RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

Nieletni podpalacze namierzeni przez drona [WIDEO]

Już nie po raz pierwszy policyjny dron spełnił swoje zadanie. Tym razem bezzałogowiec pomógł namierzyć czterech chłopców, którzy doprowadzili do pożaru traw. Szybka reakcja mundurowych umożliwiła opanowanie ognia – informuje Śląska Policja.

Sceny jak z filmu w Warszawie. Zatrzymano Gruzinów [WIDEO]

Warszawska policja zatrzymała dwóch obywateli Gruzji. Sprawa dotyczy kradzieży aut. Nagranie z akcji funkcjonariuszy pokazano w sieci.

zobacz więcej

Dron jest na wyposażeniu kłobuckiej komendy od dwóch lat i pozwolił już namierzyć wielu sprawców, między innymi wykroczeń drogowych. Dostarcza on policji informacji z powietrza w bardzo krótkim czasie, dzięki czemu jest olbrzymim wsparciem. Nie tylko dociera w trudnodostępne miejsca, ale także rejestruje obraz z rozległego terenu.

Kilka dni temu policyjni operatorzy drona podczas wspólnego patrolu zauważyli dym wśród suchych traw. W pobliżu znajdowały się uprawy zbóż. Mundurowy skierował drona bliżej i zobaczył czterech chłopców podkładających ogień. Szybko przekazał informacje dyżurnemu, który na miejsce wysłał straż pożarną.

Uciekali na rowerach


Dzielnicowy wsiadł do radiowozu i ruszył w stronę chłopców, którzy zaczęli już uciekać na rowerach. Będąc w stałym kontakcie z drugim policjantem, który wciąż obserwował sytuację z powietrza, wiedział, gdzie ukryli się chłopcy.

Zaskoczeni nastolatkowie przyznali się do podłożenia ognia. Tłumaczyli, że chcieli tylko rozpalić ognisko. Kiedy zobaczyli drona, wystraszyli się, że ktoś ich obserwuje i spanikowani odjechali. Niestety nie przewidzieli, że susza i wiatr doprowadzą do szybkiego rozprzestrzenienia się ognia. Nieuważne działanie mogło doprowadzić do pożaru pobliskich upraw zbóż. Sprawą nieodpowiedzialnych nastolatków zajmie się teraz sąd rodzinny.

Policjanci przypominają, że wypalanie traw jest zabronione. Może spowodować trudny do ugaszenia pożar zagrażający życiu zwierząt i ludzi. Powoduje też straty w środowisku naturalnym, a ziemia na wypalonym terenie staje się jałowa. Zgodnie z przepisami za wypalanie traw grozi kara aresztu albo grzywna, nawet do 5000 złotych. W przypadku, gdy ogień niebezpiecznie rozprzestrzeni się i zagrozi zdrowiu lub życiu ludzi, albo budynkom, konsekwencje prawne mogą być znacznie poważniejsze.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej