RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Wojna na Ukrainie może trwać latami. „Przełomowe rozstrzygnięcia do października”

Rosjanie posuwają się do przodu (fot.  Diego Herrera Carcedo/Anadolu/Getty)
Rosjanie posuwają się do przodu (fot. Diego Herrera Carcedo/Anadolu/Getty)

Najnowsze

Popularne

Rosja konsekwentnie nie rezygnuje z podboju Ukrainy. Może to zająć lata – powiedział szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch. Dodał, że przełomowe rozstrzygnięcia powinny nastąpić do października.

„Rosyjskie siły trafiły do piekła”. Ukraińcy pokazali spektakularne nagranie

Gwardia Narodowa Ukrainy przy wsparciu wojsk artyleryjskich i czołgów zniszczyła rosyjską grupę dywersyjną i magazyny amunicji – poinformowało...

zobacz więcej

Szef BBN na antenie Polsatu pytany był o sytuację na Ukrainie. – Rosja konsekwentnie nie rezygnuje z podboju Ukrainy. Może to zająć lata. Troszeczkę przypomina to sytuację XVII-wieczną, kiedy to carskie imperium podbijało i Ukrainę, i później Chanat Krymski. Te wojny trwały latami – powiedział. – Myślę, że takie jest nastawienie elit rosyjskich. Dobrze, nie podbijemy teraz w tej kampanii całej Ukrainy, to będziemy mielić ją po kawałku – dodał. 

  

Zaznaczył, że referenda przeprowadzane na okupowanych terenach są po to, aby stworzyć pewną sytuację prawną, dokonać wcielenia tych ziem do Rosji i wtedy próby odbicia tych ziem będą traktowane jako atak na Rosję. 

 

– I wtedy wzrasta groźba użycia broni masowego rażenia, na przykład broni nuklearnej. To są wszystko spekulacje, ale widać pewną konsekwencję w tych działaniach rosyjskich. Skuteczność niska, ale tam gdzie oni działają, działają konsekwentnie – podkreślił Soloch. 

  

Ocenił też, że powolutku, taktyką ataków dywanowych Rosjanie w Ługańsku i Doniecku posuwają się do przodu. – Z kolei jeśli mówimy o południu, to tam znowu to samo dzieje się, jeśli chodzi o działania ukraińskie. Powolutku jakieś tam miejscowości są odbijane. Ale to nie jest ofensywa – stwierdził szef BBN. 

  


– Sukces ofensywy ukraińskiej dawałby jakieś podstawy do rozmów czy to pokojowych, czy to przynajmniej dotyczących zawieszenia ognia. Na razie takich rozstrzygnięć nie mamy, na razie nic takiego się nie dzieje. Ale rzeczywiście wszystko wskazuje, że najbliższe dwa miesiące mogą się okazać decydujące. Czy dojdzie do ofensywy, czy nie będzie równolegle ofensywy ukraińskiej – powiedział. 

  

Rozstrzygnięcia przełomowe powinny nastąpić gdzieś do października. Czy do tego dojdzie, czas pokaże – wyjaśnił. 


Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej