RAPORT

Pogarda

Donald Tusk, niby Mojżesz, nie rusza się bez kamiennej tablicy

Donald Tusk (fot. PAP/Grzegorz Momot)
Donald Tusk (fot. PAP/Grzegorz Momot)

Najnowsze

Popularne

Fala ataków na polityków PiS jaka ostatnio miała miejsce potwierdza, że rozbujanie negatywnych emocji jest banalnie prostym i do pewnego stopnia skutecznym narzędziem w walce politycznej. Ale czy bezpiecznym? Łatwą rzeczą jest podgrzanie nienawistnych nastrojów, które stają się paliwem dla fanatycznych zwolenników partii. Jej sympatykom nie wiele potrzeba, aby rozwinęli sztandary do walki ze złem. I ruszyli do boju z ordynarnymi okrzykami oraz przyśpiewkami, zaszczepionymi przez „Królową wulgarności”, Martę Lempart. Słowami wziętymi z rynsztoka: „wyp……j” i „je..ć”, sprowadzającymi debatę polityczną na dno piekła.

Dwa sposoby traktowania mediów przez polityków PO – „model współczesny” i „prototyp tradycyjny”

– Nie rozmawiam z wami. Jesteście funkcjonariuszami PiS. Cały czas kłamiecie – powiedział poseł Platformy Obywatelskiej Marcin Kierwiński...

zobacz więcej

Strategię rozniecania emocji niemal każdego dnia od roku stosuje Donald Tusk. Najwyraźniej wierzy, że przyniesie mu ona zwycięstwo nad PiS, co jak sam wyznał „jest jego obsesją”, z którą zasypia i się budzi. Tę paranoję wypełnia treściami, które zwolennicy jego partii przyjmują za prawdziwą monetę. To właśnie owe treści, będące w istocie grzechami rządzącej partii, spisane są przez Donalda Tuska na kamiennej tablicy. Bez niej lider Platformy nigdzie się nie rusza. Musi mieć ją zawsze pod ręką. Ujawniając jej treść – główne winy PiS - mobilizuje tych, którzy atakują polityków tej partii – włamując się do ich biur poselskich lub niszcząc je – np. poprzedniej nocy w jednym z nich zbito ogromną szybę, niedawno rzucano Jajakami w jadący samochód, którym poruszał się jeden z nienawistnych polityków PiS.

Pieniądze za suwerenność - KE chce to wymusić na Polsce

Wydawać się może, iż ostatnie decyzje Komisji Europejskiej, które określają konieczność zrealizowania przez obecny rząd kolejnych „kamieni...

zobacz więcej

Lider Platformy Obywatelskiej , niby Mojżesz – mogę sobie pozwolić na tę parabolę, gdyż sam bohater niedawno powiedział: „Kto wierzy w Boga ten… nie głosuje na PiS”, a potem dodał: „mówię to jako chrześcijanin” – często odczytuje na głos grzechy wypisane na tablicy. Robi to podczas spotkań na uczelniach, konferencjach prasowych i rozmowach z ulubionymi stacjami telewizyjnymi. Przytaczam, je może nie zgodnie z kolejnością, ale z pewnością wyryte są one na niej: „Kradną”, „Kłamią”, „Oszukują”, „Gardzą innymi”, „Nienawidzą”.

Jakiś tydzień temu, myślący perspektywicznie aktywiści nie do końca samozwańczych bojówek, bo niekiedy wspieranych przez lokalnych członków Platformy, walczący z politykami PiS jako „zawodowymi grzesznikami”, zorientowali się, że nie tak znowu daleko od „zawodowców” odbiegają ich wyznawcy. - Chodzą na spotkania z nimi, a później może będą nawet plakaty z ich podobiznami rozwieszać i reklamować na płotach i murach. A być może gotowi będą głosować na nich – pomyśleli niektórzy z bojowników.

Skandal w partii Olafa Scholza a jego pozycja

Czy skandal, o jakim donoszą niemieckie media, wstrząśnie sceną polityczną naszego zachodniego sąsiada? Czy jego ofiarą może paść obecny kanclerz...

zobacz więcej

Doprowadziło to do nadzwyczaj rzadkiego wydarzenia. Zaatakowali wyznawców PiS. Znieważali słownie i pluli na ludzi wychodzących ze spotkania z Jarosławem Kaczyńskim.

To nowa w polskiej polityce sytuacja. Rozszerzenie agresji na nowy krąg osób, winna polityków wszystkich ugrupowań skłonić do studzenia emocji także swoich zwolenników, aby nie doszło do niekontrolowanych zdarzeń, które mogą przybrać tragiczny obrót. Takie dramaty będą w równym stopniu obciążały konto bezpośrednich sprawców jak i polityków, dolewających oliwy do ognia.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej