RAPORT

Wojna na Ukrainie

Sasin: Baltic Pipe będzie przesyłać gaz kupiony również na giełdzie europejskiej

„Droga do uniezależnienia energetycznego Polski i regionu” (fot. PAP/Lech Muszyński)
„Droga do uniezależnienia energetycznego Polski i regionu” (fot. PAP/Lech Muszyński)

Baltic Pipe będzie przesyłać gaz kupiony również na giełdzie europejskiej. Jeszcze w tym roku w pewnej części przepustowości ten projekt zostanie uruchomiony – poinformował minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

Rada UE przyjęła rozporządzenie w sprawie magazynowania gazu

Rada Unii Europejskiej przyjęła rozporządzenie, które ma zapewnić – pomimo zakłóceń na rynku – zapełnienie magazynów gazu w UE przed sezonem...

zobacz więcej

W poniedziałek podczas konferencji „Droga do uniezależnienia energetycznego Polski i regionu”, która odbywa się w Senacie minister aktywów państwowych Jacek Sasin poinformował, że projekt budowy gazociągu Baltic Pipe dobiega końca.

– My ten projekt gazociągu podjęliśmy, w tej chwili jest on finalizowany. Jeszcze w tym roku w pewnej części przepustowości ten projekt zostanie uruchomiony. Od roku przyszłego będzie mógł już w pełni służyć uzupełnieniu miksu gazowego w Polsce o tą część gazu, która będzie gazem pochodzącym z Norwegii, ale również będzie mógł służyć do transportu gazu z innych kierunków, również kupowanego na giełdzie europejskiej, gdzie jest dostępny gaz także innego pochodzenia – powiedział Sasin.

Dodał, że Baltic Pipe nie jest nową ideą. Przypomniał, że pomysł połączenia gazociągowego z Norwegią powstał jeszcze za rządów AWS.

– Niestety został zarzucony przez rządy lewicy. Rząd Leszka Millera taką decyzję podjął, że projekt nie ma ekonomicznego uzasadnienie, bo przecież gaz z Rosji jest tańszy, więc po co budować – stwierdził Sasin.

PKN Orlen otworzył w Krakowie pierwszą stację wodorową [WIDEO]

zobacz więcej

Sasin: Zamierzamy rozliczyć Gazprom


Poinformował, że Polska będzie chciała rozliczyć Gazprom w związku z odcięciem dostaw gazu do naszego kraju, które miało miejsce pod koniec kwietnia br.

– Jako ministerstwo jesteśmy w porozumieniu z kierownictwem Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa w tej sprawie i zamierzamy również rosyjskiego giganta gazowego (Gazprom) z tej decyzji rozliczyć. Nie może być tak, że tego typu decyzje są podejmowane jednostronnie, nie ma mając oparcia w kontrakcie, a my nie reagujemy. Musimy naszych start tutaj dochodzić – stwierdził Jacek Sasin.

Podkreślił, że niezależnie od tych działań „zapewniamy dzisiaj odpowiednią ilość gazu odbiorcom indywidualnym jak i odbiorcom instytucjonalnym w gospodarce, korzystając z innych inwestycji nie tylko z Gazoportu w Świnoujściu, nie tylko z własnego wydobycia” - dodał. – Korzystamy również z tych połączeń z krajami sąsiednimi za pomocą rewersów przede wszystkim z Niemcami, z naszymi południowymi sąsiadami oraz z połączenia z Litwą, a konkretnie z portem w Kłajpedzie. Mamy napełnione w 100 proc. magazyny, z których jeszcze nie korzystamy i tym się również wyróżniamy, to również pokazuje nasza zapobiegliwość – zaznaczył Jacek Sasin.

Zwrócił uwagę, że te działania w zakresie zabezpieczenia dostaw gazu spowodował, że Polska ze spokojem przyjęła jednostronną decyzję ze stront Rosji wstrzymania dostaw gazu do Polski. – Decyzję, która nie ma żadnego oparcia w kontrakcie, który obowiązuje do końca tego roku i ten gaz do końca tego roku powinien był być do Polski przesyłany – zaznaczył Jacek Sasin.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej