RAPORT

Tusk kontra Tusk

Pościg za naćpanym motocyklistą. Policja pokazała nagranie

Policjanci z Zielonej Góry po pościgu zatrzymali motocyklistę, który kierował pod wpływem narkotyków. Okazało się, że mężczyzna miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Całą akcję zarejestrowała policyjna kamera.

Groza w warszawskim parku. Ogród Krasińskich opanowały szczury [WIDEO]

Ogród Krasińskich należy do ulubionych miejsc wypoczynku warszawiaków. Jednak od jakiegoś czasu park w centrum stolicy opanowały szczury. Wideo z...

zobacz więcej

Policjanci z Zielonej Góry po pościgu zatrzymali motocyklistę, który kierował pod wpływem narkotyków. Okazało się, że mężczyzna miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Całą akcję zarejestrowała policyjna kamera. 

 

Do tego zdarzenia doszło w sobotę podczas kontroli drogowej. Kiedy policjanci zatrzymali samochód osobowy, tuż obok nich przewrócił się przejeżdżający motocyklista. 

 

– Mundurowi natychmiast podbiegli do niego, żeby sprawdzić co się stało i czy nie potrzebuje pomocy. Jednocześnie poprosili mężczyznę, aby zjechał na pobocze. Niestety ten wsiadł na motocykl i zaczął uciekać – relacjonuje podinspektor Małgorzata Stanisławska z KMP w Zielonej Górze. 

 

Funkcjonariusze ruszyli za nim w pościg. Motocyklista nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe i dalej uciekał. – W pewnym momencie skręcił w boczną uliczkę, następnie zjechał na leśną ścieżkę i kontynuował ucieczkę. Policjanci nie odpuścili i gdy nadarzyła się okazja wyprzedzili mężczyznę, żeby zablokować mu drogę – wskazuje rzeczniczka.


Mężczyzna ukradł samochód zakładu pogrzebowego

Policjanci z Elbląga zatrzymali 29-latka, który ukradł z zakładu pogrzebowego samochód. Zatrzymany tłumaczył policji, że chciał w tym aucie spędzić...

zobacz więcej

W pewnym momencie motocyklista wjechał na piasek, stracił panowanie nad pojazdem i się przewrócił. Próbował jeszcze uciekać pieszo, ale policjanci dogonili go po kilkudziesięciu metrach. 

  

Kierującym okazał się 29-letni mieszkaniec Zielonej Góry. – Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że mężczyzna ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Ponadto jego zachowanie na tyle wzbudziło podejrzenia policjantów, że postanowili poddać go badaniu na obecność środków odurzających w organizmie. Badanie laboratoryjne potwierdziło podejrzenia policjantów – mężczyzna kierował będąc pod wpływem amfetaminy i marihuany – dodaje rzeczniczka. 

  

Teraz 29-latek odpowie za niezatrzymanie się do kontroli, naruszenie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz kierowanie pojazdem mechanicznym będąc pod wpływem środków odurzających. Za te przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej