RAPORT

Wojna na Ukrainie

Były szef MSZ Litwy: Nie ma żadnej blokady Kaliningradu

Nie ma żadnej blokady Kaliningradu – oświadczył w programie „#Jedziemy” w TVP Info były minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkevicius. Komentował też, że ciężko jest przewidzieć to, co teraz zrobi Rosja, bo to „nieprzewidywalny sąsiad”.

Miedwiediew grozi Litwie za Kaliningrad: Odetniemy tlen

Odpowiedź Rosji na ograniczenie tranzytu towarów do i z Kaliningradu przez Litwę będzie bardzo ostra – grozi były rosyjski prezydent Dmitrij...

zobacz więcej

W połowie czerwca zaczął obowiązywać zakaz tranzytu kolejowego stali i wyrobów z żelaza przez Litwę. Rosja oskarża Wilno o jednostronną blokadę obwodu kaliningradzkiego i zapowiedziała działania odwetowe.

Litewskie władze podkreślają, że to skutek nałożenia na Rosję sankcji, związanych z agresją na Ukrainie.

O napięta sytuację między Rosją a Litwą pytany był w TVP Info były minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkevicius. Polityk oznajmił, że rosyjskie groźby nie są niespodzianką, „bo jesteśmy przyzwyczajeni do tego języka gróźb”. – To nie jest nic nowego – wskazał.

Zaznaczał przy tym, że kiedy Rosja decyduje się doprowadzić do eskalacji, nie potrzebuje do tego żadnego powodu, bo sama wymyśla sobie pretekst.

Linkevicius odpowiadając na retorykę Kremla mówił, że mówienie o blokadzie Kaliningradu „to błąd”.

– Taka sytuacja nie ma miejsca. Pasażerowie mogą swobodnie podróżować i produkty, które nie są zakazane przez Unię Europejską, mogą być dalej transportowane – komentował.

Napięcia w Kaliningradzie. Putin wysyła szefa Rady Bezpieczeństwa

Szef Rady Bezpieczeństwa Rosji Nikołaj Patruszew został wysłany przez Kreml do Kaliningradu, gdzie weźmie udział w spotkaniu „poświęconemu...

zobacz więcej

Wskazał, że prawdziwą blokadą jest to, co Rosjanie robią z portem w Odessie. Dodał, że ciężko teraz przewidzieć, co zrobi Moskwa, bo Rosja to „nieprzewidywalny sąsiad”.

Wobec Litwy Rosja zareagowała gwałtowną retoryką, gdy Wilno wprowadziło w życie unijne sankcje na eksport stali rosyjskiej. Wdrożenie sankcji sprawiło, że Litwa nie przepuszcza tranzytu towarów objętych sankcjami (wyrobów metalowych, cementu i materiałów budowlanych) drogą kolejową, między kaliningradzką eksklawą i pozostałą częścią Rosji.

Choć Litwa podkreśla, że dostawy do Kaliningradu podstawowych towarów pozostają niezakłócone, Moskwa obarcza Wilno całkowitą odpowiedzialnością za sankcje. Były prezydent Dmitrij Miedwiediew, obecnie wiceszef Rady Bezpieczeństwa Rosji, oświadczył, że odpowiedź Moskwy będzie „bardzo ostra” i zagroził „odcięciem tlenu bałtyckim sąsiadom” Rosji. Po ostrą retorykę sięgnęła też Białoruś: Alaksandr Łukaszenka porównał działania Litwy do „wypowiedzenia wojny”.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej