RAPORT

Prorosyjska era Tuska

„Tusk w czerwonej koszulce”? Lewica nie daje wiary w socjalną twarz Platformy

Po co Donaldowi Tuskowi „empatyczny” skręt w lewo? (fot. PAP/Darek Delmanowicz)
Po co Donaldowi Tuskowi „empatyczny” skręt w lewo? (fot. PAP/Darek Delmanowicz)

Najnowsze

Popularne

Czterodniowy tydzień pracy, godne mieszkania czy podwyżki w budżetówce – Donald Tusk i Platforma Obywatelska prześcigają się w kolejnych obietnicach mających pomóc im w odzyskaniu władzy. Niewielu jednak „kupuje” socjalną maskę Tuska. Lewicowa „Krytyka Polityczna” dosadnie recenzuje nowe zapowiedzi PO i konfrontuje je z „przykrymi wspomnieniami” z lat 2008-2015, gdy rządziła Platforma.

Kredyty szaleją, opozycja podważa własny program. Lewicowa dziennikarka nie wytrzymała

Dominika Wielowieyska z TOK FM zaznaczyła w rozmowie z Katarzyną Lubnauer (Nowoczesna), że opozycja proponuje dziś szereg reform, które są...

zobacz więcej

W tekście „Socjalna Platforma to pic” nowa, „empatyczna” Platforma Obywatelska podsumowana jest jako „średnio udana akcja marketingowa”. Brakuje jeszcze tylko – czytamy – żeby Tusk założył czerwoną koszulkę, co niektórzy mogliby uznać za socjalny skręt byłego premiera i jego partii.


Przypomniano, jak choćby zapowiedź czterodniowego dnia pracy Leszek Balcerowicz skwitował jako „populistyczną brednię”

Platforma znacjonalizuje CD Projekt?


„Jak tak dalej pójdzie, to do wyborów PO zdąży również zapowiedzieć testy bezwarunkowego dochodu podstawowego, a może nawet przymiarkę do nacjonalizacji CD Projekt” – ironizuje publicysta „Krytyki Politycznej”.


Ironia jednak ustępuje chłodnemu spojrzeniu na to, co Platforma proponuje z tym, czym rzeczywiście może się pochwalić z czasów, gdy przez osiem lat rządziła Polską.

Tusk zlikwiduje sztandarowy program PiS? „Jestem przekonana”

Politycy Platformy na spotkaniu z Donaldem Tuskiem znów podnieśli postulat likwidacji programu 500 Plus. – Jestem przekonana, że wszyscy w PO będą...

zobacz więcej

„Lewicowiec mający bardzo krótką pamięć – lub po prostu bardzo młody – mógłby na tych ludzi niechcący zagłosować. Człowiek mający nieco dłuższą pamięć powinien jednak dojść do wniosku, że to nagłe przeobrażenie kon-libów w soc-demów jest co najmniej podejrzane. Wszak Tusk, Leszczyna i spółka mieli czas się wykazać swoją empatią przez długie lata, gdy rządzili, a jednak w tamtym czasie Polska nie była przesadnie przyjazna dla kogoś, kto niekorzystnie wybrał sobie rodziców” – czytamy.


Za czasów Tuska: stawki po 3-4 zł za godzinę


Przypomniano, jak za rządów PO-PSL wielu obywateli pracujących choćby jako ochroniarze i sprzątaczki pracowało po kilkaset godzin miesięcznie, bo pracodawcom pozwalano na ustalanie pensji na poziomie... nawet 3,40 zł netto. Skandaliczne praktyki panowały nawet w instytucjach publicznych.


Inna kwestia to mieszkalnictwo, gdzie politycy PO – zauważa publicysta – mogliby się wykazać nawet teraz, skoro nadal rządzą w największych miastach w Polsce. Pierwszy przykład z brzegu: w Łodzi, gdzie rządzi Hanna Zdanowska, trzy tysiące gospodarstw domowych nadal czeka w kolejce na lokal komunalny, a co trzeci z istniejących lokali nie ma toalety. 


„Na szczeblu krajowym w kontekście mieszkalnictwa Platformie udało się niestety wyłącznie uruchomienie programu Mieszkania dla Młodych, który promował kredyty hipoteczne, więc napędzał klientów bankom i deweloperom. Podobnie zresztą jak wcześniejszy – jeszcze pisowski – program Rodzina na Swoim” – ocenia autor.


Komizm wraca wraz z kwestią 20-procentowej podwyżki w budżetówce. Na nieszczęście Donalda Tuska wciąż są tacy, którzy pamiętają, że to właśnie w okresie jego rządów miało miejsce „najdłuższe w historii III RP zamrożenie płac w budżetówce”


Nie dość, że nic nie zrobili, to nawet w to nie wierzą


„Krytyka Polityczna” zauważa, że rozdźwięk pojawia się nie tylko między tym, co Platforma zapowiada, a co zrobiła, ale także – a może przede wszystkim – między tym, co obiecują i w co wierzą jej politycy oraz jakie idee wyznają. Jako dobitny przykład stawiana jest tu choćby Izabela Leszczyna, słynna ekonomiczna twarz PO, która w 2015 roku, tuż przed przegranymi przez jej partię wyborami mówiła: „Jestem przekonana, że składanie kolejnych obietnic i licytowanie się, kto da więcej, jest drogą donikąd. Gdybyśmy mieli wygrać w ten sposób, to nie zasługujemy na to”. „No i faktycznie, nie zasłużyli na zwycięstwo. Potężne zaskoczenie” – konstatuje publicysta „KP”.

„Wyborcza” ostro o pomysłach Tuska. „Spowodowałyby eksplozję inflacji”

Złożenie inicjatyw legislacyjnych ws. 20-procentowych podwyżek wynagrodzenia dla sfery budżetowej, wsparcia kredytobiorców hipotecznych oraz emisji...

zobacz więcej

Platformerska wierchuszka to jedno, a inna kwestia to spojrzenie na „partyjne doły”, którego – czytamy dalej – „liberalizm zahacza już o szurię”.


– Ja się nie boję, że Platforma to zabierze (500 Plus i 14. emeryturę – red.), ja mam nadzieję, że to zabierzecie. Kiedy przestaniemy dokładać kolejne pieniądze do ludzi, którzy będą je pobierać? Panie premierze, ja mam pytanie jako członek partii – kiedy przestaniemy z komunistami licytować się na socjalizm? Ja pamiętam pana rządy i wtedy nic nie dopłacaliście, ale dawaliśmy sobie radę! – mówił w czasie niedawnego spotkania z Tuskiem jeden z lokalnych działaczy PO Dariusz Szczotkowski, co odnotowuje „Krytyka Polityczna”. Jak zaznacza, tacy ludzie nie wprowadzą czterodniowego tygodnia pracy i nie wybudują setek tysięcy mieszkań komunalnych – po prostu „nie żartujmy”.


Wiele hałasu... o nic?


Po co cały więc ten medialny „skręt w lewo” Donalda Tuska? Diagnoza, jaką stawia publicysta „KP” jest taka, że Platforma może pozwolić sobie na wiele, bo żelazny elektorat i tak zagłosuje na nią „z nienawiści do PiS”. 


„Empatyczny zwrot PO jest więc średnio udaną akcją marketingową, mającą sprzedać towar jakimś nowym klientom, bez wiązania sobie rąk żadnymi zobowiązaniami. Przecież PO tak naprawdę niczego jeszcze konkretnego nie obiecała, tymczasem komentatorzy gorąco debatują o lewicowym zwrocie Tuska i spółki” – podsumowuje autor.


Zobacz także: Politycy PO ujawniają plan. „Problemem Donalda jest Lewica. Chce ją osłabić”

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej