RAPORT

Wojna na Ukrainie

Zabójstwo 11-letniego Sebastiana z Katowic. Jest akt oskarżenia

Tomasz M. odpowie m.in. za uprowadzenie i zabicie 11–letniego Sebastiana z Katowic (fot. Policja)
Tomasz M. odpowie m.in. za uprowadzenie i zabicie 11–letniego Sebastiana z Katowic (fot. Policja)

Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu przesłała do sądu akt oskarżenia przeciwko Tomaszowi M., który odpowie m.in. za uprowadzenie i zabicie 11–letniego Sebastiana z Katowic. Do tej głośnej zbrodni, która wstrząsnęła opinią publiczną w całym kraju, doszło w maju ubiegłego roku.

Zabił człowieka na drodze. Po latach sprawę rozwikłali policjanci z Archiwum X

Policjanci z lubelskiego Archiwum X dotarli do sprawcy śmiertelnego wypadku z 2001 r. Kierowca przejechał 20-letniego żołnierza i odjechał, nie...

zobacz więcej

Tomasz M. odpowie za siedem przestępstw. Usłyszał zarzuty dotyczące nie tylko związane z zabójstwem Sebastiana – jeszcze przed tą zbrodnią miał wykorzystać seksualnie dwoje innych dzieci.

Sprawę rozpozna Sąd Okręgowy w Sosnowcu. Informację o przesłaniu aktu oskarżenia do sądu przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu Waldemar Łubniewski.

Wszystko wskazuje na to, że z uwagi na charakter sprawy proces będzie toczył się z wyłączeniem jawności. Decyzję w tej sprawie podejmie sąd.

W maju prokuratura otrzymała opinię biegłych po kilkutygodniowej obserwacji psychiatrycznej M. Specjaliści uznali, że mężczyzna był poczytalny w chwili zabójstwa Sebastiana i innych zarzucanych mu przestępstw, może więc odpowiadać karnie za swoje czyny.

Grozi mu nawet dożywocie. Od czasu zatrzymania jest w areszcie.

Wjechał w tłum i zabił 11 osób. Jest wyrok

Na karę dożywotniego pozbawienia wolności został skazany mężczyzna, który w kwietniu 2018 roku w Toronto w Kanadzie wjechał furgonetką w tłum...

zobacz więcej

Zabójstwo 11-letniego Sebastiana


Sebastian zaginął 22 maja 2021 r. Wyszedł na plac zabaw w Dąbrówce Małej w Katowicach, miał wrócić do domu o godz. 19, ale wysłał mamie SMS, w którym poprosił o zgodę na przedłużenie zabawy o pół godziny.

Mama się zgodziła, Sebastian jednak nie wrócił do domu i nie nawiązał już kontaktu z bliskimi. Wtedy jego matka zawiadomiła policję.

Sprawcę udało się wytypować następnego dnia na podstawie analizy zapisu kamer monitoringu, które zarejestrowały osobowego forda w pobliżu placu zabaw. Po kilkudziesięciu minutach od wytypowania numerów rejestracyjnych pojazdu policjanci dotarli do jego właściciela.

Okazał się nim 41–letni mieszkaniec Sosnowca. Został zatrzymany, a śledczym przyznał się do uprowadzenia i zabójstwa 11–latka.

Wkrótce policjanci odnaleźli ciało dziecka. Było ukryte na budowie w sosnowieckiej dzielnicy Niwka, kilka kilometrów od Dąbrówki Małej, gdzie chłopiec mieszkał. Do sąsiedniego Sosnowca sprawca zawiózł go samochodem.

Wielka Brytania: 15-latek z Polski zginął, broniąc matkę przed napastnikiem

15-letni Jakub Szymański z Manchesteru zmarł w wyniku ran, których doznał, próbując ratować swoją matkę, gdy ta została zaatakowana przez mężczyznę...

zobacz więcej

Miejsce ukrycia zwłok M. wskazał tuż po zatrzymaniu. Sebastian po uprowadzeniu był prawdopodobnie przetrzymywany w kilku różnych miejscach. W jednym z nich został zamordowany, a potem przewieziony na budowę. Według mediów tam sprawca zamierzał ciało dziecka zalać betonem.

W oparciu o wyniki sekcji zwłok i dodatkowe badania ustalono, że przyczyną śmierci Sebastiana było uduszenie. W postępowaniu od początku brane było pod uwagę seksualne tło zbrodni. Także tego prokuratura nie chce komentować.

Według nieoficjalnych informacji 42–letni M. jest sosnowieckim optykiem, po rozwodzie, ma dwoje dzieci. Był już znany policji.

Grozi mu kara więzienia na czas nie krótszy niż 12 lat, 25 lat pozbawienia wolności albo dożywocie.

Porwał inne dziecko


W 2008 r. w Siemianowicach Śląskich M. porwał inne dziecko, kazał się rozebrać i zrobił zdjęcia, po czym je wypuścił. Stanął przed tamtejszym sądem pod zarzutami uprowadzenia, posiadania i rozpowszechniania treści pornograficznych z udziałem małoletniego, a także paserstwa programów komputerowych. Nie kwestionował swojej winy i dobrowolnie poddał się karze.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO
W kwietniu 2009 r. sąd wydał wobec niego wyrok bez przeprowadzenia rozprawy – dwóch lat więzienia w zawieszaniu na pięcioletni okres próby. Jak wynika ze źródeł policyjnych, poza tamtą sprawą, w związku ze znęcaniem się nad żoną od 2018 r. M. miał zakaz zbliżania się do rodziny.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej