RAPORT

Wojna na Ukrainie

Z sądowym zakazem woził odpady dla przedsiębiorcy bez uprawnień

Kierowca nie miał karty do tachografu (fot. GITD)
Kierowca nie miał karty do tachografu (fot. GITD)

Kierowca z sądowym zakazem prowadzenia pojazdów wykonywał transport odpadów na rzecz przedsiębiorcy, który nie miał uprawnień przewozowych oraz nie był wpisany do Bazy Danych o Odpadach. Kierowca nie rejestrował też swoich aktywności – nie miał karty do tachografu. Inspektorzy wykryli także inne nieprawidłowości.

Tragedia pod Szczytnem. Auto wpadło do rzeki, trzy osoby nie żyją

Trzy młode osoby w wieku 21, 22 i 31 lat, zginęły w nocy pod Szczytnem po tym, gdy ich auto wpadło do rzeki Sawicy. Wypadek przeżył czwarty...

zobacz więcej

Na drodze krajowej numer 88 w Gliwicach patrol ITD zatrzymał na początku tygodnia do kontroli ciągnik siodłowy z naczepą-wywrotką polskiego przewoźnika. Inspektorzy chcieli przede wszystkim sprawdzić rzeczywistą masę i naciski osi pojazdów. O ile ważenie nie wykazało żadnych nieprawidłowości, to w trakcie dalszej kontroli stwierdzono liczne, poważne naruszenia.

Funkcjonariusze poprosili mężczyznę o sporządzenie wydruku z karty kierowcy. Mężczyzna oznajmił, że nie może zrobić takiego wydruku, ponieważ nie ma karty kierowcy.

Odpady w ciężarówce


Ciężarówką przewożono odpady. Inspektorzy odkryli także, że przedsiębiorca w ogóle nie miał uprawnień przewozowych oraz nie był zarejestrowany w Bazie Danych o Odpadach. Kierowca nie okazał wymaganego dokumentu przewozowego, a ciężarówka nie została oznaczona z przodu wymaganą w tym przypadku tabliczką z napisem „odpady”.

Inspektorzy wezwali na miejsce kontroli drogowej patrol policji. Okazało się, że kontrolowany kierowca, pod koniec ubiegłego roku, otrzymał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów na okres 12 miesięcy. Inspektorzy sprawdzili również stan techniczny zestawu. Zatrzymali dowody rejestracyjne ciągnika siodłowego i naczepy ze względu na zły stan ogumienia i niesprawne oświetlenie. Kierowca ciężarówki został ukarany mandatami karnymi. Inspektorzy wydali także zakaz dalszej jazdy. Oprócz tego kontrolowanemu mężczyźnie grożą konsekwencje przewidziane w kodeksie karnym za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.

Za stwierdzone liczne, poważne naruszenia konsekwencje finansowe grożą jego pracodawcy. Wobec przedsiębiorcy wszczęto postępowanie administracyjne, które jest zagrożone maksymalną karą ustawową w wysokości 12 tys. zł.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej