RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Bicie łańcuchami i rażenie prądem. Byli więźniowie opisują warunki w obozie w Ołeniwce

Na terenie obozu przebywali m. in. obrońcy Azowstalu (fot. Forum/Reuters/ALEXANDER ERMOCHENKO)
Na terenie obozu przebywali m. in. obrońcy Azowstalu (fot. Forum/Reuters/ALEXANDER ERMOCHENKO)

Najnowsze

Popularne

Strażnicy bili łańcuchami i metalowymi rurami, torturowali prądem i upokarzali, dawali tylko tyle jedzenia, by dało się przeżyć – powiedzieli dziennikowi „New York Times” byli więźniowie rosyjskiego obozu w Ołeniwce, gdzie w wyniku ostrzału zginęły dziesiątki ukraińskich jeńców.

Kijów: Ukraińskie porty nad Morzem Czarnym wznawiają działalność

Zgodnie z postanowieniami porozumienia w sprawie odblokowania eksportu ukraińskiego zboża, zawartego 22 lipca w Stambule, w środę wznowiono...

zobacz więcej

Czytaj więcej w raporcie: Wojna na Ukrainie

– Jak wyjaśnili strażnicy, ważne było, aby więzień został upokorzony od razu po przybyciu – powiedział 37-letni cywil Staś Hłuszko, który 4 lipca został zwolniony z tzw. obozu filtracyjnego w Ołeniwce na terytorium samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej we wschodniej części Ukrainy.

– Tortury zadawane nam, cywilom, nie były tak straszne jak te stosowane wobec żołnierzy – podkreślił. Według jego relacji strażnicy zmuszali nowych więźniów do przebiegania „korytarzem”, podczas gdy byli bici „łańcuchami, metalowymi rurami i innymi” narzędziami.

Zobacz także: Szokujące ustalenia wywiadu. Za rzeź jeńców w Ołeniwce odpowiadają wagnerowcy

– Jeden facet z ekipy ratowniczej został umieszczony w naszej celi i przez cały dzień nie mógł się ruszać. Był torturowany prądem – dodał Hłuszko.

– Prawie każdego dnia słyszeliśmy, jak bito tam jeńców wojennych – powiedział w wywiadzie telefonicznym Sytnikow. Według niego większość z tych, których bito, to żołnierze, którzy bronili wcześniej zakładów Azowstal w Mariupolu.

Ukraińcy odpierają ataki w Donbasie. „Rosja wyczerpała siły i potrzebuje taktycznej pauzy”

Bachmut, Siewiersk i Słowiańsk – to miasta w Donbasie, które Rosjanie bezskutecznie starają się zdobyć w ostatnim czasie. Linia frontu już od wielu...

zobacz więcej

W nocy z czwartku na piątek rosyjskie wojska przeprowadziły precyzyjny ostrzał tzw. obozu filtracyjnego w Ołeniwce na terytorium samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej na wschodzie Ukrainy, gdzie znajdowali się ukraińscy jeńcy, m.in. obrońcy Azowstalu – informował Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.

Według prezydenta Wołodymyra Zełenskiego była to zaplanowana zbrodnia, w ramach której rosyjskie wojsko celowo zamordowało ponad 50 ukraińskich obrońców.

Zobacz także: Zełenski o mordzie w Ołeniwce: Świadomie popełnili zbrodnię wojenną

„NYT” podkreśla, że traktowanie ukraińskich żołnierzy i cywilów w rosyjskiej niewoli wywołuje coraz większe zaniepokojenie. Rosja nie poinformowała o dokładnej liczbie więźniów, a sytuację komplikuje fakt, że cywile przetrzymywani są w obozach razem z żołnierzami.

Według odtajnionej niedawno oceny amerykańskiego wywiadu Rosjanie prowadzą na wschodzie Ukrainy i w zachodniej Rosji co najmniej 18 tzw. ośrodków filtracyjnych. Przeszły przez nie dziesiątki tysięcy cywilów deportowanych z Ukrainy do Rosji, a osoby uznawane za zagrożenie umieszczane są w innych obozach razem z żołnierzami – wynika z relacji świadków.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej