RAPORT

Wojna na Ukrainie

Śmierć chłopczyka w aucie. Matka na razie nie będzie przesłuchana

Trwa gromadzenie materiału dowodowego w sprawie (fot. PAP/Art Service 2)
Trwa gromadzenie materiału dowodowego w sprawie (fot. PAP/Art Service 2)

Postępowanie w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci 1,5–rocznego dziecka prowadzi szczecińska prokuratura – poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. Ciało chłopca było w samochodzie, według wcześniejszych informacji zmarł po tym, jak był tam zostawiony przez wiele godzin.

Okradli 86-latkę, już są pod kluczem

Policjanci z komendy na Pradze Północ zatrzymali dwóch kieszonkowców, którzy ukradli portfel 86-letniej pasażerki miejskiego autobusu – powiedziała...

zobacz więcej

– Prokuratura Rejonowa Szczecin–Zachód w Szczecinie prowadzi postępowanie w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci 1,5–rocznego dziecka. Czyn ten kwalifikowany jest z art. 155 kodeksu karnego, za który grozi kara pozbawienia wolności w wymiarze od trzech miesięcy do pięciu lat – powiedziała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Szczecinie Alicja Macugowska–Kyszka.

Jak dodała, w środę czynności procesowe prowadził prokurator, m.in. zostały przeprowadzone oględziny miejsca i ciała dziecka. Ciało było w samochodzie. Planowane jest przeprowadzenie sekcji sądowo–lekarskiej, przyczyny śmierci 1,5–rocznego chłopca będą ustalane przez biegłych po przeprowadzeniu sekcji.

Trwa gromadzenie materiału dowodowego w sprawie.

Zmarło 1,5-roczne dziecko zamknięte w samochodzie. Policja prowadzi śledztwo

Półtoraroczny chłopiec zmarł po tym, jak spędził wiele godzin zamknięty w samochodzie – podał w środę portal rmf24.pl. Policja ani prokuratura nie...

zobacz więcej

Informację o śmierci dziecka jako pierwszy podał portal rmf24.pl. Jak poinformowano nieoficjalnie, 38–letnia kobieta miała zawieźć rano starsze dziecko do przedszkola w Szczecinie, a później pojechać do pracy i tam zostawić samochód. Przed godz. 17 odebrała z przedszkola dziecko i pojechała po młodszego syna do żłobka, gdzie dowiedziała się, że nie przywiozła go tam tego dnia.

„Po powrocie do samochodu okazało się, że na tylnym siedzeniu pasażera znajduje się 1,5-roczny chłopiec, który cały ten czas spędził w samochodzie kobiety. Dziecko nie dawało oznak życia” – przekazał portal.

Na miejsce mieli zostać wezwani ratownicy, ale nie udało im się uratować dziecka.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej