RAPORT

Wojna na Ukrainie

Żołnierz zwrócił się do Kurdej-Szatan. „Basia się popłakała”

Barbara Kurdej-Szatan twierdzi, że padła ofiarę hejtu (fot. twitter.com/Szafarowicz2001)
Barbara Kurdej-Szatan twierdzi, że padła ofiarę hejtu (fot. twitter.com/Szafarowicz2001)

Barbara Kurdej-Szatan wywołała burzę, gdy nazwała funkcjonariuszy broniących polskich granic „mordercami”. Teraz na Pol'and'Rock Festival skarżyła się, że padła ofiarą hejtu i przekonywała, że przeprowadzono na nią „atak państwowy”. W pewnym momencie do głosu doszedł żołnierz, który stwierdził, że gdy jego koledzy bronią ojczyzny, ona „od rana pije kawę”. Aktorka ostro odpowiedziała, a potem… nie mogła powstrzymać łez.

Słupska adwokat raniła nożem dwóch mężczyzn. Była pod wpływem alkoholu

Katarzyna R., znana adwokat ze Słupska, została zatrzymana przez policję. Miała ciężko zranić nożem dwóch mężczyzn – poinformowało Radio Gdańsk. –...

zobacz więcej

W czerwcu Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Barbarze Kurdej-Szatan. Chodzi o wydarzenia z listopada, gdy Straż Graniczna mierzyła się problemem tysięcy nielegalnych imigrantów wysyłanych do Unii Europejskiej przez reżimy w Białorusi i Rosji. 


Zamiast uznania dla pracy funkcjonariuszy, celebrytka ostro ich atakowała. „Mordercy! Maszyny ślepo wykonujące rozkazy! Kur**!” – grzmiała wpisując się w propagandową narrację Mińska i Moskwy (szczegóły  TUTAJ).


Aktorka od dawna przekonuje, że to ona jest ofiarą całego zamieszania. Teraz Barbara Kurdej-Szatan wystąpiła jako gość Akademii Sztuk Przepięknych tegorocznego PolAndRock Festiwal. Opowiedziała tam m.in. o krytyce jaka spotkała ją po oszczerstwach wobec polskich mundurowych.


Zobacz także ->  Kurdej-Szatan przeprasza i blokuje komentarze. Internauci nie dowierzają

 

To był atak państwowy. To było narzucone z góry. Manipulacja została wytworzona i narzucona z góry. To było dla mnie szokujące. Byłam przerażona – żaliła się Kurdej-Szatan.


Zebrane osoby miały możliwość zadawania jej pytań. W pewnym momencie do mikrofonu podszedł mężczyzna, który powiedział, że jest żołnierzem.

Kurdej-Szatan gwiazdą Platformy? Lawina komentarzy na Twitterze

Wpisy Campusu Polska Przyszłości na Twitterze mają średnio zaledwie kilkanaście komentarzy. Tymczasem ostatni z nich w niespełna dobę zdobył już...

zobacz więcej

Stwierdził, że gdy oni z kolegami muszą biegać po granicy za nielegalnymi imigrantami, ona śpi, spędza czas w restauracji lub popija sobie kawę.


Zobacz także ->  Kurdej-Szatan z zarzutami. Aktorka wydała oświadczenie, pisze o „naturalnej reakcji”

 

– Nie muszą wykonywać swoich zdań jeżeli nie są zgodne z prawem, a pushbacki są nielegalne – odpowiedziała Kurdej-Szatan. Tymczasem niczego takiego nie wykrył nawet Frontex, a po wizycie w Polsce szef tej unijnej agencji bardzo pozytywnie oceniał działania naszych służb. – W prawie europejskim jest zapisane, że zadań, które są niezgodne z prawem, żołnierz nie musi wykonywać. Ja straciłam swoją pracę, nie jedną, za to, co powiedziałam. Rozumiem, że oni boją się o swoją pracę, ale takie jest prawo – dodawała.


Gdy żołnierz przyznał, że nie ma nic do dodania i odszedł, Kurdej-Szatan zalała się łzami. Basia się popłakała” – piszą internauci i dodają, że w tym momencie aktorka dostała ogromną owację od publiczności Pol'and'Rock Festival.


Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej