RAPORT

Wojna na Ukrainie

„Bestia” niemal zagryzła sześciolatkę na śmierć. Szokujący wyrok sądu

Zaatakował nieprawidłowo ukształtowany pies – mówił w uzasadnieniu sędzia (fot. Shutterstock/Aneta Jungerova)
Zaatakował nieprawidłowo ukształtowany pies – mówił w uzasadnieniu sędzia (fot. Shutterstock/Aneta Jungerova)

Złamane obojczyki i szczęka, trwałe, „istotne zeszpecenie” – z poważnymi obrażeniami sześcioletnia Julka pozostanie do końca życia. Dziewczynka cudem uniknęła śmierci po tym, jak zaatakowała ją pitbull Bestia, należący do partnera jej mamy. W środę wrocławski sąd skazał Rafała M. na trzy miesiące więzienia. Zdaniem prokuratury to zbyt niski wymiar kary.

Dziecko wypadło z okna. Zagryzły je pitbulle

Prokuratura przejęła śledztwo ws. makabrycznej śmierci trzyletniego chłopca. Dramat rozegrał się w środę w Elizabeth (USA) – chłopiec wpierw wypadł...

zobacz więcej

Do wydarzeń opisanych w akcie oskarżenia doszło w lipcu ubiegłego roku w jednym z mieszkań w Twardogórze (Dolnośląskie). W mieszkaniu przebywali 6-letnia dziewczynka, partner jej matki Rafał M. oraz jego pies rasy mieszanej – typu pitbull – Bestia. Matka dziewczynki wyszła z mieszkania tuż przed tragicznym zdarzeniem.

Mężczyzna zaczął bić dziecko. Pies wziął przykład


Jak wynika z ustaleń śledztwa, 6-latka oglądała bajki na telefonie należącym do Rafała M. Gdy podeszła do niego, aby mu coś pokazać na ekranie, oskarżony w przypływie złości uderzył ją ręką w twarz. Wtedy pies, który dotychczas leżał na podłodze między pokojami, rzucił się na dziecko. 6-latka z ciężkimi obrażeniami ciała trafiła do szpitala.

– Obrażenia te spowodowały u niej ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci realnie zagrażającej życiu i trwałe, istotne zeszpecenie – podała wcześniej rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu prok. Małgorzata Dziewońska.

Sąd: To wina właściciela


Sąd uznał w środę M. winnym tego, że działając nieumyślnie nie zapewnił prawidłowej kontroli nad reakcjami psa, nie poddała go specjalistycznej opiece ze strony zoopsychologa i behawiorysty, przez co nieprawidłowo ukształtowany pies zaatakował 6-letnie dziecko.

Sąd wymierzył M. karę trzech miesięcy więzienia oraz pół roku ograniczenia wolności w postaci wykonywania nieodpłatnej pracy na cele społeczne. Nakazał oskarżonemu również wypłacić poszkodowanemu dziecku 10 tys. zł zadośćuczynienia. Pies, który zaatakował dziecko, ma pozostać pod opieką ośrodka adopcyjnego dla zwierząt.

Jakie jest uzasadnienie wyroku?


– Oskarżony nabywając psa, rasy mieszanej, ale kwalifikowanej jak rasa pitbull, nie poddał go ocenie behawiorysty i specjalistycznej opiece zoopsychologa. Oskarżony zdawał sobie przy tym sprawę jak niebezpieczny może być ten pies (...) M. nie zapewnił prawidłowej kontroli nad reakcjami zwierzęcia; nieprawidłowo ukształtowany pies zaatakował 6-letnią Julię – mówił w uzasadnieniu wyroku sędzia Zbigniew Muszyński.

Opiekowali się pitbullem znajomego. Pies zagryzł ich synka

Czteroletni chłopiec został śmiertelnie pogryziony przez pitbulla w rodzinnym domu. Pies należał do znajomego jego rodziców, którzy opiekowali się...

zobacz więcej

Sędzia dodał, że wydany w środę wyrok ma uświadomić wszystkim posiadaczom agresywnych psów, iż „nikt nie zwalnia ich z zachowania szczególnej ostrożności w każdej sytuacji”. – To na opiekunie ciąży obowiązek zapewnienia prawidłowego ukształtowania zwierzęcia – mówił sędzia Muszyński.

Bestia nie zaatakowała specjalnie?


Jak podaje „Super Express”, wyrok jest nieprawomocny, a apelację już zapowiedziała prokuratura. Będą domagać się większego wymiaru kary.

„Wrocławski Sąd Okręgowy okazał się być wyjątkowo łagodny, bo skazał mężczyznę tylko na trzy miesiące więzienia! Sędzia twierdził bowiem, że Bestia nie zaatakowała dziecka specjalnie. Tłumaczył też, że dziewczynka miała z oskarżonym dobre relacje” – czytamy.

Zobacz także: Zginął ratując córeczkę przed agresywnym pitbullem

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej