RAPORT

Tusk kontra Tusk

W serialowym prequelu „Gry o tron” nie będzie scen przemocy seksualnej

„Gra o tron” doczekała się wreszcie zapowiadanego od dłuższego czasu prequela, który do katalogu platformy HBO Max trafi już 21 sierpnia (fot. Forum/Planet/HBO)
„Gra o tron” doczekała się wreszcie zapowiadanego od dłuższego czasu prequela, który do katalogu platformy HBO Max trafi już 21 sierpnia (fot. Forum/Planet/HBO)

Epatowanie brutalnymi scenami gwałtów to jeden z najpoważniejszych zarzutów, jaki padał pod adresem twórców „Gry o tron”. Na podobne oskarżenia nie chcieli się narażać autorzy prequelu tej kultowej produkcji, czyli serialu „Ród smoka”. Jak zdradziła scenarzystka i producentka wykonawcza tego serialu Sara Hess, jego twórcy przed wejściem na plan podjęli decyzję o tym, że nie będą pokazywać na ekranie przemocy seksualnej.

Gra komputerowa uznana za lek. Będzie przepisywana na receptę

Przemierzasz statkiem kosmicznym różne światy i zbierasz przedmioty. Brzmi jak opis prostej, wręcz archaicznej gry komputerowej. Ale EndeavorRx to...

zobacz więcej

Na tę premierę czekają wszyscy fani ekranizacji prozy George'a R.R. Martina. „Gra o tron” doczekała się wreszcie zapowiadanego od dłuższego czasu prequela, który do katalogu platformy HBO Max trafi już 21 sierpnia. Akcja „Rodu smoka” rozgrywa się 200 lat przed wydarzeniami opowiedzianymi w oryginalnej serii. Tym razem główny nacisk został położony na postaci kobiece – centralnym wątkiem ma być relacja między Rhaenyrą Targaryen i Alicent Hightower. 

 

Opinie recenzentów, którzy obejrzeli pierwsze odcinki podczas przedpremierowych pokazów, napawają optymizmem. Jako główne zalety produkcji wymienia się przede wszystkim wierność wobec literackiego pierwowzoru oraz ambitny scenariusz. 

 

Coraz częściej pojawiają się nawet głosy, iż prequel hitu HBO nie tylko zdołał spełnić pokładane w nim oczekiwania, ale wręcz prześcignął oryginał. Krytycy zgodnie oceniają, że wypada on szczególnie dobrze na tle mocno rozczarowującego finału „Gry o tron”, który rozwścieczył nawet najwierniejszych fanów tej produkcji. 




Jennifer Lopez z okazji urodzin wypuściła na rynek nową linię kosmetyków

Jenifer Lopez tydzień temu sformalizowała związek z Benem Affleckiem, biorąc z nim ślub w Las Vegas. Kilka dni później obchodziła 53. urodziny,...

zobacz więcej

Czego możemy się spodziewać?


Czego zatem możemy się spodziewać po „Rodzie smoka”? W zeszłym miesiącu showrunnerzy serii Ryan Condal i Miguel Sapochnik wyjawili w rozmowie z „The Hollywood Reporter”, iż nie mieli zamiaru unikać drażliwych tematów, takich jak przemoc wobec kobiet. Doprecyzować tę kwestię postanowiła teraz scenarzystka i producentka wykonawcza Sara Hess. W wywiadzie udzielonym „Vanity Fair” zapewniła, że w „Rodzie smoka” nie pojawią się sceny gwałtów czy tortur na bohaterkach, z które były częste w słynącej z epatowania brutalnością „Grze o tron”. 

 

„Chciałabym rozwiać wątpliwości i wyjaśnić, że nie pokażemy na ekranie przemocy seksualnej. To się dzieje poza ekranem, w sferze domysłów. Zamiast tego skupiamy się na następstwach owej przemocy i jej wpływie zarówno na ofiarę, jak i bliskich oprawcy” – zdradziła Hess. I dodała, że jest dumna z efektów pracy swojego zespołu głównie ze względu na to, że w serialu poruszono bardzo ważny dla niej temat systemowej opresji wobec kobiet. 

 

„Nie chcieliśmy omijać zagadnień związanych z niszczycielską spuścizną patriarchatu. Skoncentrowaliśmy się na przemocy wobec kobiet, która jest nieodłącznym elementem tego systemu. Nakręcono wiele historycznych lub inspirowanych historią produkcji, które niejako romantyzują postaci wpływowych mężczyzn stosujących przemoc. Pokazujemy, jak nasze młode bohaterki są manipulowane i zmuszane do wypełniania woli dorosłych mężczyzn. Choć część z nich ma dobre intencje, nie potrafi dostrzec, że pewne zachowania są traumatyzujące, ponieważ system, w którym wszyscy funkcjonują, takowe zachowania normalizuje” – zaznaczyła scenarzystka. 

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej