RAPORT

Tusk kontra Tusk

Pierwsze relacje poszkodowanych w wypadku polskiego autokaru w Chorwacji

Do wypadku autokaru wiozącego grupę polskich pielgrzymów doszło w sobotę rano w Chorwacji. – Lepiej, żeby człowiek czegoś takiego nigdy nie widział – powiedział TVP ks. Paweł Drozdowski, który przebywa w szpitalu.

Wypadek polskiego autobusu w Chorwacji. Wiele ofiar śmiertelnych [WIDEO]

12 osób zginęło a 34 osoby zostały ranne w wypadku polskiego autobusu, do którego doszło w sobotę nad ranem na autostradzie A4 na północ od stolicy...

zobacz więcej

– Bardzo przykry widok. Człowiek sam leżał, ale to, jak Ci ludzie poprzyciskani, i wiadomo, jęki, wszystko... Ta z nogą, ta z ręką, jeden na drugim leży, te siedzenia powyrywane – opisywał kapłan. – Lepiej, żeby człowiek czegoś takiego nigdy nie widział – dodał.


Ks.Paweł Drozdowski nie spał w momencie wypadku i doskonale pamięta chwilę uderzenia. – Ja tylko zobaczyłem ten moment, że zjeżdżamy z drogi. Później, jak było samo uderzenie, to wpadłem pod fotelem gdzieś na dół, ktoś mnie też przygniótł – mówił kapłan. – To były ułamki sekund, ten rów był przy samej drodze. Nie było żadnego hamowania, tylko uderzenie z pełną prędkością – dodał. 


W wypadku polskiego autobusu, do którego doszło w sobotę nad ranem na autostradzie A4 w Chorwacji, 12 osób zginęło, a 34 zostały ranne. Autobus zjechał z drogi i wpadł do rowu przy autostradzie. Podróżujący autokarem pielgrzymi zmierzali do Medziugorie.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej