RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Wakacje Morawieckiego, kontrakt Błaszczaka, szczerość Lenza

(fot. PAP/Przemysław Piątkowski/Leszek Szymański)
(fot. PAP/Przemysław Piątkowski/Leszek Szymański)

Gigantyczny kontrakt z Koreą Południową ma zmienić oblicze polskiej zbrojeniówki i uczynić polskie siły lądowe najsilniejszymi w Europie. W walce z inflacją pomogą wakacje kredytowe, które weszły w życie w minionym tygodniu.

Kaczyński o pomyśle Scholza: Co wyszło z polityki Niemiec? Wojna na Ukrainie

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz oświadczył niedawno, że Berlin jest gotowy, aby stanąć na czele Unii Europejskiej, która musi się stać Unią...

zobacz więcej

Niedziela. Ciekawość Arłukowicza


Prezes PiS Jarosław Kaczyński spotkał się z mieszkańcami Gniezna, podczas którego odniósł się do zapowiedzi kanclerza Niemiec Olafa Scholza o wzmocnieniu niemieckiego przywództwa w Unii Europejskiej, która ma „stać się unią geopolityczną”. – Ile razy Niemcy się biorą za europejskie sprawy, to za każdym razem z tego jest nieszczęście. Do kolejnego nieszczęścia nie dopuśćmy – mówił w Gnieźnie Jarosław Kaczyński. Lider Zjednoczonej Prawicy ocenił również, że jeżeli jego partia przegra wybory, w kraju „będą realizowane antypolskie plany”, bo Donald Tusk jest nadzieją „tych, którzy bardzo źle życzą Polsce”. – Jedyną silną partią demokratyczną jest dziś PiS i (szerzej -red.) Zjednoczona Prawica (…) Musimy zorganizować wielki ruch społeczny dla ochrony wyborów – mówił w pierwszej stolicy Polski Jarosław Kaczyński.

Na potwierdzenie jego słów w internecie ukazało się nagranie sondy ulicznej, podczas której pytano o możliwości zwycięstwa partii Tuska w kolejnych wyborach. Większość nie była w tej sprawie optymistycznie nastawiona, trafił się jednak jeden entuzjasta, który wyraził swoją nadzieję, na powrót Donalda Tuska do władzy. „Jak była Platforma Obywatelska, to może kradli, ale PO dało też nam pokraść” – oświadczył jeden z sympatyków Donalda Tuska.

Choć Donald Tusk jest od kilkunastu dni na urlopie, to w jego zastępstwie aktywność podjął Bartosz Arłukowicz z Platformy Obywatelskiej, który pojechał na spotkanie z mieszkańcami Turowa. A przynajmniej tak mu się mogło wydawać. – Przyszło bardzo dużo ludzi jak na taką niewielką miejscowość – ucieszył się były minister zdrowia w rządzie PO. Zrzedła mu mina, kiedy zaczął zadawać zebranym pytania. Szybko okazało się, większość uczestników spotkania w Turowie została przywieziona… ze Szczecinka. I po co się pytał? Nie od dzisiaj wiadomo, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła. Gdyby nie ona, europoseł żyłby dalej w głębokim przekonaniu, że cały Turów wyległ mu na spotkanie.

Obajtek o „genialnym” planie Tuska: Najkrótsza droga do powrotu komunizmu

Władimir Putin ma u nas bezwstydnych, otwartych ambasadorów, którzy w jego imieniu atakują demokratyczne instytucje państwa polskiego, a także...

zobacz więcej

Poniedziałek. Taśmy „Wyborczej”


Daniel Obajtek w rozmowie z tygodnikiem „Sieci” ocenił, że ataki na PKN Orlen mają związek z wpływami Kremla: – Władimir Putin ma u nas bezwstydnych, otwartych ambasadorów, którzy w jego imieniu atakują demokratyczne instytucje państwa polskiego, a także narodowy koncern energetyczny, którym jest PKN Orlen – powiedział prezes Obajtek. Do ambasadorów, o których mówi prezes Orlenu można zaliczyć z pewnością redakcję „Gazety Wyborczej”. Według taśm ujawnionych w poniedziałek przez portal tvp.info.

Tymczasem portal tvp.info opublikował nagrania z zebrania w „Gazecie Wyborczej” wynika, że funkcjonuje tam zespół, który ma tropić prezesa PKN Orlen Daniela Obajtka. – Wiadomo, że ten dział nie zajmował się tropieniem Jacka Krawca, kiedy był prezesem Orlenu za poprzedniej władzy, tylko teraz obrano za cel Daniela Obajtka (…) Dla branży medialnej nie jest to bomba, ale dla zwykłych odbiorców to ważne, by zobaczyć od kuchni jak wygląda proces działania i standardy pracy w „GW”, medium, które raczej nie jest podejrzewane o obiektywizm – komentował ujawnione nagrania ze spotkania pracowników „Gazety Wyborczej” z kierownictwem Agory szef portalu tvp.info Samuel Pereira. – Tam jest kilka wątków, ale ten jest szczególnie oburzający, poprzez wymiar takiego personalnego ataku zgodnie z zasadą: dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie – ocenił w programie „Gość Wiadomości” Marcin Horała z PiS.

Wprost.pl donosi o kolejnej wojence między Trzaskowskim i Tuskiem. Prezydent stolicy chciał, aby Fundacja Adenauera ponownie finansowała organizowany przez niego Campus Polska. Według wprost.pl pieniądze na ten cel zablokował jednak Donald Tusk, który sam organizuje podobną imprezę. Wiceszef MSWiA Błażej Poboży zaznaczył, że zastanawiające jest, iż w całej sprawie niewielu zwraca uwagę na fakt, kto finansuje imprezy polskich partii. Sprawa budzi duże emocje w sieci. W końcu kto płaci, ten wymaga. Nie może nas potem dziwić, że PO reprezentuję w Polsce linię zgodną we wszystkim z Berlinem.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Marcie Lempart, liderce Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, za znieważenie funkcjonariuszy Straży Granicznej i żołnierzy Wojska Polskiego. Lempart obrażała Straż Graniczną i Wojsko Polskie podczas wydarzenia zorganizowanego przez lidera PO Donalda Tuska…

Tymczasem Prawo i Sprawiedliwość opublikowało nowy spot. Pojawia się w nim Donald Tusk, który straszy, że jeśli rząd się nie zmieni, jego ludzie wyjdą na ulice. Potem widać agresywnych i wulgarnych zwolenników opozycji, którzy z furią atakują polityków PiS (m. in. podczas ostatnich spotkań z prezesem partii Jarosławem Kaczyńskim. Agresywne ataki podczas spotkań z politykami PiS mogą być inspirowane przez Rosję - zasugerował Polskim Radiu 24 wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński. – To smutne, że Platforma Obywatelska uważa, iż odzyska władzę dopuszczając się agresywnych i wulgarnych zachowań – ocenił rzecznik PiS Radosław Fogiel.

Gen. Różański potwierdza ustalenia portalu tvp.info. „Nie przyznałem się do zarzutów”

Generał Mirosław Różański po publikacji portalu tvp.info potwierdził w oświadczeniu fakt postawienia mu zarzutów. Były dowódca generalny rodzajów...

zobacz więcej

Wtorek. Szantaż Michnika


Pojawił się kolejny fragment nagrania z zebrania redakcji „Gazety Wyborczej” ujawniony przez portal tvp.info. Na nagraniu słychać szantaż Adama Michnika, który żąda, aby w zarządzie Agory pojawiła się osoba delegowana przez redakcję. Inaczej „Gazeta Wyborcza” zwróci się przeciwko zarządowi holdingu. „My nie chcemy znaleźć się w sytuacji, że na pierwszej stronie »Gazety Wyborczej« znajdzie się artykuł »na czym polega konflikt zarządu Agory z redakcją „Gazetą Wyborczą«”. Nie chcemy być w takiej sytuacji, nie stawiajcie nas pod ścianą, nie stawiajcie nas, bo się nie cofniemy” – mówi na taśmach Adam Michnik.

– Michnik mówi wprost i otwarcie, że liczy się tylko jedno: jeśli chcesz uratować twarz, musisz to załatwić – zwraca uwagę szef portalu tvp.info Samuel Pereira. Kiedyś „Gazeta Wyborcza”. Czas „Wyborczej” przeminął – ten czas, kiedy chcąc lub nie chcąc, celowo lub przypadkiem, mogła jeszcze zrobić coś dobrego. Wylansować pisarza, skierować uwagę na młodego reżysera czy podbić sondaże partyjne. Lata, kiedy pochwała na jej łamach zamieniała się w złoto, a nagana rujnowała karierę, już nie wrócą. Ostatnimi ludźmi, który naprawdę chyba jeszcze się boją pisma Adama Michnika, są członkowie zarządu Agory. Na nich bowiem szantaż sformułowany przez Michnika podziałał. O konflikcie w Agorze pisałem więcej tutaj: Miłosz Manasterski: Kto jeszcze się boi Adama Michnika?

Portal tvp.info ujawnił, że gen. Mirosław Różański usłyszał zarzuty niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień. Chodzi o wyprowadzenie do prywatnego Wojskowego Stowarzyszenia Kulturalno-Oświatowego SWAT ponad 7,5 mln zł. Gen. Mirosław Różański w stanie spoczynku jest jednym z ekspertów związanego z ugrupowaniem Hołowni Instytutu Strategie 2050. – Wierzę absolutnie w uczciwość generała Mirosława Różańskiego. Staję za nim murem, a pisowskim prokuratorom mogę powiedzieć jedno: nie boimy się was – powiedział lider Polski 2050 Szymon Hołownia. Donald Tusk też ostro bronił Sławomira Nowaka, ale tylko do czasu. Jak będzie w tym przypadku zobaczymy.

Agresja zwolenników PO przybiera coraz bardziej niebezpieczne formy. Mężczyzna, który miniony weekend w Gnieźnie zaatakował limuzynę z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim, stworzył zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym – przekazała Policja. To oznacza, że agresor odpowie nie tylko za „nieobyczajny wybryk”, ale także za dużo poważniejsze wykroczenie.

Co robią przez całą kadencję posłowie będący w opozycji? Zwykle po prostu się nudzą. Poseł Tomasz Trela z Lewicy został zapytany, do ilu parlamentarnych zespołów należy. Stwierdził, że chyba do trzech lub czterech. W rzeczywistości zasiada w siedmiu, ale nie w których. Żeby było śmieszniej, poseł Trela zapomniał też, że jest wiceprzewodniczącym zespołu zajmującego się rozwojem polskiego. Zespół podobno zebrał się dotąd tylko raz, możemy więc zapewnić, że zaangażowanie posła Treli i jego kolegów nie przeszkadzają (ale też nie pomagają) drobiarstwu w Polsce się rozwijać.

Szef MON zatwierdził umowy na uzbrojenie z Korei Południowej

Wicepremier, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak zatwierdził umowy na południowokoreańskie uzbrojenie dla polskiego wojska. Chodzi o lekkie...

zobacz więcej

Środa. Wielki kontrakt z Koreą Południową


Koreańskie przysłowie mówi: „Nie napinaj łuku, gdy masz kołczan pusty”. Nowe kontrakty zbrojeniowe ministerstwa obrony narodowej to pomysł na szybkie wypełnienie polskich kołczanów w bardzo ostre strzały. Kupujemy lekkie myśliwce FA-50, czołgi K2 i samobieżne armatohaubice K9.

Zamówienie na czołgi K2 podzielono na dwa etapy. W pierwszym Polska otrzymać z Korei 180 wozów – dostawy rozpoczną się jeszcze w tym roku. W 2026 r. zostanie uruchomiona produkcja w Polsce, gdzie powstanie 800 kolejnych czołgów w wersji K2PL (do której zostaną też dostosowane kupione wcześniej czołgi K2).

Dwuetapowo zostanie również przeprowadzony zakup samobieżnych haubic K9. W pierwszym etapie zakłada się pozyskanie 48 haubic, z czego część trafi do Polski w tym roku. Dostawy kolejnych ponad 600 haubic mają się rozpocząć w 2024 r., a od 2026 r. działa mają być produkowane w Polsce. Polskie wojsko kupi od Korei także 48 lekkich myśliwców FA-50, z których pierwszych 12 ma zostać dostarczonych do Polski w połowie 2023 r. – Obecnie nie ma możliwości pozyskania nowych F-16 ze względu na politykę producenta, który skupił się na F-35. Wielokrotnie rozmawiałem na ten temat z naszymi amerykańskimi partnerami. My nie możemy czekać, a dostawy FA-50 będą już w przyszłym roku – mówi wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak. – To są korzyści dla polskiego przemysłu zbrojeniowego, bo po pierwszym etapie (…) następne egzemplarze będą produkowane już w naszym kraju, a więc w Polsce będą nowe, dodatkowe miejsca pracy – mówił szef Ministerstwa Obrony Narodowej w programie „Gość Wiadomości”.

W Polsce gościł Friedrich Merz, przewodniczący CDU, największej opozycyjnej partii w Niemczech, który spotkał się z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. – Poruszono wiele tematów dotyczących relacji polsko-niemieckich i relacji w ramach Unii Europejskiej, rozmowy dotyczyły też wojny na Ukrainie, udzielanego Ukrainie wsparcia i polityki Niemiec w tej sprawie. Podczas spotkania z przedstawicielami niemieckiej CDU i jej przewodniczącym Friedrichem Merzem, mocno została podniesiona sprawa niemieckich reparacji wojennych i konieczności uregulowania tych kwestii – powiedział rzecznik PiS Radosław Fogiel. Tymczasem Donald Tusk, ulubieniec dawnej liderki CDU Angeli Merkel, nakręcił filmik, na którym narzeka na za dużą jego zdaniem podwyżkę dla prezydenta RP i za małe dla nauczycieli. Przemilczał fakt, że dużo większe podwyżki dostali prezydenci miast z PO, on sam ma najwyższą emeryturę w Polsce, a gdy rządził płace nauczycieli zamroził. Tusk zupełnie nie nadaje się na „obrońcę uciśnionych” bo na polityce sam zarobił krocie. Jako szef Rady Europejskiej zarabiał początkowo ok. 105 tys. zł, po czym otrzymał 35 tys. zł podwyżki (17,5 razy więcej niż prezydent Andrzej Duda obecnie). Media wyliczyły, że samemu Tuskowi przysługuje największa emerytura w Polsce (ok. 20 tys. zł z instytucji europejskich i ok. 10 tys. zł z ZUS). Ponadto bierze on pensję jako przewodniczący Platformy Obywatelskiej, zapewne również niemałą. To wszystko jednak szacunki i spekulacje, bo polityk cudzym się chętnie zajmuje, ale na temat swojego majątku milczy. „Czy Donald Tusk mógłby ujawnić swoje oświadczenie majątkowe? Ludzie chcą poznać majątek i wynagrodzenie »pierwszego sprawiedliwego«” – napisał na Twitterze Michał Wójcik.

Poseł PO chce zawiesić wypłaty emerytom, bo... „otrzymują pieniądze, wydają je i nakręcają inflację”

Poseł opozycji Tomasz Lenz został zapytany w programie „Minęła 9”, co opozycja zrobiłaby z inflacją, gdyby przejęła władzę. Według polityka receptą...

zobacz więcej

Czwartek. Szczerość Lenza


Prezydent RP zwrócił się do Ukraińców w dniu ich święta. – Dziękuję, Ukraino za to, że jesteś i że bronisz Polski i Europy przed tyranią i zniewoleniem – napisał w czwartek na Twitterze prezydent Duda z okazji Dnia Państwowości Ukrainy.

Poseł PO Tomasz Lenz został zapytany w programie „Minęła 9”, co opozycja zrobiłaby z inflacją, gdyby przejęła władzę. Według polityka receptą miałoby być tymczasowe zawieszenie wypłat „czternastek” i nie istniejących „piętnastek”, bo „ludzie otrzymują pieniądze, wydają je i nakręcają inflację”. Do propozycji polityka opozycji odniósł się natychmiast obecny w programie „Minęła 9” wiceminister cyfryzacji Adam Andruszkiewicz. – Pan Poseł Lenz przedstawia program Platformy Obywatelskiej, który polega na tym, żeby zawiesić wsparcie dla rodzin, emerytów. (...) Pan powiedział, że to nie Rosja nakręca inflację, tylko seniorzy – stwierdził wiceminister Andruszkiewicz.

Do propozycji odniósł się także rzecznik rządu Piotr Müller. – Chcę uspokoić i zapewnić państwa, że 14. emerytura, mimo tego, co proponuje poseł PO pan poseł Lenz, będzie wypłacona i rząd nie ma żadnych planów zmian w tym zakresie – powiedział rzecznik rządu Piotr Müller.

Nie będzie natomiast podwyżek dla polityków, o których spekulują od kilku dni media związane z opozycją. Rząd podniósł bowiem, zgodnie z ustawą, środki dla pracowników służby cywilnej. Na podstawie ich wysokości wyliczane są także pensje polityków, ale nie istnieje tutaj automatyzm. – Jestem zdecydowanym przeciwnikiem podwyżek dla polityków; moim zdaniem bardzo dobrym rozwiązaniem byłoby wpisanie odpowiedniej poprawki do ustawy okołobudżetowej – powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Minister klimatu Anna Moskwa uspokajała w TVP: – Nie ma żadnego zagrożenia. Zimą w Polsce nie zabraknie ani gazu, ani węgla. Mamy wystarczające zapasy, mamy przygotowaną infrastrukturę. Węgiel do Polski płynie – zapewniała w programie „Gość Wiadomości” minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

Media dalej zajmują się sprawą afery w gorzowskim WORD. Teraz głos zabrał Wiesław Suchogórski, były działacz PO, mąż byłej głównej księgowej gorzowskiego WORD-u. Pod wpływem ostatnich doniesień dotyczących mobbingu w tym ośrodku zdecydował się opowiedzieć „Gazecie Lubuskiej” historię swojej zmarłej w ubiegłym roku żony, która zachorowała na raka. – Żona, kiedy się dowiedziała o swojej diagnozie, z wielkim żalem, by nie powiedzieć, ze łzami w oczach powiedziała: „To oni mi to zrobili. To twoi koledzy z Platformy mi to zrobili” – mówi wdowiec.

Premier: Wakacje kredytowe to ulga, która ma złagodzić niepewność

Wakacje kredytowe dotyczące kredytów hipotecznych mają złagodzić niepewność tych, którzy zaciągnęli takie zobowiązania – stwierdził w piątek na...

zobacz więcej

Piątek. Wakacje kredytowe


Premier Mateusz Morawiecki ogłosił wejście w życie ustawy o wakacjach kredytowych. – Wakacje kredytowe dotyczące kredytów hipotecznych mają złagodzić niepewność tych, którzy zaciągnęli takie zobowiązania (…) Przywracamy pewnego rodzaju równowagę. Kredyt miał być przepustką do własnego domu, a nie kamieniem u szyi, zwłaszcza tych, którzy tracą pracę albo są w trudnej sytuacji bytowej – stwierdził na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki. Zgodnie z ustawą o wakacjach kredytowych w tym roku można zawiesić spłatę czterech lat (dwie w kwartale) i w kolejnym cztery (po jednej w kwartale). Od zawieszonej spłaty banki nie mogą naliczać dodatkowych odsetek. Wzięcie wakacji kredytowych jest możliwe dla każdego kto wziął kredyt hipoteczny na swoje potrzeby mieszkaniowe.

Głód mieszkaniowy w Polsce wynika m. in. ze zniszczeń po II wojnie światowej. Gdyby zamiast odbudowywać polskie miasta po wojnie, budowano nowe mieszkania, dzisiaj potrzeby większości Polaków byłyby zaspokojone, bez konieczności zaciągania wielkich kredytów. Prezes Prawa i Sprawiedliwości zapowiedział walkę o odszkodowania za straty wojenne dla Polski. – Liczę, że operacja dotycząca reparacji wojennych od Niemiec powinna przynieść rezultaty, chociaż zdaję sobie sprawę, że może to potrwać nawet całe pokolenie, ale kiedyś trzeba zacząć, nie wolno z tego rezygnować – powiedział PAP prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Rozmów o reparacjach obawia się Donald Tusk. – Każdy by chciał, ja też, by Polska otrzymywała więcej pieniędzy z różnych tytułów – stwierdził Donald Tusk pytany o kwestie niemieckiej odpowiedzialności finansowej za zniszczenia spowodowane napaścią na Polskę. Zdaniem lidera PO ostatnia wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego właśnie na temat reparacji to... kampanijna wrzutka, a cała sprawa go „niepokoi”.

W piątek Tusk konfabulował także na temat podwyżek pensji nauczycieli. – Nauczyciele nigdy nie dostali tak wysokich podwyżek jak za czasów, kiedy ja byłem premierem – stwierdził w piątek szef PO Donald Tusk. „To kłamstwo proste do wyliczenia” odpowiedzieli Tuskowi przedstawiciele ministerstwa edukacji i pokazali liczby. „Gdyby pan dał 3 x 30 proc. podwyżki nauczycielom to już w 2012 śr. wynagrodzenie nauczycieli wynosiłoby ok.: stażysta - 4000 zł, kontraktowy - 5000 zł, mianowany - 6000 zł, dyplomowany - 8000 zł” – wyliczyli przedstawiciele MEiN. Tymczasem w latach 2012-2015 pensje nauczycieli nie wzrosły ani o złotówkę. Podwyżki (średnio o 1405 zł dla nauczycieli mianowanych) wprowadził dopiero rząd PiS. Jak widać jednak dla Tuska fakty nie mają znaczenia, chyba, że „Fakty TVN”.

Co ciekawe, okazuje się, że dokładnie tego oczekują od Tuska niektórzy wyborcy. W Oświęcimiu sympatycy Platformy Obywatelskiej mieli do posłów tej partii nietypową prośbę. – Zwracam się do panów z taką gorącą prośbą, polegającą na tym, że faktycznie do tego TVP Info należy pójść – stwierdziła kobieta. Ale posłowie mają tam „nie mówić prawdy”. To pierwszy w historii polityki apel, żeby politycy kłamali.

W przypadku PO to brzmi jednak logicznie, bo przecież, kiedy poseł Tomasz Lenz powiedział prawdę, co PO o myśli o „trzynastej” i „czternastej” emeryturze Donald Tusk wyciągnął wobec niego srogie konsekwencje. Tusk zabronił mu wypowiadać się w mediach, a jeśli parlamentarzysta Platformy nie zmieni zdania, „nie będzie w przyszłej kadencji reprezentował PO w Sejmie”. Czy to poważny problem dla posła Lenza? Szymon Hołownia na pewno chętnie go wymieni za Joannę Muchę, którą chętnie zwróci PO.

„Camp Kościuszko” - dowództwo V Korpusu Sił Lądowych USA w Poznaniu

W Poznaniu odbyła się ceremonia nadania wysuniętemu dowództwu V Korpusu Sił Lądowych USA nazwy wyróżniającej „Camp Kościuszko”. – Bliskie relacje...

zobacz więcej

Sobota. „Camp Kościuszko”

W Parku Wolności na terenie Muzeum Powstania Warszawskiego rozpoczęły się w sobotę obchody 78. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Podczas sobotnich uroczystości prezydent Andrzej Duda wręczył odznaczenia państwowe. – Dziękuję powstańcom za to, że są. Wasza służba dla Rzeczypospolitej jest realizowana. Jesteście świadectwem postawy, jaką człowiek powinien mieć dla Ojczyzny i swoich rodaków – mówił prezydent Duda.


Bohaterska przeszłość daje Polakom siłę i dumę a także szacunek sojuszników. W Poznaniu odbyła się ceremonia nadania wysuniętemu dowództwu V Korpusu Sił Lądowych USA nazwy wyróżniającej „Camp Kościuszko”. Pełna nazwa tego miejsca to „Kompleks Wojskowy im. Generała Tadeusza Kościuszki – Camp Kościuszko”. – Te relacje są bardzo mocno osadzone w historii obu naszych państw, bliskie relacje między Polską a Stanami Zjednoczonymi stanowią jeden z filarów bezpieczeństwa Polski, ale także bezpieczeństwa państw Sojuszu Północnoatlantyckiego na wschodniej flance NATO. Te relacje, jak powiedziałem, są osadzone w głębokiej historii, a jednym z symboli tych relacji jest postać Tadeusza Kościuszki, bohatera dwóch narodów - narodu polskiego i narodu amerykańskiego – powiedział w Poznaniu szef MON Mariusz Błaszczak. Kierujący operacjami wojsk amerykańskich w Europie i Afryce generał Darryl Williams powiedział, że ustanowienie wysuniętego dowództwa amerykańskiego V Korpusu w Poznaniu jest jasnym sygnałem dla potencjalnego wroga.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej