RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Żenujący „dowcip” Tuska: kpi z nazwiska minister klimatu, bo Polska nie chce ponosić konsekwencji niemieckich błędów

Patryk Jaki o Donaldzie Tusku: jak zwykle „Für Deutschland”  (fot. PAP/Tomasz Wiktor)
Patryk Jaki o Donaldzie Tusku: jak zwykle „Für Deutschland” (fot. PAP/Tomasz Wiktor)

Najnowsze

Popularne

„Decyzję podjęła Moskwa. Minister Anna Moskwa” – taką kpinę z nazwiska szefowej resortu klimatu umieścił na Twitterze Donald Tusk. Wszystko dlatego, że Polska sprzeciwiła się przymusowi wzięcia na siebie konsekwencji niemieckiego błędu, jakim było uzależnienie siebie i innych państw od Rosji.

– Sprzeciwiamy się zmuszaniu krajów do dzielenia się gazem oraz decydowaniu na poziomie UE w sprawach bezpieczeństwa energetycznego państwa – oświadczyła minister klimatu Anna Moskwa komentując rozporządzenie UE o „dobrowolnym zmniejszeniu zapotrzebowania na gaz”. „Krótkowzroczna polityka i niesłuchanie Polski i Ukrainy w sprawie Nord Stream nie może być teraz podstawą do wymuszania solidarności” – dodała później minister klimatu. Według Donalda Tuska ta Polska jest winna możliwości szantażowania Europy przez Rosję, a nie Niemcy, które do tego doprowadziły.

 


Poziom „żartu” nie uszedł uwadze innych polityków. 

 


Celem rozporządzenia jest to, by kraje, które tak jak Niemcy mają problemy z powodu dobrowolnego uzależnienia się od Rosji, wykorzystywały zapobiegliwość państw takich jak Polska, które zadbały o swoje bezpieczeństwo i przestrzegały innych. Wbrew tytułowi treść unijnego rozporządzenia mówi o „obowiązkowym zmniejszeniu zużycia gazu” – na co zwrócił uwagę eurodeputowany Patryk Jaki.  

 

Swoje stanowisko wyjaśniła także minister Anna Moskwa.  


Rzeczpospolita Polska wydała oświadczenie w sprawie unijnego przymusu dzielenia się gazem z Niemcami. „Rozstrzygnięcia, wpływające na miks energetyczny i bezpieczeństwo energetyczne państw członkowskich powinny być przyjmowane jednomyślnie w specjalnej procedurze ustawodawczej na podstawie art. 192 ust. 2 lit. c TFUE (Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej - PAP) w związku z art. 194 ust. 2 TFUE. Jakiekolwiek środki przewidziane prawem UE, a wpływające na ograniczenie zużycia surowców energetycznych, tzn. miks energetyczny państw członkowskich (w tym decyzje o ogłoszeniu unijnego stanu alarmowego) również powinny być przyjmowane na zasadzie jednomyślności” – czytamy w dokumencie.  


Przeczytaj także: Kosmiczny wzrost cen energii w Niemczech. „Tysiąc procent”


Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej