RAPORT

Wojna na Ukrainie

Owca wynajęta przez krakowski urząd zarobiła krocie

(fot. Shutterstock/N-sky)
(fot. Shutterstock/N-sky)

Krakowscy urzędnicy wynajęli owcę. Jej zadaniem było towarzyszenie wiceprezydentowi Andrzejowi Kuligowi podczas konferencji prasowej. Według ustaleń dziennikarzy Interii za wynajęcie zwierzęcia zapłacono ponad 6 tys. zł z publicznych pieniędzy. Portal informuje, że za tę kwotę urzędnicy mogliby kupić stado składające się z około 20 owiec.

Były zawodnik rugby uratował owcę. Wideo stało się viralem [WIDEO]

Były zawodnik Western Force Nick Cummins zawsze był popularną postacią w społeczności rugby, ale w tym tygodniu zyskał zupełnie nowe grono fanów....

zobacz więcej

W połowie lipca krakowski magistrat zamieścił w biuletynie informacji publicznej najnowszy rejestr umów, jakie zawarli urzędnicy od początku stycznia 2022 r. Z dokumentu, z którym zapoznali się dziennikarze Interii, wynika, że 17 maja urzędnicy z wydziału komunikacji społecznej krakowskiego urzędu podpisali umowę na „udział żywej owieczki w konferencji prasowej pod Wawelem”.


 „Rzeczywiście - 18 maja - pod murami Wawelu, w sąsiedztwie pomnika smoka wawelskiego wiceprezydent miasta Andrzej Kulig spotkał się z przedstawicielami mediów.” – czytamy. Jak dodano „konferencji udział wzięła również rzecznik prasowa prezydenta i dyrektor wydziału komunikacji społecznej Monika Chylaszek. Wraz z urzędnikami pojawiła się również owieczka. Przybyli na miejsce dziennikarze mogli pogłaskać zwierzę, a sam wiceprezydent miasta pozował z nią do zdjęć”.


Konferencja prasowa była poświęcona rozpoczynającej się wówczas akcji reklamowej „Kraków cię zasmoczy”, której celem było zachęcenie turystów do odwiedzenia Krakowa. 


– Z opowieścią o smoku wawelskim zapoznają się kolejne roczniki dzieci w całej Polsce. Ta tradycja łączy pokolenia. Naszą kampanią chcielibyśmy zachęcić rodaków, by odwiedzili nas i pokazali tę tradycję swoim pociechom – mówił podczas konferencji wiceprezydent. Interia informuje, że „firmie reklamowej, z którą urząd zawarł umowę, zapłacono ponad 6 tys. zł za dostarczenie owieczki na konferencję”


– Wygląda na to, że owca może w Krakowie zarobić w godzinę więcej niż kierowca autobusu MPK w miesiąc. O ile jest to oczywiście owca o właściwej aparycji, której obecność na zdjęciach dodaje uroku miejskim dygnitarzom. Sprawa jest bulwersująca, ale też doskonale pokazuje priorytet aktualnych władz Krakowa – komentuje na łamach portalu Tomasz Borejza, dziennikarz serwisu Krowoderska.pl, który od lat przygląda się działaniom władz miasta.


„Tymczasem owcę, jak wynika z branżowych portali, można kupić już za 250 zł. Wszystko zależy od wieku i wielkości zwierzęcia. Oznacza to, że urzędnicy, gdyby chcieli, mogliby kupić stado składające się z ok. 20 owiec” – czytamy. 


Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej