RAPORT

Wojna na Ukrainie

Lewandowski pożegnał się z kolegami z Bayernu. „Było mi smutno"

Lewandowski oficjalnie pożegnał się z kolegami z Monachium (fot. James Williamson - AMA/Getty Images)
Lewandowski oficjalnie pożegnał się z kolegami z Monachium (fot. James Williamson - AMA/Getty Images)

Robert Lewandowski od niedzieli przebywa w Monachium, gdzie we wtorek oficjalnie pożegnał się z niedawnymi kolegami z Bayernu i pracownikami klubu. – Wszystko jest w porządku – powiedział napastnik.

Lewandowski wciąż bez gola w Barcie. Trener uspokaja

Trener piłkarzy Barcelony Xavi na konferencji prasowej pozytywnie wypowiedział się na temat gry Roberta Lewandowskiego. – To topowy gracz –...

zobacz więcej

Według dziennika „Bild” Lewandowski przyjechał do Monachium w niedzielę, tuż po zakończeniu tournee po USA jego nowego zespołu, FC Barcelona. We wtorek doszło natomiast do oficjalnego pożegnania z kolegami z niemieckiej drużyny, a także pracownikami Bayernu. Piłkarz spotkał się również z władzami klubu.

 

– Jestem w Monachium, zobaczymy, co się wydarzy, ale czekam na to bez emocji. Oczywiście uważam, że jest o czym porozmawiać. Ojciec uczył mnie, że niezależnie od tego, skąd wychodzę, to lepiej nie trzaskać drzwiami... A on (Lewandowski) jest na najlepszej drodze, by właśnie to zrobić – powiedział dyrektor sportowy Bayernu Sahan Salihamidzic przed spotkaniem z polskim piłkarzem. Ich chłodne relacje nie są tajemnicą. 


Lewandowski już po odejściu do Barcelony skrytykował w wywiadzie dla amerykańskiej stacji ESPN postawę władz mistrza Niemiec w trakcie transferowej sagi. Ocenił, że było w tym „dużo polityki”. 


– Klub próbował znaleźć argument, przez który nie może pozwolić mi odejść, ponieważ miałby kłopot z wytłumaczeniem tego kibicom. I musiałem zaakceptować, że powiedziano o mnie wiele bzdur – zaznaczył kapitan biało-czerwonych. 

Tuż po spotkaniu w siedzibie Bayernu przyznał jednak, że nikt nie chowa urazy. 


– Wszystko jest w porządku, spotkałem się ze wszystkimi i podziękowałem im. Nigdy nie zapomnę co od nich otrzymałem i czego doświadczyłem. Ostatni tydzień był skomplikowany, ale czasami to jest część piłki nożnej – podkreślił polski napastnik w rozmowie z telewizją Sky, gdy opuszczał siedzibę klubu. 


– Było mi smutno. Zawsze będę wdzięczny za to, co tutaj wygrałem i czego doświadczyłem. Podziękowałem wszystkim i dałem im prezenty. Był to dla mnie bardzo wzruszający i trudny moment. Kibice zawsze byli dla mnie bardzo ważni. Chciałbym im podziękować za wsparcie oraz wszystko, co razem przeżyliśmy. Fani Bayernu zawsze pozostaną w moim sercu – dodał Lewandowski. 


Kibice z Monachium nie pożegnali go jednak zbyt miło. Gdy piłkarz odjeżdżał spod obiektu, niektórzy zgromadzeni tam fani klubu krzyczeli „Hala Madrid!”. 

34-letni napastnik przeszedł do Barcelony za ponad 40 mln euro.  

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej