RAPORT

Wojna na Ukrainie

Buda: Nie będzie zalewania rynku polskiego ukraińskim zbożem

Waldemar Buda (fot. PAP/Piotr Nowak)
Waldemar Buda (fot. PAP/Piotr Nowak)

– Nie będzie zalewania rynku polskiego ukraińskim zbożem - zapewnił w poniedziałek minister rozwoju i technologii Waldemar Buda. Polska tylko pomaga w logistyce, jest pośrednikiem przesyłania ukraińskiego zboża na świat – zaznaczył.

Buda: Największym wyzwaniem są ceny energii

Musimy pamiętać o tym, by nie utrudniać działań Radzie Polityki Pieniężnej; nie możemy systemowo niwelować skutków podwyżek stóp procentowych –...

zobacz więcej

Szef resortu rozwoju był pytany w Radiowej Jedynce o obawy polskich rolników w związku z trafiającym do Polski ukraińskim zbożem. Stwierdził, że „nie było masowego zamawiania zboża z Ukrainy” i „nie ma zalewania rynku polskiego ukraińskim zbożem”.

– My pomagamy tylko w logistyce, jesteśmy pośrednikami – podkreślił.

Jak tłumaczył minister rozwoju, zboże z Ukrainy, które będzie przejeżdżało przez Polskę, było zakontraktowane jeszcze przed wybuchem wojny.

– Najczęściej była to kontraktacja zimowa, a teraz musi to zboże trafić do krajów docelowych, żeby po pierwsze nie doprowadzić do dramatycznej sytuacji żywnościowej, po drugie żeby Ukraina wywiązała się z kontraktów, bo inaczej grozi jej kara wynikająca z niedotrzymania – zaznaczył Buda.

Jak podkreślił szef MRiT, Polska jedynie pośredniczy w przesyłaniu ukraińskiego zboża „na świat”. W połowie czerwca został powołany międzyresortowy zespół, którego celem jest usprawnienie przepływu towarów – w szczególności zboża – z Ukrainy przez Polskę do innych krajów. Szefem zespołu został wicepremier, minister rolnictwa Henryk Kowalczyk.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej