RAPORT

Tusk kontra Tusk

„Warto było spróbować”. Minister o konflikcie z Komisją Europejską o KPO

Minister Waldemar Buda (fot. PAP/Albert Zawada)
Minister Waldemar Buda (fot. PAP/Albert Zawada)

Wszystko z punktu widzenia formalnego wskazuje na to, że środki z KPO powinny być nam wypłacone. Jednak słysząc tego rodzaju głosy, jak przewodniczącej KE, to jest tam pewnego rodzaju zapowiedź problemu, który pomimo faktów formalnych, prawnych, może się pojawić – ocenił minister rozwoju i technologii Waldemar Buda w wywiadzie dla wPolityce.pl.

Kamienie milowe wymagają przywrócenia sędziów? Kaleta: Kłamstwo

Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia zaapelowało m.in. do szefowej KE i ambasadora USA w Polsce o przywrócenie do pracy Igora Tuleyi. „Miarą...

zobacz więcej

– Nie jest możliwym wskazanie jakiegoś konkretnego terminu przekazania tych środków, ponieważ jednostronnie pozostaje to w rękach Komisji Europejskiej. Głosy, jakie płyną z ust różnych przedstawicieli KE, nie napawają optymizmem, przynajmniej jeśli chodzi o termin wypłaty środków. Powinniśmy się ich spodziewać za kilka miesięcy, ale preteksty czy inne mniej lub bardziej istotne przyczyny mogą ten proces przewlekać – powiedział minister rozwoju i technologii Waldemar Buda w odpowiedzi na pytanie o termin wpływu środków z Krajowego Planu Odbudowy

 

„Jako prawnik: powinniśmy te środki otrzymać” 

 

Według opinii ministra rozwoju i technologii, Polska wypełniła wszystkie formalności, potrzebne do uzyskania środków z KPO. 

 

– Wszystko z punktu widzenia formalnego wskazuje na to, że środki z KPO powinny być nam wypłacone. Jednak słysząc tego rodzaju głosy, jak przewodniczącej KE, to jest tam pewnego rodzaju zapowiedź problemu, który pomimo faktów formalnych, prawnych, może się pojawić. Jeżeli ktoś pyta, czy w ogóle do wypłaty środków dojdzie, to dzisiaj nie jestem w stanie odpowiedzialnie tego potwierdzić lub temu zaprzeczyć. Będąc prawnikiem mogę spokojnie powiedzieć, że mamy pełne prawo oczekiwać, że te środki zostaną nam wypłacone – stwierdził Waldemar Buda

  

W jego ocenie działania polityków opozycji mają wpływ na konflikt z Komisją Europejska w sprawie środków z KPO, ponieważ „opozycja podburza, przekazuje KE nieprawdziwe argumenty, które dają skutek w postaci oszukania przedstawicieli Komisji co do faktów i rzeczywistości, jaka jest w Polsce”. 

 Z kolei wewnątrz obozu Zjednoczonej Prawicy wg Budy „głosy są różne”. 

  

– Tak jak powiedział pan prezes Jarosław Kaczyński, warto było próbować porozumieć się z UE, żeby było wszystko jasne, że wykorzystaliśmy każdą drogę. Nikt tego procesu nie uważa za niepotrzebny. Trzeba było spróbować i podjęliśmy się tego trudu w koordynacji z panem prezesem, premierem, prezydentem. Dzisiaj przed nami decyzje polityczne, czy jest czas na odwrót i inne podejście w tej sprawie. Osobiście poczekałbym do ostatecznej decyzji KE w sprawie płatności zarówno z KPO, jak i głównego budżetu UE – powiedział Waldemar Buda. 

 

Zobacz także: KE zablokuje „główną część” funduszy dla Polski? Sobolewski: Wtedy odpowiemy ogniem zaporowym

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej