RAPORT

Wojna na Ukrainie

„Arogancja Scholza”. Tak odpowiedział na pytanie dziennikarki o Ukrainę [WIDEO]

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz na konferencji przed zamkiem Elmau (fot.  Thomas Lohnes/Getty Images)
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz na konferencji przed zamkiem Elmau (fot. Thomas Lohnes/Getty Images)

Niemieckie media piszą o „żenującym napadzie arogancji”, komentując zachowanie kanclerza Olafa Scholza na wtorkowej konferencji prasowej po szczycie G7. Chodzi o odpowiedź na pytanie polsko-niemieckiej dziennikarki Deutsche Welle, która dopytywała o gwarancje dla Ukrainy. Komentatorzy są oburzeni reakcją Scholza. Jest nagranie.

Zełenski do przywódców G7. Chce, by wojna skończyła się przed zimą

Wołodymyr Zełenski oświadczył w przemówieniu do przywódców G7, że chce zakończenia wojny w swym kraju przed najbliższą zimą i zaapelował o systemy...

zobacz więcej

Czytaj więcej w raporcie: Wojna na Ukrainie

„Jesteśmy zdecydowani wspierać odbudowę Ukrainy, organizując międzynarodową konferencję na temat odbudowy i tworząc międzynarodowy plan odbudowy” – zadeklarowali szefowie G7 w końcowym komunikacie po wtorkowym szczycie.

Na konferencji prasowej przed zamkiem Elmau kanclerz Olaf Scholz zapewniał, że kraje wchodzące w skład tej grupy „zdecydowanie i stanowczo opowiadają się po stronie Ukrainy”. – Wspieramy Ukrainę w jej obronie i dajemy jej perspektywę na przyszłość – powiedział Scholz podkreślając, że tegoroczne spotkanie odbyło się „w bardzo szczególnym czasie”.

Grzeczne pytanie, butna odpowiedź


Był też czas na pytania dziennikarzy. Polsko-niemiecka reporterka redakcji Deutsche Welle Rozalia Romaniec zapytała Scholza, czy „mógłby skonkretyzować”, jakich gwarancji bezpieczeństwa G7 może udzielić Ukrainie po wojnie.

– Tak. Mógłbym – odpowiedział Scholz. Po tym uśmiechnął się i dodał: „To tyle”.

Dziennikarka podsumowuje zachowanie Scholza


Romaniec nie kryła później zdziwienia zachowaniem Scholza. „Naprawdę szkoda, Panie Kanclerzu. Gdy uczyłam się niemieckiego, radzono mi używać formy grzecznościowej podczas konferencji prasowych. A pytanie było bardzo poważne” – podkreśliła.

Arogancja czy brak argumentów po stronie Scholza?


Choć odpowiedź Scholza część dziennikarzy zgromadzonych na konferencji prasowej rozbawiła, to w internetowych komentarzach na temat zachowania kanclerza wybija się głównie jedno: „arogancja”. Niemieccy dziennikarze wskazują, że takie zachowanie nie przystoi „ani człowiekowi, ani kanclerzowi”.

To jednak nie wszystko. „Pokazuje też, że nie ma on odpowiedzi na pytanie, jakie gwarancje bezpieczeństwa Niemcy mogą i chcą dać Ukrainie” – ocenia na Twitterze Claudia von Salzen z berlińskiego dziennika „Der Tagesspiegel”.

Zobacz także: Sprawdzili, czy Scholz mówił prawdę. Są oficjalne dane o dostawach broni na Ukrainę

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej