RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Onet: Agnieszka Burzyńska zawieszona, „potencjalny konflikt interesów”

Agnieszka Burzyńska i Jacek Protasiewicz (fot. Forum/Krzysztof Jarosz;PAP/Mateusz Marek)
Agnieszka Burzyńska i Jacek Protasiewicz (fot. Forum/Krzysztof Jarosz;PAP/Mateusz Marek)

Redaktorzy naczelni Onetu Bartosz Węglarczyk i „Faktu” Katarzyna Kozłowska poinformowali o zawieszeniu współpracy z Agnieszką Burzyńską. Jako powód podano „spekulacje na temat potencjalnego konfliktu interesów”. W ostatnim czasie pojawiły się pogłoski o związku dziennikarki z opozycyjnym politykiem, padło nazwisko Jacka Protasiewicza z PSL.

Burzyńska nie wystąpiła w ostatnim wydaniu prowadzonej razem z Andrzejem Stankiewiczem audycji „Stan po burzy”.

(fot. mat. pras.)
(fot. mat. pras.)

Odejście Lisa. Poseł interweniuje: Doszło do mobbingu i molestowania?

Podjąłem interwencję do Głównego Inspektora Pracy celem weryfikacji czy w czasie wykonywania funkcji redaktora naczelnego „Newsweek Polska” przez...

zobacz więcej

Pod koniec maja z kolei poinformowano, że Zarząd Ringier Axel Springer Polska i red. naczelny „Newsweeka” Tomasz Lis zadecydowali o natychmiastowym zakończeniu współpracy. Nie podano przyczyn tej decyzji.

Zawieszenie współpracy z Agnieszką Burzyńską nastąpiło niedługo po tym, jak Paweł Kukiz w wywiadzie u Roberta Mazurka w RMF FM – nie wymieniając nazwisk – nawiązał do pogłosek o związku znanej dziennikarki politycznej z opozycyjnym politykiem.

Wkrótce zaczęto sugerować, że chodzi właśnie o Buczyńską i Protasiewicza. „Jacek Protasiewicz po rozwodzie, u Agnieszki Burzyńskiej próżno szukać informacji o mężu. Ciekawie” – pisała na Twitterze dziennikarka Aneta Mościcka.

Agnieszka Burzyńska od 1998 r. przez 15 lat pracowała w radiu RMF FM, następnie w tygodniku „Wprost” i portalu kulisy24.com.

Protasiewicz podarł projekt dezyderatu krytycznego wobec organów UE

Świadkami niecodziennego zachowania posła PSL-Koalicji Polskiej Jacka Protasiewicza (wcześniej długoletni działacz PO) byli członkowie sejmowej...

zobacz więcej

Jacek Protasiewicz przez większość swojej kariery politycznej związany był z obozem liberalnym. Od 1990 r. działał w Kongresie Liberalno-Demokratycznym, a po połączeniu w 1994 r. tej partii z Unią Demokratyczną w nowopowstałej Unii Wolności, by w 2001 r. przystąpić do kolejnego projektu po tej stronie sceny politycznej: do Platformy Obywatelskiej.

W tym samym roku dostał się z listy PO do Sejmu, by trzy lata później uzyskać mandat europosła. W PE zasiadał przez dwie kadencje, do 2014 r. Ze startu w kolejnych eurowyborach zrezygnował po tym, jak niemiecka prasa opisała incydent na lotnisku we Frankfurcie, do jakiego doszło z jego udziałem. Pijany Protasiewicz miał krzyczeć do niemieckich celników „Heil Hitler”.

To nie przeszkodziło mu kandydować ponownie do polskiego Sejmu. W 2015 r. znów został posłem z ramienia PO, ale rok później wyrzucono go z partii. Powołał wówczas własne stowarzyszenie Europejscy Demokraci, wkrótce – jako Unia Europejskich Demokratów – poszerzone o struktury Partii Demokratycznej demokraci.pl, która stworzyła klub poselski wspólnie z PSL. W 2018 r. w porozumieniu z PSL został „wypożyczony” Nowoczesnej, by umożliwić reaktywację klubu poselskiego tego ugrupowania.

W 2019 r. ponownie został posłem – tym razem z listy PSL-Koalicji Polskiej – a po wyborach wiceprzewodniczącym klubu parlamentarnego PSL-KP.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej