperatury, niski stan wody oraz brak rozkwitu w wodzie może wskazywać na jego nienaturalne pochodzenie. Zachodzi podejrzenie, że do wody przedostała się substancja o właściwościach silnie utleniających, w wyniku której mogło dojść do zachodzących w wodzie reakcji, które uwalniają tlen.

„Padły od zgnilizny...”. Wiceprezydent Warszawy o śniętych rybach z Wisły

Wiceprezydent Warszawy Robert Soszyński stwierdził, że śnięte ryby wyrzucane na brzeg Wisły nie mają związku z awarią „Czajki”. Kiedy jego słowa...

zobacz więcej

Podobne parametry potwierdziły badania w pozostałych województwach. 


W żadnym z pięciu województw nie stwierdza się obecności mezytylenu. 


WIOŚ natychmiast skontaktowały się z innymi służbami, w tym z Regionalnymi Zarządami Gospodarki Wodnej „Wody Polskie”. Na bieżąco trwa wymiana informacji. Trwają codzienne pobory prób w wyznaczonych miejscach.


Główny Inspektor Ochrony Środowiska polecił w związku z zaistniałą sytuację przeprowadzenie szczegółowych badań oraz współpracę wojewódzkich inspekcji. Badania prowadzą Centralne Laboratoria Badawcze GIOŚ. Główny Inspektor, jak zapewniono, koordynuje działania, odbywają się odprawy z udziałem wojewódzkich inspektorów, przedstawicieli Regionalnych Wydziałów Monitoringu Środowiska oraz Centralnego Laboratorium Badawczego.


Główny Inspektor polecił poszukiwanie ewentualnych przyczyn (zrzutów) oraz na typowanie podmiotów, które mogłyby skazić wodę. Polecono przekazywanie jak najszybciej do badań próbek wody, dalszą współpracę z instytucjami, w tym przede wszystkim z „Wodami Polskimi”, Inspekcją Weterynaryjną oraz sanepidem. Polecono również zbieranie dokumentacji celem złożenia zawiadomienia do prokuratury.


W dniu 9 sierpnia br. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu złożył do Prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa” – czytamy w komunikacie GIOŚ. 

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej