RAPORT

Wojna na Ukrainie

Gen. Polko: Społeczeństwo niemieckie zostało oszukane przez własne władze

Wycofanie się Ukraińców z Siewierodoniecka to mądry ruch, oszczędzający siłę żywą. Byłoby bez sensu, gdyby Ukraińcy za wszelką cenę bronili ruin miasta, dając się mordować artylerii przeciwnika i nie mogąc odpowiedzieć – mówił gen. Roman Polko w programie „Gość Wiadomości” TVP. Generał skrytykował Niemcy, za opieszałość w wysłaniu ciężkiej broni Ukrainie, co może prowadzić do zamrożenia konfliktu, w fazie która jest dla niej nieakceptowalna.

Jak Rosjanie zajęli Chersoń? Politico: Zełenski wini szefa SBU

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zamierza zwolnić swojego wieloletniego przyjaciela Iwana Bakanowa ze stanowiska szefa Służby Bezpieczeństwa...

zobacz więcej

Raport: Wojna na Ukrainie

Ukraińska armia poinformowała w piątek o wycofaniu się z Siewierodoniecka na lepiej ufortyfikowane pozycję. Zdaniem gen. Romana Polko to „mądry ruch”, który pozwoli oszczędzić życie obrońców tego rejonu.

Byłoby bez sensu, gdyby Ukraińcy za wszelką cenę bronili ruin miasta, dając się mordować artylerii przeciwnika i nie mogąc odpowiedzieć. Mam nadzieję, że jest to krótkotrwałe i w końcu otrzymają od Zachodu obiecaną broń, chociażby systemy HIMARS, czołgi i artylerię i będą mogli odpowiedzieć na te ataki i wyprzeć Rosjan z tych terenów, które teraz zajmują – stwierdził były dowódca GROM-u.

Amerykańskie HIMARS-y już ostrzeliwują Rosjan [WIDEO]

Zaledwie w czwartek ukraiński minister obrony Aleksiej Reznikow poinformował o przybyciu pierwszych amerykańskich systemów artylerii rakietowej...

zobacz więcej

Niemiecka zwłoka


Drugi z gości programu – Jarosław Guzy, odniósł się do tego, że Niemcy nie wywiązują się z obietnic dostarczenia Ukrainie ciężkiego sprzętu, co pozwoliłoby zniwelować ogromną przewagę najeźdźców. – Słyszymy dużo obietnic, ale dziennikarze zweryfikowali te obietnice. Mamy spowolnienia dotyczące terminu dostaw, a czas goni. Widzimy, że sytuacja na froncie jest trudna i Ukraińcy nie powinni czekać tak długo – mówił Guzy. – Wojna weszła w taką fazę, że koalicja powinna jak najszybciej realizować dostawy. Mówimy tu o setkach czołgów, artylerii, samolotach. Wszystko, co Ukrainie jest potrzebne, aby wyszła z pozycji defensywnej – dodał.

Zdaniem gen. Polko „społeczeństwo niemieckie zostało oszukane przez własne władze”. – Ciągle słyszymy od kanclerza Niemiec, że to ciężkie uzbrojenie będzie dostarczone, ale jakoś realizacji nie widać. Niemcy są światowym eksporterem broni. Niepokojące jest to, że zwlekają z taką pomocą, jakby dążąc za wszelką cenę do zamrożenia konfliktu w fazie, która jest dla Ukrainy nieakceptowalna, bo oznaczałaby utratę całego Donbasu – stwierdził Polko.

Zdaniem generała nadszedł czas, aby nie wysyłać na Ukrainę pozostałości sprzętu Układu Warszawskiego, „tylko przezbroić ją w nowoczesne systemy”, aby móc dostarczać do nich amunicję. Inaczej wojna może trwać miesiące albo nawet lata.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej