RAPORT

Wojna na Ukrainie

Szef BBN odpowiada Tuskowi. Przypomniał o dokumencie NATO z 2010 roku

Duet polityków Platformy Obywatelskiej dekadę temu chciał „nowego otwarcia” w relacjach z Rosją (fot. PAP/Paweł Supernak)
Duet polityków Platformy Obywatelskiej dekadę temu chciał „nowego otwarcia” w relacjach z Rosją (fot. PAP/Paweł Supernak)

Komentując decyzje przywódców NATO Donald Tusk ocenił w środę, że bezpieczeństwo Polski spada. Skrytykował przy tym polską delegację z prezydentem Andrzejem Dudą na czele za „mało ambitne” działania. Do słów byłego premiera odniósł się szef BBN Paweł Soloch. Przypomniał zapisy koncepcji strategicznej NATO z 2010 roku, które sygnował prezydent Bronisław Komorowski, a pośrednio także Donald Tusk. Jak wówczas kreślono plany współpracy z Rosją?

„Dziecinna nomenklatura”. Donald Tusk odcina się od swojego pomysłu na niskie ceny

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej w wywiadzie dla „Wyborczej” zarzuca rządzącym, że w obliczu rosnącej inflacji „nie są zainteresowani walką z...

zobacz więcej

W środę w Senacie odbyło się spotkanie liderów ugrupowań opozycyjnych, w którym udział wzięli m.in. lider PO Donald Tusk, szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz oraz marszałek Senatu Tomasz Grodzki.

Tusk powtarza kremlowską propagandę


Donald Tusk odnosząc się do wcześniejszych słów szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego stwierdził, że jeśli „to, o czym poinformowano w środę, to były wszystkie polskie postulaty”, to „jest tym naprawdę zaniepokojony”. Jak mówił, polskie działania w NATO są mało ambitne i mało podmiotowe, a Polska obecnie „jest w gorszej sytuacji niż pół roku temu, jeśli chodzi o nasze bezpieczeństwo”.

Więcej na ten temat pisaliśmy w tym artykule.

Do słów byłego premiera odniósł się, niejako wywołany, prezydencki minister Paweł Soloch. We wpisie przypomniał, że prezydent Andrzej Duda na trwającym szczycie NATO w Madrycie podpisuje się pod strategią, gdzie Rosja określana jest mianem największego zagrożenia. Dla odmiany – zauważył – w 2010 roku prezydent Bronisław Komorowski, a pośrednio także ówczesny premier Tusk, sygnowali strategię Sojuszu, w której Rosja była nazywana „partnerem”.

Koncepcja strategiczna NATO z 2010 roku. Rosja „strategicznym partnerem”


Chodzi o dokument przyjęty na szczycie w Lizbonie w listopadzie 2010 roku. Jeden z jego rozdziałów dotyczy współpracy NATO-Rosja, nazywanej „strategiczną”. Jako cel wskazano „dążenie do prawdziwego strategicznego partnerstwa”. Oto fragment:

Koncepcja Strategiczna NATO z 2010 r.
Co więcej – krótko po tym, w grudniu 2010 roku, prezydent Komorowski gościł w Warszawie prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa. Wówczas polski przywódca ocenił, że NATO musi podjąć decyzje, które służą przede wszystkim bezpieczeństwu krajów członkowskich, ale trzeba też szukać odpowiedzi na zagrożenia mogące czyhać na inne kraje, w tym Rosję – relacjonowano na stronie prezydenta.

Zobacz także: Miedwiediew chwali okres rządów Tuska i Komorowskiego. Wścieka się na „rusofobów” z PiS

Dwa lata później Komorowski narzekał na słabą dynamikę resetu z Rosją


Dwa lata później, podczas 48. Monachijskiej Konferencji o Bezpieczeństwie, Komorowski domagał się przyjęcia nowej strategii bezpieczeństwa Unii Europejskiej. Dodał przy tym, że dynamika resetu z Rosją „nie odpowiada naszym oczekiwaniom”.

Otwarcie przyznawał, że Polska liczy na ponowną intensyfikację dialogu z Rosją po wyborach prezydenckich w tym kraju.

Jakie działania w tym czasie podejmował Donald Tusk na rzecz „resetu z Moskwą” – szczegółowo omówiliśmy w tym artykule: Jak Tusk dla Putina sprzątał Polskę po „rusofobach”. 30 najmocniejszych faktów, nagrań i cytatów

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej