RAPORT

Wojna na Ukrainie

Berlin. Władze dzielnicy nie chcą wystawy broni zdobytej na Rosjanach. „Padł straszny argument”

Wystawa zniszczonego rosyjskiego sprzętu wojskowego  we Wrocławiu (fot. arch.PAP/M.Kulczyński)
Wystawa zniszczonego rosyjskiego sprzętu wojskowego we Wrocławiu (fot. arch.PAP/M.Kulczyński)

Przedstawiciele Muzeum Berlin Story Bunker wystąpili o zgodę na wystawienie zdobytego przez Ukraińców rosyjskiego sprzętu wojskowego i uzbrojenia przed ambasadą Rosji na Unter den Linden w stolicy Niemiec. Władze dzielnicy Mitte nie wyraziły zgody.

W Warszawie będzie wystawa zniszczonych rosyjskich czołgów

Minister Obrony Narodowej Ukrainy Ołeksji Reznikow zapowiedział, że w najbliższym czasie Europejczycy będą mogli obejrzeć wystawy zniszczonych...

zobacz więcej

Inicjatorzy wystawy w Berlinie, Enno Lenze i Wieland Giebel, mówili, że chcieli tym projektem wysłać sygnał przeciwko rosyjskiej wojnie napastniczej. „Konkretnie chodzi o kilka pojazdów pancernych i pocisków zdobytych przez siły ukraińskie, które wcześniej były eksponowane w Warszawie i Pradze” – pisze dziennik „Tagesspiegel”.

Urząd dzielnicy Mitte odrzucił wniosek. Według „Tagesspiegla” w swojej odmowie urząd przytacza dwa argumenty. Po pierwsze, jest prawdopodobne, „że w zniszczonym sprzęcie wojennym zginęli ludzie i dlatego jego eksponowanie jest niewłaściwe”.


Ponadto wystawienie na ulicy Unter den Linden zdobytych rosyjskich czołgów z trwającej wojny naruszałoby „interesy polityki zagranicznej Republiki Federalnej Niemiec”.


Lenze i Giebel zabiegali o wystawienie sprzętu wojskowego w Berlinie „po usłyszeniu informacji o wystawach w Warszawie i Pradze” i są w kontakcie z ambasadą Ukrainy, aby doprowadzić do pojawienia się ekspozycji także w niemieckiej stolicy.


„Ambasada z kolei utrzymuje kontakt z ukraińskim MSZ, które – według ambasady – jest głównym organizatorem wystawy sprzętu wojennego” – pisze „Tagesspiegel”.

„Die Welt”: Mimo deklaracji rząd zmniejsza dostawy pomocy wojskowej dla Ukrainy

Niemiecka opozycja krytykuje rząd. Zarzuca mu zbyt małą pomoc militarną RFN dla Ukrainy, co stoi w sprzeczności z powtarzanymi przez kanclerza...

zobacz więcej

Ukraińcy są „zszokowani”


Giebel powiedział w rozmowie z gazetą, że jest rozczarowany odrzuceniem wniosku. Spodziewał się, że urząd będzie miał odwagę „zająć stanowisko wobec brutalnej wojny napastniczej”. Argument, że wystawa wpływa na interesy polityki zagranicznej Niemiec, uważa za „straszny”.


„To oznaczałoby, że Putin może decydować o tym, co się tu dzieje” – powiedział. Odchodzący ambasador Ukrainy w RFN Andrij Melnyk zareagował oburzeniem. Ukraińcy „są zszokowani, że urząd dzielnicy Mitte odrzucił ten wniosek na absolutnie błahych podstawach”.


„Odmowa jest „prawdziwym skandalem” – powiedział Melnyk „Tagesspieglowi” i domaga się zmiany decyzji.


Giebel i Lenze nie chcą się poddać. „Nie ma jeszcze dokładnego planu alternatywnego” – mówi Giebel. Ale można sobie wyobrazić znalezienie prywatnego miejsca w centralnym miejscu, które jest łatwo dostępne i blisko ambasady rosyjskiej. Przecież na zorganizowanie wystawy w prywatnym miejscu nie potrzeba żadnego pozwolenia - dodaje.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej