RAPORT

Wojna na Ukrainie

Błaszczak: Platforma nie chciała bronić wschodniej Polski

Błaszczak dla „Gazety Polskiej”: Platforma nie chciała bronić wschodniej Polski (fot.  PAP/Radek Pietruszka)
Błaszczak dla „Gazety Polskiej”: Platforma nie chciała bronić wschodniej Polski (fot. PAP/Radek Pietruszka)

Gdy powołałem do życia 18 Dywizję Zmechanizowaną, to emerytowani generałowie zawzięcie krytykowali tę decyzję. Twierdzili, że błędem jest ustawianie wojska na granicy. A to oznacza, że oni nie chcieli bronić polskiej granicy wschodniej – mówi w rozmowie z „Gazetą Polską” wicepremier, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Prezydent: Rosja jest dziś największym zagrożeniem dla państw NATO

W koncepcji strategicznej NATO z 2010 roku Rosja była nazywana partnerem; jest czas najwyższy, by całkowicie zmienić to podejście. Dziś Rosja jest...

zobacz więcej

„Gazeta Polska” stwierdza w wywiadzie, który został opublikowany w środę, że eksperci Platformy i prezydenta Komorowskiego oceniali, iż żadna wojna w naszej części Europy nie wybuchnie.

„Trafność tych prognoz wyjątkowo brutalnie zweryfikowała rzeczywistość. Gdy powołałem do życia 18 Dywizję Zmechanizowaną, emerytowani generałowie zawzięcie krytykowali tę decyzję. Twierdzili, że błędem jest ustawianie wojska na granicy. A to oznacza, że oni nie chcieli bronić polskiej granicy wschodniej. I właśnie dlatego wraz z politykami PO i PSL likwidowali jednostki wojskowe w tej części naszego kraju. Skoro uznawali za zasadną obronę dopiero Polski na zachód od Wisły, to zakładali, że w razie ataku wróg opanuje Lubelszczyznę, Podlasie, znaczną część Mazowsza i Podkarpacia. Jak się kończy wpuszczenie wroga na swoje terytorium, widzieliśmy w Buczy czy Irpieniu” – powiedział Błaszczak.

„Na wiele lat przed dramatem miejscowości podkijowskich postawiliśmy przed polskimi żołnierzami konkretne zadanie: musicie obronić każdy skrawek polskiej ziemi. Strategia obronna, którą chcieli w Polsce zastosować nasi przeciwnicy, skończyłaby się dla mieszkańców wschodu kraju w razie wojny potwornymi zbrodniami i cierpieniem” – dodał wicepremier.

Andrzej Duda: W Madrycie przewidziano wystąpienie prezydenta Ukrainy jako partnera szczytu NATO

Prezydent Andrzej Duda przybył we wtorek do Madrytu, gdzie weźmie udział w szczycie NATO. Przywódcy NATO spotkają się w stolicy Hiszpanii, aby...

zobacz więcej

Pytania o wyrzutnie Himars


„Oczywiście to trwa, broń nie leży na półce. (...) Robimy wszystko, aby zamówiona broń jak najszybciej do nas docierała i ona już dociera. Amerykański cykl produkcyjny to cztery lata i trafia do nas teraz zamówiona cztery lata temu broń. Ale teraz ma on być przyspieszony” - odpowiedział Błaszczak.

Odniósł się także do pytania o to, kiedy będziemy mieli więcej czołgów. „Pierwsze abramsy, które pozwolą nam na szkolenie na nich polskich żołnierzy, będą już w tym roku w liczbie 28 sztuk” – zapewnił wicepremier.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej