RAPORT

Wojna na Ukrainie

„UE chce zakazać twierdzenia, że mamy dwie płcie”. Będą surowe kary

Sebastian Kaleta (fot. EU Council / Pool/Anadolu Agency via Getty Images)
Sebastian Kaleta (fot. EU Council / Pool/Anadolu Agency via Getty Images)

Wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta poinformował, że Bruksela chce zakazać krytyki genderyzmu. Chodzi o to, by nie móc podważać teorii środowisk LGBTQ o rzekomym istnieniu kilkudziesięciu płci. „Wbrew traktatom chce, aby większością kwalifikowaną zdefiniować mowę nienawiści w dyrektywie antyprzemocowej. Pomimo, że taka decyzja może zapaść tylko jednomyślnie” – zaznaczył.

Euro w Niemczech warte 3 zł. Publicysta „Wyborczej”: Kaczyński ma rację

– W Niemczech euro nie jest warte więcej niż trzy złote – powiedział w weekend Jarosław Kaczyński, a Donald Tusk na Twitterze dał sygnał swoim...

zobacz więcej

Sebastian Kaleta pokazał na Twitterze fragmenty dyrektywy, która ma być wdrożeniem na poziomie Konwencji Stambulskiej.

Komisja Europejska forsuje dyrektywę definiującą szereg przestępstw, które nie są wpisane na tzw „listę europrzestępstw” większością kwalifikowaną.

Zobacz także:   Unia przekazała Polsce miliony na uchodźców? „To kłamstwo”

„Jasno odwołuje się, że motywację stanowi wdrożenie polityk wobec LGBTQ” – zaznacza polityk. Podkreśla, że Polska już kilka miesięcy temu zawetowała propozycję Francji, by wpisać „mowę nienawiści” jako ogólne przestępstwo.

„Z pełną świadomością łamania traktatów położono na stole nową propozycję ignorującą prawo weta” – dodał Kaleta.

Zobacz także:   Alarmowali, że kpił z gejów. Tomasz Lis wyśmiał aktywistę LGBT

Jak wskazał wiceszef resortu sprawiedliwości, lewica europejska chce stworzyć ramy penalizacji krytyków swojej ideologii i móc zamykać za to do więzień nawet na dwa lata.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej