RAPORT

Tusk kontra Tusk

Polityczna inwazja na Kancelarię Senatu. Hipokryzja senatora Kwiatkowskiego

Krzysztof Kwiatkowski (fot. arch.PAP/Paweł Supernak)
Krzysztof Kwiatkowski (fot. arch.PAP/Paweł Supernak)

Dwa lata temu Senat przywrócił procedurę powoływania zastępcy szefa Kancelarii Senatu. W tym roku izba postanowiła, że zastępców może być już dwóch, a inicjatorem tego pomysłu był łódzki senator Krzysztof Kwiatkowski. Ten sam, który kilkanaście lat temu... postulował likwidację tego stanowiska. Kto pełni teraz te funkcje? Żona barona SLD i były współpracownik Kwiatkowskiego.

Służba Więzienna czeka na ważną nowelizację. Senat ją odrzucił

Senat w czwartek odrzucił nowelizację ustawy o Służbie Więziennej, która zakłada m.in. utworzenie Inspektoratu Wewnętrznego Służby Więziennej....

zobacz więcej

W styczniu br. Senat zdecydował tym, że zastępców szefa Kancelarii Senatu może być dwóch, a nie, jak to było przez lata – jeden. W zmienionym regulaminie izby jako zadania marszałka Senatu wymieniono m.in.: marszałek „powołuje i odwołuje zastępców Szefa Kancelarii Senatu, po zasięgnięciu opinii Szefa Kancelarii Senatu”. 

 

Warto przypomnieć, że do czerwca 2006 roku w Kancelarii Senatu nie było zastępców. Wówczas weszła w życie uchwała Senatu dodająca w regulaminie – w art. 8 określającym zadania marszałka – możliwość powołania takiej funkcji. Przepisy umożliwiały powołanie jednego zastępcy szefa kancelarii tej izby. 

 

Senat likwiduje stanowisko. Inicjatywę popiera Kwiatkowski


Jednak dwa lata później – w 2008 roku – Senat zlikwidował procedurę powoływania zastępców szefa Kancelarii Senatu. Stało się to m.in. wskutek inicjatywy grupy senatorów, wśród których był Krzysztof Kwiatkowski, ten sam, który 14 lat później będzie proponował zwiększenie liczby zastępców szefa Kancelarii Senatu z jednego do dwóch. 

 

W uzasadnieniu projektu zmian w regulaminie Senatu, pod którym w 2008 roku podpisał się m.in. Kwiatkowski, podniesiono, że przez lata kolejni szefowie Kancelarii Senatu kierowali kancelarią samodzielnie, „bez uszczerbku dla wykonywania przez ten urząd zadań organizacyjno-technicznych związanych z działalnością Senatu i jego organów oraz udzielenia pomocy senatorom w wykonywaniu mandatu senatorskiego”.


Senat odrzucił ustawę ws. CPK. „Po co im port w Polsce, skoro jest w Berlinie”

Senat głosami polityków opozycji odrzucił w czwartek ustawę o usprawnieniu procesu inwestycyjnego Centralnego Portu Komunikacyjnego. Projekt...

zobacz więcej

„Nie jest konieczne"


„(…) dla należytego funkcjonowania Kancelarii Senatu oraz realizowania przez nią wyżej wymienionych zadań stanowisko zastępcy szefa Kancelarii Senatu nie jest konieczne” – pisali wówczas senatorowie. Uchwała ta została przyjęta jednogłośnie. Jeden senator wstrzymał się wtedy od głosu. 

 

Co było dalej? 12 lat później – w czerwcu 2020 roku – weszła w życie nowa uchwała Senatu, przywracająca procedurę powoływania zastępcy szefa Kancelarii Senatu w miejsce zlikwidowanego stanowiska dyrektora generalnego. 

 

Według naszych rozmówców stanowisko to zostało stworzone dla Karoliny Zioło-Pużuk. To doktor nauk humanistycznych, która w latach 2001-2003 pracowała jako doradca w KPRM, kiedy premierami byli Leszek Miller i Marek Belka. Pracowała też w Ministerstwie Kultury. 15 czerwca 2020 roku marszałek Tomasz Grodzki powołał ją na funkcję zastępcy szefa Kancelarii Sneatu. 

 

O Zioło-Pużuk pisała wtedy „Rzeczpospolita”. „Kierownicze stanowisko w urzędzie obsługującym Senat objęła lingiwistka. Czy dlatego, że jest żoną barona SLD?” – pytali dziennikarze.

Jest przełom w sprawie Grodzkiego. Senat zajmie się wnioskiem prokuratury

Prokuratura od ponad roku chce postwić zarzuty marszałkowi Senatu Tomaszowi Grodzkiemu, ale polityka PO chroni immunitet. Po kilkunastu miesiącach...

zobacz więcej

W publikacji poinformowano, że nowo powołana zastępczyni w administracji senackiej ma na swoim koncie takie publikacje naukowe, jak „Drama i muzyka na lekcji języka polskiego jako obcego” albo „Jak logopeda może pomóc dziecku obcojęzycznemu?”. „Rz” pisała, że Zioło-Pużuk jest działaczką SLD, związaną z partyjnym think tankiem Centrum Daszyńskiego. 


„Jednak jeszcze bardziej znany jest jej mąż Jacek Pużuk. To były przewodniczący SLD na Mazowszu, a obecnie szef struktury na stołecznym Targówku” – czytamy w publikacji. – Karolinie Zioło-Pużuk nie można odmówić tego, że jest bardzo inteligentną i świetnie wykształconą osobą. Jednak nie ukrywajmy: nie objęłaby tej funkcji, gdyby nie jej mąż – mówi anonimowo jeden z polityków SLD. 

 

Według rozmówcy gazety „siła przebicia SLD w Senacie bierze się z wątłej przewagi, jaką w tej izbie posiada opozycja”. W 100-osobowym składzie posiada ona 52 senatorów, z czego dwóch reprezentuje Lewicę. Choć może wydawać się to niewiele, ta dwójka pełni rolę języczka u wagi – komentowała gazeta. 


Dwóch zastępców

 

To jednak niejedyny element politycznej inwazji na Kancelarię Senatu. Co było dalej? W styczniu 2022 roku weszła w życie kolejna uchwała Senatu, dająca możliwość powołania nie jednego, a wielu zastępców szefa kancelarii izby. Zmianę postulował senator Kwiatkowski, który kilkanaście lat wcześniej apelował o likwidację stanowiska zastępcy.

„Niewiele ich interesuje cierpienie ofiar”. Ziobro o senackiej większości

Senacka większość odrzuciła nowelizację kodeksu karnego, która zaostrzała kary za najcięższe przestępstwa. Ufam, że ta zła decyzja frontu obrony...

zobacz więcej

– Komisja większością głosów wyraziła pozytywną opinię co do propozycji senatora Kwiatkowskiego dotyczącej zmiany, która umożliwia powołanie więcej niż jednego zastępcy szefa kancelarii. To jest ujednolicenie w tym zakresie Regulaminu Sejmu i Regulaminu Senatu – mówił wówczas senator sprawozdawca. 

 

Nasi rozmówcy wskazują, że to interesujący zabieg legislacyjny. – W Regulaminie Sejmu jest też odrębny przepis, zgodnie z którym „Kancelarią Sejmu kieruje Szef Kancelarii Sejmu przy pomocy nie więcej niż dwóch zastępców. W analogicznym przepisie Regulaminu Kancelarii Senatu żadna zmiana nie została dokonana – mówi nasz rozmówca. 

 

Wpływy Kwiatkowskiego


Od kilku miesięcy drugim z zastępców jest Jarosław Stolarczyk, były poseł, polityk Platformy Obywatelskiej. 

 

„Od kwietnia Jarosław Stolarczyk jest wicedyrektorem Kancelarii Senatu. Podlega mu, prócz sekretariatu zastępców dyrektora, tylko Biuro Spraw Zagranicznych i Unii Europejskiej, choć to i tak więcej, niż ma druga zastępczyni szefa kancelarii, której podlega wyłącznie sekretariat” – pisał „Dziennik Łódzki”. 

 

„Nieoficjalnie w Łodzi mówi się, że Stolarczyk tę posadę dostał nie tylko dzięki starym kontaktom w parlamentarnym klubie PO/KO, ale i dzięki wpływom łódzkiego senatora Krzysztofa Kwiatkowskiego. Ten nie jest od dawna w PO, ale Stolarczyk to jego współpracownik. Poza tym Kwiatkowski jest szefem komisji ustawodawczej, a jego Koło Senatorów Niezależnych stanowi języczek u wagi dający w Senacie przewagę nad PiS” – komentowała gazeta. 


Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej