RAPORT

Wojna na Ukrainie

„Dziecinna nomenklatura”. Donald Tusk odcina się od swojego pomysłu na niskie ceny

Donald Tusk zapomniał, że to jemu brakowało „guzika z napisem niskie ceny”? (fot. PAP/Tomasz Gzell)
Donald Tusk zapomniał, że to jemu brakowało „guzika z napisem niskie ceny”? (fot. PAP/Tomasz Gzell)

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej w wywiadzie dla „Wyborczej” zarzuca rządzącym, że w obliczu rosnącej inflacji „nie są zainteresowani walką z drożyzną”. Gdy dziennikarka pyta Donalda Tuska o „przycisk” na obniżenie cen, o którym przed laty sam mówił, były premier mówi, że nie chce używać „takiej trochę dziecinnej nomenklatury”. Może znaczenie ma fakt, że polityk – gdy rządził – mówił o „guzikach”, które „tylko by naciskał”.

Tusk zabrał głos ws. Sterczewskiego. „Wszystko zgodnie z doktryną Neumanna”

Poseł PO Franciszek Sterczewski jechał rowerem pod wpływem alkoholu. „Szacunek” – pisali zachwyceni koledzy z partii, gdy Sterczewski przyznał...

zobacz więcej

W opublikowanym w środę wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” Donald Tusk składa m.in. „publiczne przyrzeczenie”, że jego formacja wygra najbliższe wybory. „Wspólnie z całą opozycją albo nawet sami” – zapewnia.

„Magiczny przycisk”


Były premier krytykuje rząd PiS za decyzje ws. walki z inflacją. Prowadząca rozmowę dziennikarka pyta więc: „Czyli, krótko mówiąc, w tej chwili nie ma takiego przycisku?”.

Donald Tusk protestuje: „Ja nie będę używał takiej trochę dziecinnej nomenklatury”. Jednocześnie dziennikarka „Wyborczej” broni się, że to „cytat z Jarosława Kaczyńskiego”, a polityk wtóruje jej i dodaje, że także „z Mateusza Morawieckiego”.

Tusk o wiarygodności


„Opowiadają, że są przyciski, tylko Tusk boi się je nacisnąć. W polityce kluczowa jest wiarygodność i kompetencja” – mówi były premier. Dalej szef Platformy Obywatelskiej tłumaczy, że „walka z inflacją to nie jest jeden magiczny przycisk”, a jeśli władza chce poskromić wzrost cen, to musi ograniczyć wydatki na władzę. Przypomnijmy, co Donald Tusk mówił w kampanii przed wyborami parlamentarnymi w 2011 roku, bo to wówczas ma swój początek popularne hasło o „przycisku na niskie ceny”.

„Nic innego bym nie robił, tylko naciskał”


Przycisk to zresztą nieprecyzyjne stwierdzenie, bo ówczesny premier mówił o „guzikach”. – Ci którzy rozumieją elementarną gospodarkę, rozumieją, że gdyby rząd miał guziki i na jednym byłoby napisane niskie ceny żywności, a na drugim wysokie, to ja bym nic innego nie robił tylko naciskał ten guzik niskie ceny. Takich guzików nie ma – stwierdził wówczas Tusk, o czym dziś, najwyraźniej, zapomniał.

Zobacz także: Donald Tusk niezadowolony ze szczytu NATO. „Jestem naprawdę zaniepokojony”

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej