RAPORT

Wojna na Ukrainie

Siemoniak: Dalsza kariera polityczna Sterczewskiego jest w rękach wyborców

Poseł KO Franciszek Sterczewski (fot. arch.PAP/Jakub Kaczmarczk)
Poseł KO Franciszek Sterczewski (fot. arch.PAP/Jakub Kaczmarczk)

Poseł KO Franciszek Sterczewski zachował się nieodpowiedzialne, powinien ponieść karę – ocenił w środę wiceszef PO Tomasz Siemoniak. Pytany, czy to koniec politycznej kariery Sterczewskiego, polityk odparł: „Oby nie” i dodał, że decyzja jest w rękach wyborców.

Franek na rowerze, czyli alkoimmunitet

Franciszek Sterczewski – przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Transportu Rowerowego, młoda gwiazda Koalicji Obywatelskiej podąża śladami...

zobacz więcej

Media poinformowały we wtorek, że Sterczewski w nocy jechał rowerem po spożyciu alkoholu, a w czasie policyjnej kontroli odmówił badania alkomatem, zasłaniając się immunitetem. Poseł na Twitterze przeprosił za swoje „zachowanie” i poinformował, że „w związku ze swoją nieprzepisową jazdą na rowerze” wysłał zgłoszenie na policję.

Sterczewski zadeklarował dobrowolne uchylenie immunitetu celem pociągnięcia do odpowiedzialności. Obiecał też wpłacić 5 tys. zł na rzecz fundacji pomagającej ofiarom wypadków drogowych.

Siemoniak w TOK FM podkreślił, że zachowanie Sterczewskiego było nieodpowiedzialne. – Nie wolno po prostu po alkoholu robić takich rzeczy, jak jazda na rowerze, samochodem i tak dalej, zwłaszcza, gdy jest się posłem – powiedział.

– Powinien ponieść karę. Zachowuje się już po tym wszystkim właściwie, to znaczy nie ucieka przed odpowiedzialnością, zapowiedział, że zrezygnuje z immunitetu, wpłacił pieniądze – stwierdził polityk PO.

Wiarygodność posła Sterczewskiego

Poseł Franciszek Sterczewski w nocy z poniedziałku na wtorek został zatrzymany przez policję do kontroli. Odmówił badania alkomatem zasłaniając się...

zobacz więcej

Zapytany, czy to koniec politycznej kariery Sterczewskiego, Siemoniak odparł: „Oby nie”. – To jest wartościowa osoba. Popełnił błąd, powinien ponieść za to konsekwencje, a w ręku wyborców jest jego dalsza kariera – powiedział wiceszef PO.

Wobec posła jadącego rowerem ul. Głogowską w Poznaniu policjanci interweniowali w nocy z poniedziałku na wtorek. Funkcjonariusze wyczuli od rowerzysty woń alkoholu i chcieli przebadać go alkomatem.

Na nagraniach pokazujących przebieg interwencji widać, że rowerzystą jest poseł Sterczewski. Mundurowi wyjaśniali mu, że zatrzymują go do kontroli z powodu stanu technicznego roweru. Poseł nie włączył tylnego światła, a w przednim – jak powiedział – wyładowała mu się „bateryjka”.

Po tym, jak policjanci chcieli przebadać parlamentarzystę alkomatem, powiedział: „Ja dziękuję”, a następnie pokazał legitymację poselską. Po wymianie zdań z posłem jeden z policjantów zwrócił się do drugiego, aby zapisał w notatce, że od posła „jest wyczuwalna bardzo silna woń alkoholu”.

Sterczewski w czasie interwencji został zapytany, czy spożywał alkohol, jednak na filmie nie słychać wyraźnie jego odpowiedzi.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej