RAPORT

Wojna na Ukrainie

Wyzywali funkcjonariuszy, użyto gazu. Mamy stanowisko policji [WIDEO]

Politycy Platformy Obywatelskiej rozpowszechniają wideo, na którym policja używa gazu wobec dwóch mężczyzn w Inowrocławiu. „Zamaskowany chojrak w policyjnym mundurze gazuje nieagresywnych obywateli” – atakują funkcjonariuszy. Tymczasem na dłuższej, nieuciętej wersji nagrań słychać, jak „nieagresywni” mężczyźni krzyczą: „ty psie”, „kur**” czy „piz**”. „Pomimo wielokrotnie powtarzanych poleceń osoby te nie reagowały, stawiając bierny opór, podchodząc coraz bliżej” – przekazała portalowi tvp.info rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy.

Awanturował się w autobusie, broniła go KO. Trafił do aresztu za rozboje

Grzegorz G., sprawca głośnych rozbojów w sklepie i na stacji benzynowej, został decyzją jeleniogórskiego sądu aresztowany na trzy miesiące. Jak...

zobacz więcej

Do incydentu doszło w weekend przy okazji wizyty Jarosława Kaczyńskiego w Inowrocławiu. Na miejscu pojawiła się grupa osób przeciwnych polityce rządu. Część z nich miała koszulki z wulgarnym symbolem ośmiu gwiazdek i napisami obrażającymi polityków PiS.

Zdaniem lokalnych działaczy Prawa i Sprawiedliwości dużą część zgromadzonych stanowili działacze związani z Platformą Obywatelską i prezydentem miasta Ryszardem Brejzą – więcej na ten temat  TUTAJ.

Internet obiegło nagranie, jak jeden z policjantów używa gazu na dwóch mężczyzn. O szczegóły zdarzenia portal tvp.info zapytał przedstawicieli Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy.

Zobacz także:   Mężczyzna zakłócający spotkanie z Kaczyńskim rozpoznany. To człowiek Brejzy [WIDEO]

– Podczas zabezpieczenia w Inowrocławiu policjanci wydawali polecenia i ostrzeżenia o użyciu siły fizycznej oraz miotacza gazu. Użycie tych środków umożliwia Ustawa z dnia 24 maja 2013 r. o środkach przymusu bezpośredniego – przekazała nam mł. insp. Monika Chlebicz.

– Mimo wielokrotnie powtarzanych jasnych i zrozumiałych poleceń wydawanych wobec osób, które podchodziły do kordonu funkcjonariuszy, aby te odsunęły się na bezpieczną odległość, osoby te nie reagowały, stawiając bierny opór, podchodząc coraz bliżej. Policjant, oceniając na miejscu sytuację, zastosował gradację używanych środków przymusu od siły fizycznej poprzez odepchnięcie, która nie przyniosła oczekiwanego rezultatu, do użycia ręcznego miotacza gazu – dodała.

Jak udało nam się ustalić, na polecenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy służby kontroli prowadzą w tej sprawie postępowanie, które ma na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności. Zabezpieczono także nagranie z kamery funkcjonariusza.

„Wulgarny aktyw PO” zakłócał spotkanie z Kaczyńskim. Skandaliczne zachowanie radnego

Radni PiS alarmują, że to samorządowcy związani z Platformą Obywatelską i Porozumieniem Ryszarda Brejzy od wielu dni namawiali, by zakłócić wizytę...

zobacz więcej

Inowrocław. PO od razu wydała „wyrok”


Zanim media obiegło dłuższe nagranie, a do sprawy odniosła się policja, politycy Platformy Obywatelskiej w mediach społecznościowych zaatakowali funkcjonariuszy.

Straszyli policjantów, że stracą pracę – w domyśle, gdy PO wygra wybory. Niektórzy, jak senator Marcin Bosacki z Platformy, cytowali przy tym tweety zamieszczane przez hejterskie profile internetowe. „Zauważmy, że człowiek potraktowany gazem nie był fizycznie agresywny” – pisała Katarzyna Lubnauer z PO.

Podobną narrację narzucała „Gazeta Wyborcza”. W tekście lewicowego dziennika czytamy, że potraktowany gazem mężczyzna „nie był agresywny” i nawet „nie krzyczał”.

Nowe nagrania w sieci wskazują jednak na coś zupełnie innego. „Zamaskowany napastnik w kominiarce, w mundurze policjanta używa bez uzasadnienia niebezpiecznego dla zdrowia środka chemicznego celując ludziom prosto w oczy” – napisała kontrowersyjna  prokurator Ewa Wrzosek.

Na jej wpis uderzający z policjantów zareagował Jarosław Olechowski z TVP.



„Funkcjonariusze policji zasługują na szacunek. Reprezentują państwo polskie. Nie wolno ich wulgarnie obrażać. Wykonywanie poleceń policjanta jest standardem w wielu demokracjach. Dziwne, że prokurator tego nie rozumie” – zaznaczył.

Co działo się naprawdę?


Okazuje się, że politycy PO rozpowszechniali w sieci kilkunastosekundowe wideo, które wskazywało na agresywną postawę policjantów.

Tymczasem w sieci są już też inne filmy. Nie są ucięte i pokazują cały kontekst.

Słychać na nich, że zgromadzeni mężczyźni byli agresywni i odmawiali wykonania poleceń policji. Pod adresem funkcjonariuszy krzyczeli: „ty psie”, „kur**” czy „piz**”. Całość w materiale WIDEO na górze artykułu.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej