RAPORT

Prorosyjska era Tuska

W Niemczech to przejaw demokracji. „Polsce każą robić coś dokładnie odwrotnego”

Niemieccy sędziowie mają zapewnioną demokratyczną legitymację (fot. Shutterstock)
Niemieccy sędziowie mają zapewnioną demokratyczną legitymację (fot. Shutterstock)

„Zgodnie z niemiecką doktryną prawną wszelka władza, również sądownicza, musi pochodzić od demokratycznego wyboru narodu. Sędziów zatem musi wybierać albo sam naród, albo decydent, który wywodzi się bezpośrednio lub pośrednio od wyboru narodu” – to fragment wpisu zacytowanego przez Jacka Saryusza-Wolskiego. W dalszej części cytatu pada wyjaśnienie, że praktyka wybierania sędziów przez sędziów jest sprzeczna z zasadą demokracji. „Legitymacja demokratyczna wyboru sędziów wg niemieckiej doktryny prawnej. Sami ją stosują, a Polsce każą robić coś dokładnie odwrotnego. Dlaczego?" – pyta eurodeputowany.

„Znaczący udział decydentów nieposiadających demokratycznej legitymacji (np. sędziów wybranych przez sędziów) przy wyborze sędziów przerywa łańcuch legitymacji i jest sprzeczny z zasadą demokracji” – brzmi dalszy fragment wpisu. 

 


Więcej o naciskach UE, które wiążą się z łamaniem polskiej konstytucji i niezawisłości polskiego sądownictwa przeczytasz tutaj, tutaj i tutaj.



Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej