RAPORT

Tusk kontra Tusk

Premier Morawiecki: Bardzo zachęcałem, zachęcam i jeszcze raz będę zachęcał Polaków do kupowania polskich obligacji

Premier Mateusz Morawiecki (fot. PAP/Tomasz Wiktor)
Premier Mateusz Morawiecki (fot. PAP/Tomasz Wiktor)

Czy ja jestem jasnowidzem? Czy ktokolwiek na świecie przewidział to, co się dzieje w tym roku? Przez głowę mi nie przeszło, że najbezpieczniejsza, taka do której zachęcam, inwestycja może być przedmiotem takiego przewrotnego, perwersyjnego ataku – mówił premier Mateusz Morawiecki pytany o zakup obligacji.

Opozycja oburzona obligacjami premiera. „Lepiej, jakby kupił niemieckie czy rosyjskie?” [WIDEO]

Politycy opozycji krytykują premiera za zakup obligacji skarbowych. – To są obligacje Skarbu Państwa, państwa polskiego. Zapytam opozycji: lepiej...

zobacz więcej

W ostatnich dniach media informowały, że premier Morawiecki – jak wynika z jego z oświadczenia majątkowego – w ubiegłym roku kupił obligacje skarbowe za ponad 4,6 mln zł, które – jak podkreślają media – są korzystniej oprocentowane niż lokaty bankowe.

Szef rządu na kanale YouTube Przygody Przedsiębiorców był pytany o zarzuty opozycji, że kupił obligacje, bo wiedział, że inflacja wzrośnie.

– Ależ skąd miałem wiedzieć? Każdy, kto się interesuje ekonomią, wie doskonale, że jest to po prostu niemożliwe – mówił premier.

Premier zachęca do kupowania polskich obligacji


Wskazał, że kupił dwa różne typy obligacji. Pierwsze to były trzyletnie obligacje oszczędnościowe oparte o WIBOR, drugie to były czteroletnie obligacje oparte o regułę, że w pierwszym roku jest oprocentowanie sztywne 1,3 proc., a potem jest oparte o wskaźnik inflacji podawany za poprzedni okres.

– W równych kwotach podzieliłem to po 2,3 mln – powiedział. – Bardzo zachęcałem, zachęcam i jeszcze raz będę zachęcał Polaków do kupowania polskich obligacji. One są bezpieczne, a przede wszystkim to jest też dobrze dla państwa polskiego, jeżeli Polacy kupują polskie obligacje – zwrócił uwagę.

W Sejmie o zakupie obligacji przez premiera. „Zachęcał do tego i sam nie bał się tego zrobić”

Mateusz Morawiecki nie jest zainteresowany obniżeniem inflacji, bo dzięki zakupionym obligacjom zarobi na wysokiej – mówili w Sejmie posłowie KO....

zobacz więcej

– Mogłem teoretycznie, nie wiem jak inni, inwestować gdzieś na giełdzie, spekulować, za granicą. Zainwestowałem w polskie obligacje, to chyba jest najlepsza inwestycje – ocenił Morawiecki.

Czy premier dywersyfikuje swój portfel?


Pytany czy dywersyfikuje swój portfel inwestycji premier powiedział: „To widać w moim oświadczeniu, nic więcej nie inwestuję, w żadne waluty, w żadne akcje, ani polskie ani zagraniczne”.

– Nawet mi przez głowę nie przeszło w zeszłym roku, kiedy kupowałem polskie obligacje, że najbezpieczniejsza, najbardziej normalna, taka do której zachęcam inwestycja, może być przedmiotem takiego przewrotnego, można powiedzieć, wręcz perwersyjnego ataku. Zresztą słyszałem, że politycy opozycji też kupili obligacje – zauważył szef rządu.

Podziękował też wszystkim, którzy kupują polskie obligacje, ponieważ – jak przekonywał – „to jest dobrze dla Polski”.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej