RAPORT

Tusk kontra Tusk

Liga Narodów. Polscy siatkarze przegrali w półfinale

Polacy odnieśli dotkliwą porażkę w meczu z USA (fot.  Mateusz Slodkowski/DeFodi Images via Getty Images)
Polacy odnieśli dotkliwą porażkę w meczu z USA (fot. Mateusz Slodkowski/DeFodi Images via Getty Images)

Reprezentacja Polski siatkarzy przegrała w półfinale Ligi Narodów z USA 0:3 (22:25, 23:25, 13:25). Biało-Czerwoni w niedzielę zagrają o trzecie miejsce. W drugim półfinale Francja zmierzy się z Włochami.

Liga Narodów: Polscy siatkarze pokonali Holandię

Polscy siatkarze wygrali dziewiąte spotkanie w Lidze Narodów. W meczu rozgrywanym podczas turnieju w Gdańsku Polacy wygrali z Holendrami 3:0...

zobacz więcej

Polska - USA 0:3 (22:25, 23:25, 13:25).

Polska: Bartosz Kurek, Aleksander Śliwka, Jakub Kochanowski, Kamil Semeniuk, Marcin Janusz, Mateusz Bieniek, Paweł Zatorski (libero) oraz Karol Butryn, Łukasz Kaczmarek, Grzegorz Łomacz, Tomasz Fornal, Bartosz Bednorz.

USA: Aaron Russell, Jeffrey Jendryk, Kyle Ensing, Torey DeFalco, Micah Christenson, David Smith, Erik Shoji (libero) oraz Kyle Russell.

Zespół amerykański jako pierwszy awansował do półfinału, pokonując w środę broniącą trofeum Brazylię 3:1. Z kolei biało-czerwoni grali w ćwierćfinale jako ostatni i stoczyli bardzo zacięty oraz długi mecz z Iranem, który wygrali 3:2.

Groźny przeciwnik


Polacy 43. w historii mecz tych zespołów zaczęli od mocnych zagrywek i po asie serwisowym Bartosza Kurka prowadzili 3:1. Gdy kontrę wykorzystał Jeffrey Jendryk było po sześć. Po serii akcji punkt za punkt w połowie seta to Amerykanie odskoczyli za sprawą dwóch mocnych zagrywek Kyle'a Ensinga (14:12).

Dystans powiększył efektowny atak Micah Christensona z drugiej piłki (16:13). Podstawowy rozgrywający Amerykanów nie grał w fazie zasadniczej i dołączył do drużyny na turniej finałowy. W sobotę można się było przekonać, że z nim siatkarze USA są dużo groźniejsi.

Po asie serwisowym Jakuba Kochanowskiego oraz kontrze Kamila Semeniuka inicjatywa wróciła do Polaków, którzy wyszli na 17:16. Do końca partii toczyła się zacięta walka, ostatecznie lepsi okazali się Amerykanie. Uderzenie Aarona Russella oraz as serwisowy Toreya DeFalco dały im piłki setowe, a drugą z nich wykorzystał Russell (25:22).

Polacy bezradni


Początek drugiego seta był wyrównany (6:6). Polacy nie byli w stanie odskoczyć rywalom, bowiem mocne i efektowne ataki przeplatali zepsutymi zagrywkami. Dopiero gdy zatrzymany został Ensing, Biało-Czerwoni objęli prowadzenie 13:11. Po kontrze wykorzystanej przez Kurka dystans wzrósł do trzech punktów (18:15). Amerykanie nie powiedzieli jednak ostatniego słowa – gdy Aleksander Śliwka uderzył w aut tracili do rywali tylko jedno „oczko” (18:19), a po „kiwce” Ensinga zrobiło się po 20. W końcówce mocno zaatakował Jendryk, co dało jego drużynie przewagę (23:21). Zwycięstwo USA 25:23 przypieczętował blok na Semeniuku.

Zepsuta zagrywka Kurka, a następnie autowe ataki jego i Semeniuka dały przewagę Amerykanom już na początku trzeciej partii (5:2). Dwa asy serwisowe DeFalco powiększyły dystans do pięciu punktów (8:3). Chwilę później zagrywką zapunktował także inny znany siatkarz z polskiej ligi – David Smith i było już 10:4.

Polakom nie pomogło pojawienie się na boisku Tomasza Fornala oraz Bartosza Bednorza. Jednryk i DeFalco posłali kolejne asy, zatrzymany został Kurek i zespół z USA prowadził 20:10. Wysoki triumf 25:13 zapewnił Amerykanom zepsuty serwis Fornala.

Ekipa USA w wielkim finale w niedzielę o godz. 21 zmierzy się z wygranym drugiego półfinału Włochy – Francja. Polacy w meczu o trzecie miejsce zagrają się trzy godziny wcześniej z przegranymi spotkania między gospodarzami a mistrzami olimpijskimi.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej