RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Obsługiwała kredyty. Przywłaszczyła sobie prawie 4,5 mln złotych

40-latka do sprawy zaangażowała swoją córkę (fot. Policja dolnośląska)
40-latka do sprawy zaangażowała swoją córkę (fot. Policja dolnośląska)

Najnowsze

Popularne

Ponad 2,5 tys. transakcji na łączną kwotę prawie 4,5 mln zł zrealizowała pracownica jednego z wrocławskich banków. 40-letnia kobieta została tymczasowo aresztowana, grozi jej teraz do 10 lat pozbawienia wolności. Do nielegalnych działań zaangażowała swoją córkę.

Biżuteria warta nawet 100 mln dolarów skradziona w napadzie na opancerzoną ciężarówkę

Biżuterię i kamienie szlachetne warte miliony dolarów skradziono w Kalifornii z ciężarówki prywatnej firmy zajmującej się przewozem przedmiotów...

zobacz więcej

Cała sprawa miała swój początek w zawiadomieniu, które złożył przedstawiciel jednego z dużych banków. Jego pracownicy zwrócili bowiem uwagę na podejrzane transakcje, wykonywane przez jedną ze specjalistek, zajmującą się w tym banku obsługą kredytów. Policjanci postanowili zweryfikować tę informację i sprawdzić, czy w tym przypadku doszło do przestępstwa. 


Funkcjonariusze zabezpieczyli materiały, z których wynikało, że pracownica prawdopodobnie okradała bank, wykorzystując posiadane przez siebie uprawnienia. Policjanci ustalili, że przez kilkanaście miesięcy 40-latka dokonała prawdopodobnie ponad 2500 transakcji na łączną sumę blisko 4,5 mln złotych, przelewając pieniądze należące do banku na własne konto.




Opiekunki okradły podopieczną na 50 tysięcy. Wpadły, gdy przyszły po 5-krotność kwoty

Zarzuty m.in. usiłowania oszustwa dotyczącego mienia znacznej wartości usłyszały dwie opiekunki, które w Poznaniu próbowały przejąć pieniądze...

zobacz więcej

Kobieta nie ograniczyła się jedynie do zwiększenia kwoty na swoim rachunku. Z dalszych ustaleń wynikało, że skradzione pieniądze mieszkanka Wrocławia wydawała na własne potrzeby. Na początku spłaciła zobowiązania komornicze sięgające prawie 0,5 mln złotych, a następnie rozpoczęła działania inwestycyjne na rynku mieszkaniowym. 


Kupiły kilka mieszkań


Kobieta z pomocą swojej 20-letniej córki zakupiła 4 mieszkania, z których jedno położone było w nadmorskim kurorcie. Co ciekawe, to właśnie w nim podczas zatrzymania przebywała córka pracownicy banku. Nie kryła zaskoczenia, kiedy do jej drzwi zapukali funkcjonariusze. Jej matka została zatrzymana w tym samym czasie w jednej z miejscowości w pobliżu dolnośląskiej stolicy. 


Twoje INFO - kontakt z TVP INFO


Zatrzymano parę złodziei, która ukradła wina warte ponad 1,6 mln euro

Hiszpańska policja wyjaśniła sprawą jednej z najbardziej medialnych kradzieży w tym kraju w ostatnich latach. Chodziło o kradzież 45 butelek wina o...

zobacz więcej

Policjanci ustalili, że 40-latka oraz jej 20-letnia córka dokonały kilku przestępstw zagrożonych wysoką karą. Kobiety odpowiedzą za oszustwa, przywłaszczenie i pranie pieniędzy. Co warto podkreślić, funkcjonariusze podczas dalszych działań odzyskali blisko 3,5 mln złotych w postaci środków na kontach bankowych, gotówki, samochodu oraz wspomnianych wcześniej mieszkań. Policjanci ustalili także, że dużą część skradzionych pieniędzy kobiety wykorzystały na bieżące wydatki. 


Mieszkanki Dolnego Śląska usłyszały prokuratorskie zarzuty. Sąd zastosował wobec nich środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące. Grozić im może kara do 10 lat pozbawienia wolności. 

 

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej