RAPORT

Wojna na Ukrainie

Stagflacja w Polsce? Ekonomista o prognozach na drugą kadencję Glapińskiego w NBP [WIDEO]

Adam Glapiński w środę przed Sejmem złożył ślubowanie i tym samym formalnie rozpoczął drugą kadencję na stanowisku prezesa Narodowego Banku Polskiego. Na antenie TVP Info ekonomista Andrzej Stefaniak wskazywał, że to m.in. dzięki działaniom NBP, takim jak choćby skupowanie złota, zwiększyła się odporność polskiego systemu finansowego, przez co polski złoty po wybuchu wojny na Ukrainie nie był tak podatny na wahania kursu, jak działo się to choćby dekadę temu.

„Chamstwo” wobec pracowników Sejmu. Posłanka PO szarpała się ze strażą [WIDEO]

Adam Glapiński złożył przed Sejmem przysięgę w związku z objęciem funkcji prezesa NBP na drugą kadencję. W trakcie przemówienia posłanka Platformy...

zobacz więcej

Zgodnie z konstytucją, Sejm powołuje prezesa Narodowego Banku Polskiego na wniosek prezydenta na sześć lat. Urząd można sprawować maksymalnie przez dwie kadencje co oznacza, że Glapiński pozostanie na stanowisku do 2028 r.

W czasie ślubowania posłowie opozycji atakowali szefa NBP, podnosząc hasła o „drożyźnie” i przypisując mu odpowiedzialność za rosnącą inflację. Sytuację gospodarczą i ekonomiczną Polski komentował w TVP Info ekonomista Andrzej Stefaniak. Wskazał, że wpływ banku centralnego na inflację jest teraz niewielki, natomiast działania mają zapobiec reperkusjom w najbliższym czasie.

– Kiedy zobaczymy, co dzieje się na całym świecie, to inflacja ma charakter zewnętrzny i globalny. Jest związana z zachowaniem cen nośników energii, ropy naftowej, gazu ziemnego, jest konsekwencją łamania łańcuchów dostaw. Widać jak na dłoni, że ta inflacja jest importowana, więc działania NBP nie mają tak dużego wpływu na to, co się dzieje. Mają za zadanie tylko i wyłącznie doprowadzić do tego, by nie było konsekwencji inflacyjnych w postaci tzw. efektu drugiej rundy – podkreślił analityk.

Stefaniak odniósł się także do słów Glapińskiego, którego zdaniem ryzyko stagflacji w Polsce jest przesadzone.

– Ryzyko stagflacji rzeczywiście istnieje, ale ono tyczy się tego, co dzieje się na zachodzie: tam rzeczywiście może dojść do takiego zjawiska, czyli bardzo nikłego wzrostu gospodarczego, być może recesji. W Polsce dzięki temu, że mamy złotego, jesteśmy w zdecydowanie lepszej sytuacji. Jeśli na świecie będzie miała miejsce recesja, to w Polsce zmniejszenie tempa wzrostu gospodarczego z 8,5 proc. w I kwartale tego roku do 3-4 proc. i tak będzie imponującym wynikiem – powiedział rozmówca TVP Info.

Pytany o zatwierdzenie przez Brukselę polskiego KPO Stefaniak wskazywał, że odblokowanie unijnych miliardów miałoby pozytywny wpływ na sytuację złotego i szybsze stłumienie inflacji.

– Sama perspektywa, taka psychologiczna pewność, że te środki będą wpływały do Polski, że mogą być wymieniane bezpośrednio na rynku walutowym, będzie powodowała presję na aprecjację, czyli umocnienie krajowej waluty – dodał.

Zobacz także: Adam Glapiński złożył ślubowanie na drugą kadencję prezesa NBP
teraz odtwarzane
Adam Glapiński złożył przysięgę

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej