RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Ukraina: Ataki na rosyjskie punkty obronne w obwodzie chersońskim

Najnowsze

Popularne

To już 150 dzień wojny na Ukrainie. Siły agresora dopuszczają się kolejnych zbrodni na ludności cywilnej, natomiast Dowództwo Operacyjne Południe podało, że lotnictwo ukraińskie przeprowadziło w piątek cztery ataki na dwa punkty obronne wojsk rosyjskich w obwodzie chersońskim oraz na skupisko rosyjskich wojsk i sprzętu w obwodzie mikołajowskim.

Na te maszyny czeka Ukraina. Biały Dom: Pentagon prowadzi wstępne rozeznanie

Biały Dom potwierdził, że Stany Zjednoczone analizują możliwości dostarczenia Ukrainie myśliwców bojowych. Koordynator komunikacji strategicznej...

zobacz więcej

Według ukraińskich źródeł siły rosyjskie poniosły znaczne straty.

Wojska ukraińskie zniszczyły wieloprowadnicową wyrzutnię rakietową Grad, trzy transportery opancerzone BTR-82, dwie samobieżne armaty Pion, sześć samochodów i magazyn amunicji.

Rzecznik dowództwa Południe Władysław Nazarow powiedział, że w ciągu ostatnich 10 dni siły ukraińskie przeprowadziły na południu kraju ataki na 34 punkty dowodzenia, magazyny amunicji i skupiska wojsk rosyjskich.

Według komunikatu Dowództwa Południe na Morzu Czarnym znajdują się obecnie dwa wielkie rosyjskie okręty desantowe oraz dwa okręty z 16 rakietami Kalibr na pokładzie.

Siły rosyjskie ostrzelały rakietami rejon miasta Kropywnycki w środkowej Ukrainie, gdzie trzy osoby zginęły, a dziewięć zostało rannych – poinformował szef władz obwodu kirowohradzkiego Andrij Rajkowycz. Poszkodowani to wojskowi i ochroniarze. Ze wstępnych ustaleń wynika, że wskutek ataku rakietowego zginął żołnierz i dwóch ochroniarzy stacji transformatorowej, a dziewięciu wojskowych zostało rannych. Trwa akcja ratunkowa.

Celami ataku było lotnisko wojskowe i obiekty kolejowe. Spadło na nie 13 rakiet typu „Kalibr” i X-22. Trwa akcja ratownicza. Andrij Rajkowycz dodał, że w jednej z dzielnic miasta nie ma prądu.

W wyniku rosyjskich ataków w obwodzie charkowskim na północnym wschodzie Ukrainy w nocy z piątku na sobotę i w sobotę ranojedna osoba poniosła śmierć, a pięć zostało rannych - poinformował szef władz obwodowych Ołeh Syniehubow.

W hromadzie (gminie) zołocziwskiej zginęła 74-letnia kobieta, a cztery osoby zostały ranne. Obrażenia odniosła także jedna osoba w Charkowie.

Syniehubow dodał, że atakowano też rejony bohoduchiwski, czuhujewski oraz iziumski.

W hromadzie zmijiwskiej na skutek rosyjskich ataków zniszczone zostało 30 hektarów pól pszenicy.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej