RAPORT

Wojna na Ukrainie

Strajk komunikacji miejskiej w Bydgoszczy. Tramwaje i autobusy nie kursują

W Bydgoszczy z powodu strajku nie kursują tramwaje i większość autobusów (fot. Dymitr Kutz/Forum, zdjęcie ilustracyjne)
W Bydgoszczy z powodu strajku nie kursują tramwaje i większość autobusów (fot. Dymitr Kutz/Forum, zdjęcie ilustracyjne)

W Bydgoszczy z powodu strajku w Miejskich Zakładach Komunikacyjnych nie kursują tramwaje i większość autobusów. Załoga domaga się m.in. odwołania prezesa firmy i podwyżek płac o tysiąc złotych.

Pożar autobusu przy Dworcu Zachodnim w Warszawie. Utrudnienia w stolicy [WIDEO]

Miejski autobus, który właśnie ruszał z przystanku spod Dworca Zachodniego, niespodziewanie stanął w płomieniach. Kierowca z policjantami...

zobacz więcej

Na stronie Miejskich Zakładów Komunikacyjnych oraz Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej podano, że jest to strajk nielegalny.

– Strajk jest oddolną inicjatywą załogi, bez spełnienia warunków formalnych przewidzianych dla tego typu protestów. Pracownicy, widząc brak postępów w rozmowach związków zawodowych i zarządem firmy w sprawach płacowych, postanowili wziąć sprawy w swoje ręce – powiedział przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Komunikacji Miejskiej Andrzej Arndt.

– Toczące się od końca zeszłego roku rozmowy nie przyniosły rezultatu. Domagaliśmy się podwyżek o 350 zł. Na początku roku pracownicy otrzymali podwyżki w wysokości 210 zł w związku z podniesieniem wysokości najniższej pensji krajowej. Sytuacja pracowników pogorszyła się z powodu inflacji i wzrosły oczekiwania płacowe, doszły też inne postulaty – wyjaśnił Arndt.



Strajkujący domagają się m.in. odwołania prezesa MZK, wzrostu wynagrodzenia o 1000 zł, złagodzenia wysokości kar dyscyplinarnych nakładanych na kierowców i motorniczych.
Pracownicy wnioskują o zmniejszenie wysokości możliwych potrąceń premii za przewinienia z 30 proc. do 10 proc. – Praktycznie nie ma kierowców i motorniczych, którzy nie byli karani za choćby nieumyślne przewinienia. Przy tak wysokich potrąceniach na wypłatę pracownik może dostać na rękę 2,5 tys. zł – podkreślił Arndt.

Nagi kierowca wjechał na krakowski rynek. Chciał przejechać strażnika miejskiego [WIDEO]

Kierowca dacii duster urządził sobie nocny rajd po Rynku Głównym w Krakowie. Mężczyźnie nie przeszkadzało to, że sieje postrach wśród spacerujących...

zobacz więcej

Na stronie ZDMiKP podkreślono, że toczy się spór między załogą MZK a zarządem spółki dotyczący wynagrodzeń, a miasto Bydgoszcz nie jest stroną tego sporu. Zaznaczono, że miasto reguluje płatności na rzecz MZK zgodnie z zawartymi umowami, w których są określone stawki jednostkowe za tzw. wozokilometr.

W komunikacie napisano, że w ubiegłym roku zostało zawarte porozumienie pomiędzy zarządem spółki, związkami zawodowymi i miastem, w którym określono zasady ustalenia stawek jednostkowych od 2023 r. „Warunki te są realizowane, czego wyrazem jest prowadzona korespondencja między miastem a zarządem MZK” – zaznaczono.

W ocenie ZDMiKP strajk jest nielegalny, ponieważ zgodnie z prawem powinny być przeprowadzone m.in. mediacje lub strajk ostrzegawczy.

W Bydgoszczy nie kursują tramwaje i autobusy obsługiwane przez MZK. Normalnie jeździ tylko mniejsza część autobusów obsługiwana przez firmę Irex Trans.

Na stronie ZDMiKP znajdują się informacje, które linie nie kursują, a które funkcjonują normalnie.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej