RAPORT

Wojna na Ukrainie

Uderzyła policjanta i chwyciła za broń. Nowe fakty ws. „babci Kasi”

„Babcia Kasia” jest wyjątkowo wulgarna i agresywna (fot. Attila Husejnow/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)
„Babcia Kasia” jest wyjątkowo wulgarna i agresywna (fot. Attila Husejnow/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)

Przeciwko Katarzynie A., zwanej „babcią Kasią”, skierowano do sądu kolejny akt oskarżenia. Agresywna aktywistka, promowana przez Rafała Trzaskowskiego i władze Warszawy, jest oskarżana o kilkukrotne naruszenie nietykalności policjantów.

Twitter huczy ws. Lisa. Oberwało się Olejnik i Węglarczykowi

Zarząd Ringier Axel Springer Polska zdecydował o natychmiastowym zakończeniu współpracy z Tomaszem Lisem – poinformowała spółka bez podawania...

zobacz więcej

Portal wpolityce.pl informuje, że chodzi o zdarzenia z 10 lutego. Katarzyna A. miała wtedy szarpać jednego z policjantów, a nawet chwytać za rękojeść jego broni służbowej.

Zobacz także:   Policja: Pluła, biła i znieważyła. Dla sądu to za mało, wniosek policjantów ws. „babci Kasi” odrzucony

„Inny policjant został przez nią uderzony w brzuch i w plecy. Dwóch innych policjantów usłyszało z ust kobiety wulgarne wyzwiska. Doszło do tego w miejscu publicznym” – czytamy.

W związku ze sprawą Prokuratura Rejonowa dla Warszawy Śródmieścia złożyła kolejny akt oskarżenia.

Zobacz także:   Radni PO zmieniają decyzję ws. „babci Kasi”

Oczekiwanie sprawiedliwego wyroku graniczy jednak z cudem. Kobieta znana z atakowania i wyzywania policjantów regularnie staje przed sądem. Efekt?

Ostatnio wymiar sprawiedliwości przyznał jej 20 tys. zł zadośćuczynienia. Sędzia  Andrzej Krasnodębski, który podjął taką decyzję, aktywnie angażuje się w krytykę reformy sądownictwa.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej