RAPORT

Tusk kontra Tusk

Zakaz importu węgla z Rosji do UE. Bez żadnych wyjątków

Od środy kraje Unii Europejskiej nie mogą importować rosyjskiego węgla, ponieważ skończył się okres przejściowy przewidziany w piątym pakiecie sankcji unijnych przyjętych w kwietniu – przypomniał brukselski portal informacyjny Politico. Do Polski docierają zaś kolejne dostawy węgla. W środę do portu w Świnoujściu przypłynęło 20 tys. ton tego surowca z RPA.

Polskie embargo na ropę i węgiel z Rosji. „To balansowanie na krawędzi prawa unijnego”

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział w środę, że Polska będzie robiła wszystko, by odejść od rosyjskiej ropy do końca roku, i wyraził nadzieję,...

zobacz więcej

Czytaj więcej w raporcie: Wojna na Ukrainie


Zakaz importu nie przewiduje żadnych wyjątków. Dopilnowanie, by był on respektowany, należy do krajów członkowskich.

 

– Są to decyzje, które zostały podjęte jednogłośnie w Radzie UE – mówił w ubiegły piątek na konferencji prasowej w Brukseli rzecznik Komisji Europejskiej Eric Mamer.


– Oczekujemy więc, że państwa członkowskie oczywiście wdrożą decyzje, które same podjęły – dodał, odpowiadając na pytanie, co grozi krajom, które ewentualnie nie zaprzestałyby importu rosyjskiego surowca.


Dodatkowe dostawy węgla do Polski


Minister klimatu i środowiska Anna Moskwa w rozmowie z „Rzeczpospolitą” zapewniła, że węgla z importu i krajowych kopalń będzie więcej, podobnie jak nowych dodatków osłonowych. „Mają one pojawić się we wrześniu. Już teraz to koszt około 35 mld zł” – wskazała.

 

Zgodnie z szacunkami Ministerstwa Klimatu i Środowiska w tym roku Polska sprowadzi około 13 mln ton węgla, z czego 6 mln ton już przypłynęło, a kolejne ponad 6 mln ton jest zakontraktowane. Będzie jednak brakować 4 mln ton, bo tyle wynosiły zapasy w ub.r.


 Czytaj także: „Luka po rosyjskim węglu zapełniona. Surowiec płynie do Polski”


„Już wcześniej energetyka importowała węgiel z odległych państw. Teraz zwiększa te zamówienia, a po procesie przesiewu 20-40 proc. trafia na rynek dla odbiorów indywidualnych. Proces kontraktacji spółek Skarbu Państwa (PGE Paliwa i Węglokoks) dotyczy węgla dla energetyki, ciepłownictwa i odbiorców indywidualnych” – powiedziała minister.

 


Podkreśliła, że to węgiel, który zastąpi surowiec rosyjski, który trafiał m.in. do gospodarstw domowych i lokalnych ciepłowni i był sprowadzany wyłącznie przez sektor prywatny. „PGE Paliwa i Węglokoks intensywnie pracuje nad kontraktowaniem kolejnych dostaw węgla do Polski” – podkreśliła. 


W środę do portu w Świnoujściu przypłynęła dostawa 20 tys. ton węgla z RPA. W czwartek ma dotrzeć 31 tys. ton surowca z Indonezji. Kolejna dostawa przypłynie w sobotę z portu w Amsterdamie. Na pokładzie jednostki będzie się znajdować 58 tys. ton węgla.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej