RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Ziobro: Bez poparcia Kaczyńskiego nie przeszedłby program rozbudowy polskiej armii

Zbigniew Ziobro (fot. PAP/Piotr Nowak)
Zbigniew Ziobro (fot. PAP/Piotr Nowak)

Najnowsze

Popularne

Mam uznanie dla pracy Jarosława Kaczyńskiego jako szefa Komitetu bezpieczeństwa w obszarze wojska i obrony; bez jego poparcia nie przeszedłby przez rząd program rozbudowy polskiej armii; to zasługa także szefa MON Mariusza Błaszczaka – mówił minister sprawiedliwości, przewodniczący Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro.

Zmiany w rządzie. Jarosław Kaczyński nie jest już wicepremierem

Jarosław Kaczyński nie pełni już funkcji wicepremiera ds. bezpieczeństwa. – Nie jestem już w rządzie; premier Mateusz Morawiecki oraz, z tego co...

zobacz więcej

Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że nie jest już w rządzie. – Premier Mateusz Morawiecki oraz – z tego co wiem – prezydent Andrzej Duda przyjęli moją rezygnację – powiedział dotychczasowy wicepremier i szef Komitetu ds. bezpieczeństwa.

Dodał, że jego następcą w randze wicepremiera będzie minister obrony Mariusz Błaszczak.

Ziobro o odejściu Kaczyńskiego z rządu


Ziobro, zapytany w Polsat News czy brak Kaczyńskiego będzie zauważalny choćby na wtorkowym posiedzeniu rządu i czy nie będzie mu brakowało prezesa PiS i wicepremiera w rządzie, odparł, że brak Kaczyńskiego „optycznie będzie zauważalny”.

– Natomiast myślę, że wszyscy spodziewaliśmy się takiej decyzji pana premiera Kaczyńskiego, dlatego że zapowiadał, iż nosi się z takim zamiarem. Należę też do grona osób, które wiedziały trochę wcześniej o tej decyzji pana premiera – dodał. Minister pytany, czy jest to decyzja podyktowana kwestiami wyborczymi, a są i takie opinie opozycji, że w chwili największego zagrożenia od wielu lat wicepremier ds. bezpieczeństwa wybiera interesy partii, a nie państwa, wyraził „słowa uznania dla pracy Jarosława Kaczyńskiego jako szefa komitetu bezpieczeństwa w obszarze wojska i obrony”.

Odejście Kaczyńskiego z rządu. Dworczyk: Prezes skupi się na wzmocnieniu partii

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński odchodząc z rządu postanowił skupić się na wzmocnieniu partii; zastąpienie go przez ministra...

zobacz więcej

– Dlatego że on był głównym sprawcą politycznym potężnego programu, gigantycznego, niespotykanego w historii naszego kraju – a można by się zastanowić do odniesień do czasów międzywojennych – przeznaczenia ogromnych środków na rozbudowę polskiej armii – zaznaczył szef MS.

Dodał, że Mariusz Błaszczak odegrał w tym „dużą rolę” i był „bezpośrednim wykonawcą”.

– Ale nie będę ukrywał, że bez ogromnego poparcia Jarosława Kaczyńskiego ten program w takiej skali nie przeszedłby przez rząd. Oczywiście, ja bym popierał ten program, ale wiem, że nie wszyscy byli tak samo entuzjastycznie nastawieni, bo to ogromne pieniądze – powiedział Ziobro.

Szef MS był też pytany, czy po odejściu prezesa PiS już np. na wtorkowym posiedzeniu rządu „nie wybuchnie jakaś awantura” między nim a premierem Morawieckim, podkreślił, że media „fałszywie przedstawiają ten spór jako personalny”.

Według niego nie jest to przynajmniej z jego strony spór personalny, a spór związany z „wielkimi wyzwaniami, które stoją przed Polską”. Wskazał na konsekwentny sprzeciw Solidarnej Polski przeciwko polityce energetyczno–klimatycznej UE, gdy – jak zaznaczył – „Unia wymuszała na nas odejście od węgla”.

Media: Tadeusz Kościński wraca do KPRM. Zajmie się programem zbrojeniowym

Były minister finansów Tadeusz Kościński będzie ponownie pracował dla rządu – poinformował portal wpolityce.pl. Według tych doniesień ekonomista...

zobacz więcej

Przypomniał, że premier Morawiecki w grudniu 2020 r. „przyjął decyzję o zaostrzeniu jeszcze pakietu klimatyczno–energetycznego w wersji (Donalda) Tuska”.

„To jest polityka”


Pytany, jak długo Solidarna Polska chce tkwić w rządzie, który jego zdaniem „oddał część polskiej suwerenności i popełnia kolosalne błędy”, lider SP odparł, że „to polityka”. – Polityka wymaga też poszukiwania rozwiązań, które są racjonalnym kompromisem, który jest możliwy tu i teraz – zaznaczył Ziobro.

– Gdybyśmy mieli 231 głosów jako Solidarna Polska, realizowalibyśmy naszą politykę, czyli stawialibyśmy już od kilku lat na rozbudowę nowoczesnej energetyki węglowej, korzystając chociażby z technologii japońskiej; uniezależnialibyśmy się, mielibyśmy najtańszy prąd w Europie i wspieralibyśmy w ten sposób polską gospodarkę – oświadczył minister.

Pytany w kontekście pozostawania w rządzie o „czerwoną linię” dla Solidarnej Polski Ziobro zaznaczył, że jego partia ma „swoje cele”, wśród których wymienił „bezpieczeństwo Polaków”.

Cieszymy się, że możemy realizować z PiS program wzmocnienia polskiej armii. To jest zasługa – podkreślam – akurat Jarosława Kaczyńskiego, Mariusza Błaszczaka – oświadczył.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO
Dopytywany, czy widzi linię, po której przekroczeniu będzie musiał „rzucić papierami i powiedzieć »dość, nie ma już miejsca na kompromis, nie widzę dla siebie miejsca w tym rządzie«”, lider SP przypomniał, że „w polityce zawsze jest taka linia, rzecz jasna, i my oczywiście też ją gdzieś tam w naszym rozmowach rysujemy”.

Ale dzisiaj musimy zapytać, co będzie, jeśli, ktoś dojdzie do władzy, jaka jest alternatywa dla rządu Zjednoczonej Prawicy. A tragiczna jest alternatywa: Platforma Obywatelska i cała ta Lewica, PSL, którzy jeszcze bardziej będą robić to, czego my nie chcemy – podkreślił.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej